co robicie z takimi dziećmi, moja córka ma 5 tg i jeżeli nie śpi to cały czas płacze i marudzi , nie chce poleżeć nawet 5 min i dodam , że to nie kolka , bo tą też nie raz miewa i to jest zupełnie inny płacz , czy ulegać i nosić cały czas , chociaż to też nie zawsze pomaga , czy przetrzymywać
taak? a co zrobić w przypadku bliźniaków? Często jak jednego karmię to drugie się budzi i płacze. To które ma się czuć zapomniane? To co się właśnie obudziło, czy to które karmię i muszę odstawić? Nie przesadzajcie z tym niańczeniem
Pomocy! Moja 2 miesieczna coria ciagle placze. Uspokaja ja jedynie ciagle noszenie na rekach i kolysanie (a i to dziala dopiero po kilku, kilkunastu minutach). Jest nakarmiona, ma sucho, w domu cisza... Mi juz rece odpadaja, a plecy bola jak diabli. Czy tak bedzie juz zawsze???
Możesz jeszcze włączyć odkurzacz albo suszarkę do włosów:) A poważniej - powinno przejść po ukończeniu 3 miesięcy.
Tak też właśnie wyjaśniła mi pediatra, gdyby nie mój powrót do pracy to byłoby w porządku. W wolnej chwili poczytam coś o alergii bo teraz mamy urwanie głowy. Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź
Szukaj przyczyny, idź do innego lekarza, dziecku coś dolega, półroczniak nie powinien ciągle płakać.
Gdy wychodzę z moją 2 miesięczną córcią na spacer ona bardzo płacze od momentu wyjścia z mieszkania do momenu wyjścia z bloku. Na polu zasypia i śpi 2 - 3 godziny. Problem w tym, że słysząc płacz wychodzą z domu moje sąsiadki - emerytki i komentują dlaczego dziecko płacze. Ja już nie mam siły
Czemu płacze? Bo plotkować jeszcze nie umie!:) -- Chaos czai się wszędzie. Za twoimi plecami też:) eryk.boo.pl/eryk/allindex.html www.twierdza.neostrada.pl/
Witam wszystkich! Jestem szczęśliwą mamą Maciusia. Jednak martwi mnie kilka rzeczy w zachowaniu mojego synka. Może ktoś zna sposób na uspokojenie 9-cio dniowego dzidziusia. Płacze przy każdej okazji; przy przewijaniu, przebieraniu, kąpieli. Jego płacz jest tak intensywny, że az się "zanosi
niektore dzidziusie tak maja, a inne niestety cos boli. Warto sprawdzic z lekarzem, czy nie emcza go bole brzuszka np. A poza tym skoro uspokaja sie przy piersi to przystawiaj jak najczesciej. Moja Maja byla do mnie przyrosnieta w charakterze broszki przez prawie 2,5 miesiaca. Wlasciwie w ciag
cześc, witam wszystkie mamuśki no i oczywiście tatusiów, jeżeli tacy są z nami. Wczoraj na forum niemowlę przeczytałam o numerze czerwcowym RODZICE. Do tego numeru załączona jest płytka CD jak uspokoić niemowlę. Jest tam 5 sztuczek jak uspokoić dziecko. Słuchajcie to naprawdę działa
nocy jego doba to może 4h snu ,przez dzień cały czas marudzi ale to okropnie nie da sie nawet nosić na rękach na kolanach też go nie idzie trzymać cały czas tak marudzi i popłakuje ma też wybuchy płaczu ale przede wszystkim to marudzenie jak niemowle może nie chcieć być noszonym , zero spania, w
Witaj. Miałam podobny problem. Okazało się, że mała jest po prostu głodna. Pokarm był za mało kaloryczny. Spróbuj go dokarmić. Zobaczysz jaki będzie efekt. U nas pomogło. Pozdrawiam
Szukam kogoś kto jest w podobnej sytuacji jak ja. Mam 10 miesięcznego synka, który od urodzenia jest płaczliwy i marudny. Nie da sie nawet tego opisać...Najpierw myśleliśmy, że to kolki, potem że refluks i ząbki. Robiliśmy wszystkie badania. Wszystko ok. Neurolog sugeruje, że to zabuszenia integracj
Ja miałam podobnie z pierwszym synem. Fakt na początku miał kolkę ale kolka się skończyła a on cały czas marudził. Wierz mi też miałam dosyć. Jeździliśmy z nim do neurologa - wszystkie badania wyszły mu ok. Brał leki hemoapatyczne na to aby był spokojniejszy - nie pomagało. Brał czopki Viburcol na u
Witam, nasz maluszek często płacze z powodu problemów brzuszkowych, ale często trudno mu również zasnąć. Nie zasypia mimo pełnego najedzenia, często się rozbudza po odbiciu. Dlatego niemal każdy sen jest poprzedzony kilkudziesięciominutowym "usypianiem". Oczywiście jesteśmy wówczas przy małym
Trochę straszno to czytać aż, naprawdę... Zastanawiam się, gdzie się podział instynkt, naturalny instynkt, który każe matce chronić dziecko, być przy nim, tulic je i nosić? dziecko to mały "dzikus" - jego instynkty niczym nie różnią się od instynktów, jakie kierują niemowlakami z jakichś plemion pi
Potrzebuje pomocy albo chociaż potwierdzenia że to wszytko minie. Moja córka (7 tygodni) od wyjścia że szpitala po porodzie cały czas płacze a raczej krzyczy aż robi się fioletowa na buzi. Jak zaczęła to pojechałam z nią do szpitala zbadali ją i powiedzieli że jest zdrowa. Codziennie płacze cały
nie miał. Druga sprawa to może spróbuj chusty, nie masz nic do stracenia poza pareset złotych jeśli się nie sprawdzi, a do zyskania wiele. 7 tygodni to jeszcze młoda i raczej nie będzie stawiać oporu przy motaniu, chociaż może płakać. Ale nie zrazaj się I pochodz, to może się uspokoi. Ostatnie, co