1. barszcz ukraiński 2. fasolka po bretońsku 3. ruskie pierogi 4. karp po żydowsku
watrobka po prowansalsku zoladki po alzacku ale! mozdzek po polsku!!! -- Polecam się czerwonym ;-)
, dzisiaj nic nie bylo, ale byla polska ges,ona od razu znikaja,
glasscraft napisała: > Zebys sie nie musiala za bardzo tym pytaniem stresowac :-) : > tego nie musze robic, ale zadna osoba o tym nie pisala i dlatego bylo to pytanie,
Co ugotowac ludziom, ktorzy chca skosztowac czegos polskiego? Pierogi odpadaja, bo na szesc osob nie zamierzam lepic. Schabowy z kapusta tez odpada. Jakies inne pomysly? Zapewne kazdy z Was od czasu do czasu musi cos polskiego upichcic.
Golabki,zurek,salatka jarzynowa,bigosik! ml
Wolicie https://twitter.com/search?q=%23wybory2015%20budy%C5%84%20bigos&src=rela budyń czy bigos? Chwilowo budyń jest bardziej popularny, ale różnica niewiele przekracza zwykle przyjmowaną wartość błędu statystycznego. ;-) -- - To zbyt inteligentne teksty jak na XX i zbyt poprawnie napisan
jenisiej napisał: >budyń czy bigos Uwazam to za obraze dania nazywanego bigosem. Pierwotnie danie bylo robione z bigosowanego (siekanego) miesiwa i zakwaszane sokiem cytrynowym. Jak to w kuchni polskiej wersja krolewska byl robiona z ryb. Czyli wspolczesnie to sewiczio (jakby to sie
zainspirowałmnie wątek o kuchni staropolskiej. barszcz...ukraiński pierogi...ruskie fasolka...po bretońsku placki....po węgiersku tego się poza Polską nie jada:)))
ryba ....po grecku :-) Warszawskie Hospicjum dla Dzieci Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą....
Wyjezdzam na wymiane studentow a kilku krajow w programie jest gotowanie potraw regionalnych. Prosze o rade! Co mozna szybko i smacznie przygotowac z potraw polskich?
bigos i schabowe obowiązkowo ;) -- www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=1504759
Witam, podczepie sie pod ten watek ze swoim pytaniem, zeby nie zakladac nowego :)) Jaka mozecie polecic ksiazke z tradycyjna kuchnia polska, ladnie wydana z fotkami? Najlepiej z przepisami prostymi, nie przekombinowanymi, do przygotowania dla niezbyt wprawnej gospodyni ;) zeby byly i pyzy
Nie jest to książka bogato ilustrowana (co znaczy jest tańsza), ale odnosi się do twoich zainterwsowań: "Specjalności kuchni polskiej". Rzecz dziwna, ale mam dwie o identycznym tytule lecz różne. Jedna z roku 1958 napisana przez Stefana Kuczyńskiego i wydana przez Polskie Wydawnictwa
...polecam ...polecam )))
Ku swojej nieustającej radości odkrylam wypasiony polski sklep w Oslo. Nabyłam żurek w butelce i szczaw. Tylko nie umiem zrobić ani zupy szczawiowej ani żurku , ogólnie z gotowaniem po polsku jestem na bakier. Ten żurek to wogóle jakiś podejrzany , w plastikowej butelce, niedużej i ma z tego
a szczawiową - ja robię na bulionie warzywnym (marchew, pietruszka, seler, por, sól i woda - do miękkości na malym ogniu). Do wywaru bez warzyw wrzucam szczaw - zagotowuje, ewentualne miksuje i rzabielam smietaną. Czasem robię zaklepkę z mąki. I podaję z jajem na twardo. -- Liczba literó
Mam w piatkowy wieczor zrobic "cos typowego polskiego do jedzenia" i w glowe zachodze co moge wymyslic, zeby nie wiazalo sie to z gotowaniem wielkiej glowy kapusty i poparzeniem twarzy i palcow, lepieniem pierogow przez kilka godzin czy zaparowaniem zapachem bigosu calego budynku. Szczesliwi
pytanie podstawowe- postnie czy nie jesli postne - poszukaj karpia, szczupaka, upiecz w calosci, do tego chleb zytni + na deser nalesniki z serem lub kisiel jesli nie postnie - kurczak z nadzieniem watrobkowym, ziemniaki + mizeria -- Inny Swia