dorismam
11.07.08, 10:39
Szukałam ... i takiego wątku nie było. (a jeżeli coś przeoczyłam to
proszę o podpowiedź). No właśnie, moje niespełna roczne właśnie
padło (Philips), a najgorsze, że mąż posiał rachunek, co mu się
zazwyczaj nie zdarza. Pewnie naprawa wyniesie więcej niż kupno
nowego. Jakie żalazka służą Wam dobrze już trochę dłużej niż niecały
rok i jesteście zadowolone. Dochodzę do wniosku, że nie ważne czy
firmowe, czy no name.