Mam żelazko Philips Azur 3220, ale posiałam gdzieś instrukcję. Jeśli ktoś ma takie w domu to PROSZĘ mi pomóc i napisać jak sie to żelazko odkamienia. Tam jest taki guzik Calk Cleanm, no ale co? Nalać wody do żelazka, czy wylć,naciskałam ten guziczek ale nic sie nie działo. Myslałam że wyleci
Instrukcja obsługi s. 15-16 www.p4c.philips.com/files/g/gc3220_02/gc3220_02_dfu_pol.pdf
> Nie polecam Ci też brauna. Kiedyś mi się zakamieniło, zastosowany został > preparat do odkamieniania żelazek. Zaczął pluć jakimś czarnym syfem. Żelazko > wylądowało na śmieciach. Je pierdziele. Umarlam ze smiechu :D Ten czarny syf to byl wlasnie kamien. A odkamienianie
odkamieniacza do żelazka powoduje jego chemiczną korozję od środka Odkamienianie polega na ustawieniu odpowiednio pokręteł/przycisków, rozgrzaniu na max, potem machaniu nad zlewem aż kamień wyleci, następnie należy przeprasować starą czystą ścierkę bo trochę brudzi resztami kamienia na biało (ale instrukcja
Stopa ze stali szlachetnej, odkamienianie zbiornika na wodę samoczynne i pryskacz z przodu+wyrzut pary. Mam Brauna za nędzne 135 zł i jestem zachwycona :) -- "Każdy tuman, który nie umie dodawać, twierdzi, że jest humanistą. Każdy niechluj, który robi błędy ortograficzne, twierdzi, że jest
stopę steamglide, wyrzut pary 95 g, wygodny wlew wody i spory pojemnik, odkamienianie, kabel 3 m (wreszcie nie zahacza o deskę). No i musi się nazywać Philips GC 3340 :-). Mam je od kilku miesięcy i prasowanie stało się przyjemnością. Kosztowało wtedy 229 zł, mniej niż na Allegro o 30 zł :-O. A
Cóż, kupowałam żelazko:-)) Jak się człowiek przeprowadza, to się okazuje, że mu wszystkiego brakuje:-) A tak poważnie, to kupowałam jakiś rok temu i zdecydowałam sie na Philipsa:-) Ale modelu nie pamiętam:-) Jest OK, bo ma odkamienianie
odkamienianie i wlewam kranówę. Mój model ma tryb pulsacyjny pary, więc wydaje relaksacyjne puf-puf w czasie prasowania. Oczywiście ma automatyczne wyłączanie, dla mnie to konieczność ;) Mąż jak musiał czasem coś interwencyjnie wypasować, to wyciągał stare żelazko (bo szybciej, lżejsze, nie trzeba czekać na