Ucieszyła mnie smutna sprawa. Dziwnie to brzmi, ale odebrałam dzisiaj orzeczenie o niepełnosprawności matki. Nie spodziewałam się takiego - po doświadczeniach z komisją męża , która go uzdrowiła mimo znacznego pogorszenia stanu zdrowia, odwołań do Wojewódzkiego zespołu i całej tej procedury
daleko w interpretacji uprawnień prezydenta. Może dlatego, że zgodnie z art. 179 prezydent powołuje na wniosek KRS, więc to nie jest tak, ze może sobie powołać dowolną osobę. Plus, jak się okazuje z ostatniego orzeczenia TK - wydanego na wniosek KRS - tryb, w którym nie można się odwołać od decyzji KRS
bobislaw.borboje napisała: > Droga prawna w Polsce jest wyczerpana. Sejm orzekł, że są sędziami TK. Od tego > nie ma odwołania. Koniec. :) Nie wiem czy jest sens Tobie to tłumaczyć ale zapytaj jakiegoś studenciaka to Ci wyjaśni. Oczywiście, że nie jest wyczerpana
Droga prawna w Polsce jest wyczerpana. Sejm orzekł, że są sędziami TK. Od tego nie ma odwołania. Koniec.
niektórym, to co mamy teraz. Widocznie warto zrobić wymianę. > + Uznawanie małżeństw jednopłciowych zawartych w innych krajach UE - no od tego > przecież wyszliśmy w tym wątku, że to uznawanie nam kiepsko idzie. Po pierwsze to jest świeża sprawa i jeszcze jest chwila na dostosowanie
Niezależnie od osobistych przekonań takie są fakty. Są osoby pobierające świadczenie wspierające i będące w świetnym stanie. A są opiekunowie, którzy piszą odwołania bo komisja po kilkuminutowym wywiadzie orzekła, że się nie należy, bo całkowicie zależny demencjusz naopowiadał jak to załatwia
projekty, z czego ponad połowa dostała negatywne opinie od własnych ekspertów! A mimo to, decyzja Czarnka i jego ekipy: kasa leci. Teraz, po dwóch latach od wybuchu skandalu, prokuratura i CBA grzebią w tym bagnie, a MEN próbuje odzyskać choć część zrabowanych pieniędzy, ale beneficjenci, zamiast oddać
gwarancję bezstronności postępowań. Na przykład mocno ograniczone prawo do odwołań od decyzji KRS - skarżący praktycznie miażdżą ustawodawcę (samych siebie?) za narzucanie SN terminów do rozpatrywania odwołań. Są też i inne argumenty - na przykład takie, że prerogatywa prezydenta do powołania sędziego nie
akurat na wzrok chyba najłatwiej dostać za to różne inne dysfunkcje bywają "uleczane"
pozytywne wyniki na orzeczenie.
zęba. Lekarze dla bogatych będą testować eksperymentalne terapie na biedniejszych, czyli wychodzi na to samo. Lekarz, który dostaje za godzinę, będzie uciekać od pracy, a lekarz, który dostaje od pacjenta, będzie powodować choroby, żeby mieć kogo leczyć, i nie będzie leczyć tych, których wyleczyć jest
Nie zgadzaj się. Oni muszą zorganizować i jedyna opcja żeby tego nie zrobić to twoja rezygnacja. Odwołanie, podkładki od terapeuty… -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba