U zwierząt to obowiązuje wobec podstawowych potrzeb, przeżycia. U ludzi to jednak bardziej skomplikowane.
dzień dobry chciałam Państwa poprosić o opinię na temat szkoły podstawowej na Małcużyńskiego, do końca lutego muszę zdecydować się czy dać tam dziecko do zerówki czy pozostawić w przedszkolu. Prośba o informacje czy szkoła jest przystosowana do przyjęcia maluchów, jaki jest poziom nauczania
Czy może ktoś z Was polecić dobrą publiczną (ew. społeczną) szkołę podstawową dla chłopca, którzy po pięcioletnim pobycie zagranicą zacznie od września naukę w 6 klasie podstawówki? Rejonowa to 340 Lokajskiego (ale moloch), ale może spróbować do 323 (słyszałem o nowatorskim sposobie nauczania
Czy ktoś ma lub miał w ostatnim czasie może dziecko w szkole podstawowej nr 340 na ul. Lokajskiego w Warszawie? Zbieram jakieś informacje bieżące na temat tej szkoły, gdyż chciałabym posłać tam swojego malucha. Jakie klasy, nauczyciele, zajęcia, przystosowanie szkoły dla dzieci 6-letnich, atmosfera
ich pozyskanie. Po drugie trzeba przedstawić taki projekt, którego realizacja służy zaspokojeniu potrzeb mieszkańców tego konkretnego rejonu. Taki projekt musi być uzasadniony i ekonomicznie i funkcjonalnie. Z całą pewnością nie jest takim projektem nasz nieszczęsny CEiS. W żaden sposób podstawowych
Majac fajna szkole rejonowa na Malcuzynskiego chcialas wozic dziecko na Wilczy Dol? Lokajskiego to moloch, ponad 1 tysiac uczniow. Pierwszych bedzie duzo. Za duzo. Ja bym swoje dziecko poslala do szkoly jak nablizej domu. Zeby oszczedzic dziecku i sobie dojazdow.
Moja córka dostała się do SP na ul. Lokajskiego ( jest spoza rejonu) to była nasza szkoła 2-go wyboru. Na pierwszym miejscu mieliśmy Wilczy Dół (tutaj też nie jest nasz rejon). Na 3 miejscu mieliśmy rejonową SP na Małcurzyńskiego. Też jestem ciekawa ile będzie klas 1-szych.
Interesują mnie wyniki rekrutacji w kabackich szkołach podstawowych, w szczególności na Lokajskiego i Wilczym Dole. Ile klas pierwszych utworzono? Czy dzieci spoza rejonu miały szansę w tym roku na przyjęcie?
żelazną rekę ale dla mnie to akurat zaleta. Nie polecam Mandarynki - żle prowdzona itegracja, duzo konliktów ubogi program pozalekcyjny Nie polecam Lokajskiego - szkoła nowa, ale już przepełniona, pani dyrektor nastawiona na komercję i zarobek (dostęp do boisk, zajęcia pozalekcyjne) fajna wydaje sie
Ja mam podobny problem z wyborem gimnazjum. Moja córka dobrze się uczy - średnia 5,5; z polskiego, przyrody, historii, angielskiego miała 5 na semestr, z matematyki 6, sprawdzian po szkole podstawowej napisze na około 36-38 pkt. W konkursach z matematyki dochodzi zawsze do II etapu. Ale dalej już
Na zdjęciu w artykule jest szkoła podstawowa na ul. Lokajskiego, nie na ul. Mandarynki.