Rodziłam w tym szpitalu w roku 2003. Wspomnienia z porodu są tragiczne i bardzo niechetnie do nich wracam... Lekarze do konca chcieli abym urodziła naturalnie ale sie nie dało.Postęp porodu pomimo podawanych środków przyśpieszających poród w postaci oksytocyny był bardzo powolny.Po kilkunastu
wcześniej pisałam, dziewczyny rodzące ostatnio mają dobrą opinię o opiece i lekarskiej i położniczej...szkoda tylko, że nie dzielą się opinia na forum, jednak bądź co bądź w Opolu odbiera się naprawdę wiele porodów, czyli teoretycznie zainteresowanych jest niemało.pozdarwiam
Czy któraś z Was była w szpitalu połozniczym i rodziła? jakie tam są warunki, na co zwracać uwagę? Jakie są położne, pokoje, zasdy wręczania podziękowania za opiekę.Bądz jak wręczyć zapłate za opiekę nad cięzarną pacjentką? Nie chodzi o łapówki, tylko cennik z za szczególną opiekę nad pacjentk
A czy ten szpital ma Izbę przyjęć na ZWmie czy gdzie panowie szlachta
Mam termin na lipiec i ciągle zastanawiam się gdzie urodzić w Brzegu czy w Opolu, czy któraś z was rodziła w Brzegu?
Hej, też mam termin na lipiec. Mój lekarz zdecydowanie odradza Brzeg. Ja będę rodzić w Opolu. Pozdrawiam. Basia
Nie wierzę, że nie ma tutaj mam z Gliwic, Strzelec czy Opola rodzących lub planujących poród w Strzelacach?!- prosze o opinię i polecenie lekarza i położnej!!! z góry dziękuję Kaśka
Hej, ja jestem z Opola, ale nie bardzo Ci pomogę bo nie znam tej Pani doktor, niestety dziewczyny z Opola rzadko pisują na tym forum i nie wiele można dowiedzieć się o lekarzach i jedynej porodówce w mieście :(
Mam pytanie do rodzących w szpitalu ginekologiczno-położniczym w Opolu - którzy lekarze odbierają poród na zwykłej porodówce? Wiem, że na patologii np. dr Mączka. Czy na zwykłym oddziale również? I jakie położne, czy pamiętacie ich nazwiska? Proszę o odpowiedzi, jakieś rady - który z lekarzy
ale tam nie ma zwykłej porodówki?! jest jeden blok porodowy, i tam trafiasz prosto z ulicy lub z oddziału patologii ciąży. Na patologii nie ma odbieranych porodów
Leżałam tam parę razy, rodziłam 3 razy. Leżała też moja mama i miała tam operację. Moje spostrzeżenia są następujące: 1. oddział patologii ciąży dość przyjemny, położne fajne,lekarze raczej anonimowi, 2. porodówka - trafiłam na "nawał" rodzących, nie załapałam się do sali porodów rodzinnych
Galea a nie myslałaś,żeby rodzic w Brzegu Opolskim. Też jest znieczulenie za darmo i niski odsetek nacięć.Pół godziny samochodem z Wroca. W Wałbrzychu też jest zzo i daja bez niczego, po dwóch spotkaniach w szkole rodzenia i spotkaniu z anestezjologiem i taka sama droga jak do Opola, a
ja umierałam z bólu i musiałam się prosić, żeby ktoś mi pomógł urodzić! Przyszedł kolejny skurcz, ja - zamiast na łóżku leżeć i sobie rodzić, to siedziałam na ciemnym korytarzu; wyszedł Mączka i mówi, że skoro tak się uparłam, to mam wejść na porodówkę. Powiedziałam, że super, że w końcu się
Witam Chciałabym zapytać gdzie urodzić dziecko ? Jak to wygląda w Opolu lub okolicy Poszperałam w internecie, popytałam znajomych. Znalazłam dobre opinie szpitala w Wałbrzychu, wiem też że znajoma specjalnie jechała do Wałbrzycha aby tam urodzić dziecko, nie ma żadnych zarzutów. Podobno