klementynka1974 26.01.26, 01:01 Czy do takiego odwołania należy ponownie dołączyć dokumenty, które złożono wcześniej? Mam wrażenie, że nie zostały nawet przejrzane... Macie jakieś doswiadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kochamruskieileniwe Re: Odwołanie od orzeczenia o niepełnosprawności 26.01.26, 05:26 Nie były dołączone. Wojewódzka Komisja miała wgląd do dokumentów złożonych w pierwszej instancji. Niestety, długo to trwało, poinformowali tylko, że ustawowy termin zostanie niedotrzymanie i przysługuje prawo do zażalenia. Na szczęście uznali (chodziło o stopień niepełnosprawności - miejska komisja uzdrowiła i obniżyła stopień, mimo znacznego pogorszenia stanu zdrowia). Przy okazji zjechali orzeczenie komisji miejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
nieobiektywnie Re: Odwołanie od orzeczenia o niepełnosprawności 26.01.26, 05:59 Musiałaś dostać pismo z rozpiską punktów, za co konkretnie obniżyli stopień? Jak się odwołujesz i wskażesz tylko część punktów, to po odwołaniu mogą coś dodać tam gdzie kwestionowałaś, a odjąć w innych miejscach, których nie ruszyłaś. Dlatego w odwołaniu lepiej kwestionować wszystko i po kolei podać mocne argumenty. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Odwołanie od orzeczenia o niepełnosprawności 26.01.26, 09:52 A skąd. Po prostu przyznano cudownie uzdrowiono, przyznając lekki. Bez uzasadnienia. Wojewódzka przyznała najwyższy. Odpowiedz Link Zgłoś
boggi_dan Re: Odwołanie od orzeczenia o niepełnosprawności 26.01.26, 08:09 Odwołanie od orzeczenia o niepełnosprawności wnosi się do Wojewódzkiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności za pośrednictwem powiatowego zespołu, który wydał decyzję, w terminie 14 dni od dnia doręczenia orzeczenia. Pismo powinno zawierać zarzuty, uzasadnienie oraz dodatkową dokumentację medyczną. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Odwołanie od orzeczenia o niepełnosprawności 26.01.26, 08:44 O ile wpłynęła nowa o czasu złożenia wniosku do pierwszej instancji. Odpowiedz Link Zgłoś
boggi_dan Re: Odwołanie od orzeczenia o niepełnosprawności 26.01.26, 10:33 Ja składałem z umiarkowanego na znaczny. Dla siostrzeńca. Chłopak stracił wzrok nagle w tym roku, choroba marfana go dopadła. Widzi tylko kontury. Nic nie pomoże. Byliśmy w klinice w Katowicach na Ceglanej i tylko przetrzymali trzy dni i wypuścili, obustronne odklejenie siatkówki i podwichniecie soczewki obojga oczów. Szukam jeszcze kogoś, ale nie ma ratunku. Do tej pory dawał sobie radę sam i mieszkał. Teraz go wziąłem do sobie. Przy tej chorobie to serce słabe. Jutro do kardiologa. Jak składałem ostatnio to nawet nie musi przyjść do orzecznika. Dobry opis lekarza prowadzącego i innych daje pozytywne wyniki na orzeczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
stara-a-naiwna Re: Odwołanie od orzeczenia o niepełnosprawności 26.01.26, 14:50 akurat na wzrok chyba najłatwiej dostać za to różne inne dysfunkcje bywają "uleczane" Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Odwołanie od orzeczenia o niepełnosprawności 26.01.26, 09:47 Odwoływałam się, ale szczerze, nie pamiętam. Chyba przekazane były z powiatowej. Ogólnie powiatowa była cyrkiem, wyszłam akurat ze szpitala, a orzecznik był nie tej specjalizacji, zadał jedno pytanie "co pani przeszkadza" i postukał młoteczkiem. Za to w wojewódzkiej było bardzo ok, porządne badanie, przeczytali dokumenty. Ale byłam przerażona, z czym ludzie muszą się odwoływać. Obok siedziało starsze małżeństwo z dorosłą córką, na wózku, pampersowaną, wydawała tylko jakieś nieartykułowane dźwięki, a na komisji dostali umiarkowany i za mało punktów żeby dostać dodatkowe wsparcie. W gabinecie byli dosłownie 5 minut, lekarz z wojewódzkiej spojrzał na dziewczynę i z miejsca im powiedział, że uznaje odwołanie. Tylko się nasiedzieli 2h w poczekalni Odpowiedz Link Zgłoś
ciri_77 Re: Odwołanie od orzeczenia o niepełnosprawności 26.01.26, 10:30 Dokumentacja jest przekazywana, wystarczy odwołanie. Wojewódzka i tak często powołuje nowego biegłego i robi się badania, wówczas przywoziłam że sobą komplet dokumentów. Ostatecznie skończyło się wygraną w sądzie Odpowiedz Link Zgłoś