No ja właściwie na początku myślałam, że taka jest kolej rzeczy u kobiet, moja mama też miała wszystko wycinane po 40 (bo mięśniaki itp, na wszelki wypadek). Co do operacji to w szpitalu lekarki mówiły że to jest naprawdę ostateczność, są różne powikłania, przesunięcia organów itp. Na wiek na
Nie pomogę co do operacji. Na pewno posłuchałabym drugiej, a nawet trzeciej opinii. Mnie też lekarz zachęcał do usunięcia macicy, okazało się na wyrost i nie było potrzebne. U mnie pomogło usunięcie przyczyny krwawień, czyli mięśniaków i ablacja endometrium. Przestałam po tym krwawić praktycznie
Wszystkie babki w mojej rodzinie mialy, mają badź będą mieć mięśniaki. Operację usunięcia macicy miała jedna, reszta żyje ma się dobrze. U mnie jest tak, że jak mam kilka kg za duzo to one rosną jak jestem chuda to one też są mniejsze, tak samo w piersiach mam "gulki" jak +10kg to są większe jak
8 i 6 cm to duże mięśniaki. Ja chyba miałam podobnej wielkości jak poddałam się operacji. Przez parę lat wiedziałam, że są ale nie dawały żadnych objawów. W pewnym momencie objawy się zaczęły i to ostro. Bardzo bolesne krwotoczne miesiączki, krwawienia poza miesiączkami, silna anemia, omdlenia
sam koniec krwawiłam pół roku bez przerwy. Wtedy już miałam diagnozę przerostu endometrium i mięśniaka oraz termin operacji, ale przyszła pandemia, wszystko się przesunęło. I też badanie pokazało, że nic strasznego w macicy nie mam. Lekarka mi mówiła, że takich kobiet jest mnóstwo, problemy tego typu
endometrium. U mnie przyczyną silnych krwawień były niekorzystnie umiejscowione mięśniaki i lekarka zaproponowała do operacji usunięcia mięśniaków dodatkowo ablację. Sam zabieg nie jest poważny, to tylko takie bardziej zaawansowane łyżeczkowanie śluzówki w narkozie specjalnymi narzędziami. Moja pierwsza
Nie wiem ile masz lat, ale ja w styczniu miałam histerektomię w wieku 45 lat. Miałam mięśniaki, które powodowały krwotoki. Operacja laparoskopowa, usunięta macica oraz jajowody. Szyjka i jajniki zostały. Czuję się wspaniale, żadnych problemów hormonalnych, jelitowych oraz jakichkolwiek innych. Po
Dwa lata temu miałam histerektomię naszyjnikową z pozostawieniem jajników. Też z powodu mięśniaków. I to była bardzo dobra decyzja. Nie mam nietrzymania moczu, normalnie uprawiam wszelką aktywność fizyczną, nawet więcej niż do tej pory. Operacja nie wpłynęła na moją aktywność seksualną ani jej
tłumaczone tym że operacja taka jest technicznie znacznie trudniejsza i ryzykowna przy tak dużym guzie. W sumie się zdecydowałam na tę histerektomię bo straszą mnie martwicą tego mięśniaka, zagrażającym życiu krwotokom itp Dla mnie to tragedia, bo tak jak wspominałam czuję się dobrze i funkcjonuję normalnie
tłumaczone tym że operacja taka jest technicznie znacznie trudniejsza i ryzykowna przy tak dużym guzie. W sumie się zdecydowałam na tę histerektomię bo straszą mnie martwicą tego mięśniaka, zagrażającym życiu krwotokom itp Dla mnie to tragedia, bo tak jak wspominałam czuję się dobrze i funkcjonuję normalnie
mięśniaków i przy okazji ablację endometrium, bo moje jajniki pracowały jak głupie, zalewały mnie estrogenami przez co krwawiłam na koniec już tygodniami bez przerwy. Wiadomo, progesteron w tym wieku jest już niski, więc endometrium w macicy nie miało żadnych szans na obronę. Kiedy po operacji poszłam na
. No niestety, on był do samego końca wysoki, przez co nie miałam wprawdzie uderzeń gorąca, ale krwawienia, bóle, anemię i mięśniaki. Pomyłka w drugą stronę. Więc co ci po tych "dużych jajnikach", jak już teraz masz uderzenia gorąca i na to należy reagować. Być może twoje jajniki jeszcze się
(...) Mam ogromną nadzieję że będą to typowe, klasyczne ale kur****o wielkie mięśniaki. I nic poza tym. W obrazach z USG obraz był taki książkowy jeżeli chodzi o kształt, wygląd. Lekarze również podczas operacji nie zauważyli niczego niepokojącego w środku, przydatki i wszystko inne było okej. Czas
przyjęta na oddziale a 8.08, czyli dzień po przyjęciu, trafiłam na stół. Miałam wykonywaną laparotomię wyłuszczenia mięśniaków śródściennych. Cięcie wzdłuż brzuszka, ta sama blizna jak po CC , około 8-10 cm cięcie. Doba 0 - od razu po operacji zostałam wybudzona, lekarze pytali mnie jak się nazywam i po
"można zrobić operację i w ciągu roku odzyskać niemal normalne kolano" - to była doskonała decyzja, polecam z całego serca ale też w kontekście mięśniaka w macicy - miałam naprawdę malutkiego (ze dwa centrymetry - nie pamiętam dokładnie) - i moja ginekolog od razu polecała usunąć, bo im będzie większy