czysto medycznych, to po co? Po co henna brwi, farbowanie włosów? Po co? Po 40tce odpuściłam sztuczne rzęsy, mimo że miałam zawsze takie najbardziej naturalne, hybrydę, bo cenię sobie wygodę. I mam gdzieś, że mąż lubi czerwony lakier, a rzęsy dodają wyrazistości. Za to mam zawsze pomalowane paznokcie
tym takiego pociągającego? A totalnie nie rozumiem fenomenu zapuszczania długich paznokci u stóp celem pomalowania ich (odrzuca mnie ten widok).
Za dwa tygodnie mam uroczystość państwową i chciałabym poznać Wasze opinie na temat etykiety i ubioru. Czy uważacie, że dobrym pomysłem jest noszenie religijnego wisiorka lub zrobienie sobie paznokci Pomalowane czy niepomalowane, obcasy czy płaskie buty, uścisk dłoni czy po prostu trzy typowe
Po max. 10 dniach hybrydy dołączysz do wszystkich "eleganckich" pań z odrostami. Pomaluj jest sobie normalnym lakierem tak, żeby malować wtedy, kiedy płytka odrasta, a nie na zasadzie "odrost 1/3 paznokcia, ale jeszcze się trzyma".
Chyba nigdy dotąd nie podjęłam walki ze starzeniem, choć oczywiście przychodzi mi czasem to i owo do głowy. Jakoś żyję, świat dźwiga ciężar moich zmarszczek na czole i niepomalowanych paznokci, dźwiga nawet moje obwisłe ramiona i niespecjalnie widzę, żeby ktokolwiek patrzył na mnie z obrzydzeniem
No ale jeżeli nie czujesz ze tracę społecznie to co? Mam sie przejmować ze ktoś mnie nie lubi bo mam paznokcie niepomalowane. Prziecez ja nawet bym nie chciala mic tego typu osody wsrod znajomych. Albo bo ktosnie dał mi pracy bo mam brrwi nie wyczesane? Jestem aktywna zawodowo od prawie 25 lat
> Chodzi o to, że nie każdy potrafi sobie sam zrobić. Ale że nie potrafi obciąć paznokci, opiłować, odsunąć skórek, pomalować odżywką i potraktować skóry dłoni jakimś balsamem pielęgnującym? To chyba jak ma palce połamane albo inne schorzenie...
A oni przypadkiem nie muszą sprawdzać palców podczas operacji? Chodzi mi o to czy paznokcie nie zmieniają koloru, więc nie można mieć pomalowanych czy coś mi się miesza? -- Nie głosuję na darmową pracę.
samo funkcjonować: umie sobie zrobić herbate, jajecznice, ubierze się samo, uczesze, pojedzie do szkoły tramwajem, pomaluje paznokcie, ma bzika na punkcie ciuchów, zorientowana w nowunkach technicznych, Jedynie problemem są relacje z rówieśnikami, nie potrzebuje ich - wg słów matki, . chodzi na terapie.
inkwizycja jestem? Po drugie co zlego w polamowanych czy hybrydowych paznokciach u faceta? Byle mnie nie drapal i to zadnymi, nie pomalowanymi tez. Poza tym mnie jebie czy ma pomalowane, sukienke, itp . A jak bedzie to fajnie dobrane to moze nawet powiem, ze sie ladnie ubral.
figa_z_makiem99 napisała: > Ty n > igdy nic nie zrobisz, co najwyżej pomalujesz paznokcie i będziesz szczuła na do > dę-patusiarę. Do miłego. Będę głośno mówić co jest patologią to może takie jak ty rzadziej dadzą się dymać takim jak Doda.
Ch....j mnie obchodzi jaka jest Doda, najważniejsze jest to, że nie zdawałam sobie sprawy co robią w schroniskach, bo odwożąc zwierzę do takiego schroniska myślałam, że będzie bezpieczne! I ktokolwiek ruszy ten syf ma moje poparcie. Ty nigdy nic nie zrobisz, co najwyżej pomalujesz paznokcie i