Postanowiłam otworzyć ten wątek wskutek nawału informacji na temat wychowania dzieci we współczesnym świecie. Mam dwóch synów w wieku 2 i 6 lat i przyznam że czasem ciężko nad nimi zapanować (nadmiar energii, tysiąc szalonych pomysłów itp.) więc sięgam od czasu do czasu po jakieś "mądre" książki i
. ;-) -- ------------------------------------------------------------- Moda na Sukces jest jak półprosta. Ma początek, ale nie ma końca.
, żeby to działało w drugą stronę. Dlaczego zatem jednocześnie wielu osobom (często tym samym, którzy tak bardzo bronią rodziców bijących własne dzieci w celach wychowawczych), nie podoba się, że 15-17 latek w nocy bawi się na dyskotece? Czemu zatem rodzice w jednych sprawach korzystają z władzy
Jedyny sposób by porozmawiać ze specjalistą o swoim problemie. Wystarczy wejść na psychospace.pl i zapisz się na konsultację. To naprawdę pomaga.
stronę. Dlaczego zatem jednocześnie wielu osobom (często tym samym, którzy tak bardzo bronią rodziców bijących własne dzieci w celach wychowawczych), nie podoba się, że 15-17 latek w nocy bawi się na dyskotece? Czemu zatem rodzice w jednych sprawach korzystają z władzy wychowawczej (lanie dziecka) a w
O rany. Po prostu powiedz rodzicom o co masz do nich żal. A poglądy trochę Ci się poprzestawiają gdy sam będziesz miał dziecko. Zresztą możesz na próbę wyobrazić sobie że je masz. Dziecko, dla którego nie masz być kolegą, tylko rodzicem. Dziecko, któremu musisz wyznaczyć granice, kiedy będzie
Kolejna odsłona brunatnego bezradniactwa, nie oceniajcie innych według własnych pokręconych i psychopatycznych osobowości.
Ale karcenie to niekoniecznie przemoc fizyczna. Można skarcić słowem, a nawet odpowiednio skorelowaną formą komunikacji niewerbalnej i werbalnej. Kwestia tego, kogo chcesz wychować - agresywnego chama czy człowieka, który utożsamia się z pojęciem "kulturalny człowiek". Tez jestem praktykiem, nie
Poglądy na wychowanie dzieci w Tybecie. "1. Żadnej przemocy, poniżania i bicia. JEDYNY powód, dla którego bijesz lub poniżasz dziecko – bo nie może ci oddać. 2. Pierwszy okres – do 5 lat. Z dzieckiem należy się obchodzić „jak z królem”. Niczego nie zakazywać, można jedynie
Chodzi mi o wasze podejście do tego jak wychowywać dziecko a podejście ojca dziecka? Macie podobne poglądy czy wręcz przeciwnie? My niby się zgadzamy (partner przytakuje moim słowom, że tak, tak, mam oczywiście rację), ale robi po swojemu - tak by po prostu mieć święty spokój. Mam wrażenie, że
> Co za kretyn. Dyskusja na poziomie. No owszem. Poziom wyznaczyłeś tym "kretynem" niezły, ambasadorze dobrego wychowania.
jeśli wychowasz je na katolików, to jak mają obiektywnie wybrać? Jeśli chcesz im narzucać wiarę, to de facto nie dajesz im wyboru.
Ja jestem ateistką, ale on mnie nie nawraca ;) A dzieci wychowam na katolików. Jak dorosną i dojrzeją, same zadecydują czy jednak wierzą czy nie.
niezrozumiałe pola bo z łatwością wpadniesz na minę. Gdyby Tobie syneczku przyszło urodzić dziecko i potem zmagać się z jego utrzymaniem i wychowaniem to perspektywa byłaby inna. A tak siedź cicho i nie pouczaj , bo to dla Ciebie obszary obce i niedostępne. Księżom się tylko wydaje że posiedli
Witam! Po pierwsze,chciałam zwrócić uwagę na to, iż ksiądz Gancarczyk, choć wygląda na młodego człowieka, to pierwszą młodość ma już za sobą.... Po drugie ten ksiądz, jak i każdy inny nie urodził się i nie wychował na pustyni, czy w klasztorze a w RODZINIE dlatego nie jest to dla niego coś
No ale kobiety identycznie - też "muszą" łączyć karierę z wychowaniem dzieci i prowadzeniem domu. Wymagania ogólnie wobec obu płci się zwiększyły, tylko o tym, że kobieta pracuje na 2 etaty mówi się od dawna, a o zwiększeniu obowiązków ojca dopiero teraz. Trzeba dodać do tego wzrost wymagań
Tak, jak to problem kolesi twojego pokroju, że uwierzyli kolegom spod budki z piwem, jakoby wychowanie było zadaniem dla bab, a dziecku ojciec wystarczy od święta. Niech się nie dziwią potem, że dzieciak ma w głębokim poważaniu "autorytet" starego, a sąd automatycznie przyznaje prawo do opieki