Opłaty to bardzo kobiecy temat. Chcę wynając mieszkanie na toruńskiej starówce. Właściwie już to finalizuję, ale bardzo niepokoi mnie kwestia opłat za ogrzewanie zimą. Od właścicielki wiem, że za sam gaz zimą oplaty mogą wynieść ok. 550 zł. Czy jednak może to być większa kwota? Mieszkanie
zależy, do czego ten gaz - ale jeśli do ogrzewania wody i całego mieszkania, takie kwoty są bardzo prawdopodobne. trzeba się nauczyć rozsądnie gospodarować ciepłem, a najlepiej korzystać z programatora (jeśli jest - jeśli nie ma, kupić). inaczej podczas ostrej zimy wcale nie tak trudno dobić do
Grzejniki spokojenie dają radę (temp. wew. 21 st. w czasie dużych mrozów). Zużycie gazu w zimie około 300-400 zł. Problem jest z podgrzewaniem wody pod prysznicem. Często leci najpierw gorąca a za chwilę zimna. Trzeba wtedy odczekać kilkanaście sekund i znowu leci ciepła.
Dziękuje za wiadomość, a tak w ogóle to ile u nas na osiedlu kosztuje m3 gazu ? Pozdrawiam.
Witam wszystkich tbsiaków jestem jednym z pierwszych mieszkańców tbs-ów w Częstochowie na Wyczerpach chciałem się z wami podzilić pewnymi wiadomościami na temat opłat za gaz i ogrzewania. Ja wprowadziłem się do mieszkania w październiku 2002 roku i od razu musiałem ogrzewać i to ostro. Za
Ludzie czemu wy tak płaczecie że dużo za gaz ???? U nas wcale nie jest tak drogo z tym gazem, pomyślcie sobie ze na pn, dosłownie ulice dalej :D ludzie maja centralne ogrzewanie z sieci i co ?? Opłata za CO ok 150/miesiąc x 12 = 1800zl + Podgrzanie wody ok 15 zł za metr + oplata za wodę
Witam. Moje pytanie kieruję do mieszkańców osiedla Bajkowe II, którzy zamieszkują w dużych ok. 80 m 2 mieszkaniach-tych szczytowych...Jak kształtują się opłaty za gaz w okresie zimowym w tego typu mieszkaniach? W 50 m mieszkaniu (środkowym) płaci się ok. 1000 zł za powiedzmy trzy miesiące
tak, coś koło tego się płaci
kiedy to sie skończy do cholery!!!
SEC też w tyle nie pozostaje, w końcu sezon grzewczy rozpoczynamy ;-).
40 m2. 750 PLN do zapłacenia. -- Warszawa na fotografiach Ortografia.pl Mam cyfrzaka i nie zawaham się go użyć!
A ja w pełni rozumiem hiuppa .... też tak płacę w przeliczeniu na mkw.
Właściciele mieszkań i domów ogrzewanych gazem - jakie macie opłaty miesięczne za jaki metraż? To nasz pierwszy sezon grzewczy w Kobyłce, dotąd mieszkaliśmy w Warszawie w bloku i opłata za gaz była groszowa (rzadko używana kuchnia gazowa) - ciekawa jestem, jak to średnio wygląda
A jaką macie temperaturę w mieszkaniu w dzień i w nocy? My też mamy taryfę W-2, dopiero w styczniu mają spisywać liczniki pierwszy raz, a grzejemy od początku października, bo ściany były wilgotne i trzeba było wszystko wysuszyć. -- -------------- Zagłosuj na mój projekt kuchni:) czw., 09-12-2010 Forum: Kobyłka Wątek: Re: Jakie opłaty za gaz?
Witam, mam pytania odnosnie oplaty przesylowej za gaz: 1. rozumiem, ze oplata jest liczona od wielkosci mieszkania, tak? 2. czy osoby nie korzystajace z gazu rowniez powinny miec tego typu oplate? Prosze tylko o konstruktywne odpowiedzi, bez zbednych, glupich komentarzy POzdrawiam Sasiad
Ja rowniez nie korzystam w kuchni z gazu, stad pojawilo sie moje pytanie.
Ile płacicie za gaz ? Chodzi o kuchenkę gazową. Otrzymałam rachunki z prognozą, gdzie miesięcznie rachunek opiewa na 43 zł (dopiero podpisałam umowę). Normalnie, w normie, za dużo? Gotuję sporadycznie - kilka razy w miesiącu.
Przy niewielkim zużyciu - opłaty stałe mogą faktycznie stanowić dużą część rachunku. Wielkość opłat stałych zależy od taryfy jaką się ma. Kiedyś taryfę można było zmienić dopiero 12m-cy po podpisaniu umowy i wstępnie określonej taryfie. Nie wiem jak jest teraz
Witam serdecznie:) Poszukałam troszkę w wyszukiwarce, ale jednak ceny gazu się zmieniły i ciężko mi odnieść coś do aktualnej sytuacji. Zapytam więc, a jeśli temat był i nie znalazłam, to bardzo przepraszam. Otóż problem jest taki, że według mnie płacimy strasznie dużo za gaz. Mieszkam w Uk 7
Dziękuję Wam za odzew:) Codo zmiany liczników, to myśleliśmy nad tym, ale trochę się boję. Przeraża mnie wizja rachunku, jeśli np. coś tu jest nie tak i gaz idzie nie oddając nam ciepła. Mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi. Z Landlordką toczymy spór o to, ale ona wymyśla takie argumenty