ha, niżej pisałam o porodówce na brochowie, na której ja wylądowałam na sali przedporodowej na szczęście (ponad miesiąc przed faktycznym porodem, gdzie zaszłam tylko na ip, bo miałam lekkie plamienie po wizycie u gina). Brrr. Lepiej urodzić w bramie chyba niż tam. W Trzebnicy nie można rodzić w
Hej, rodziłam synka na brochowie w grudniu 2013.Jestem bardzo wdzieczna całemu personelowi medycznemu za super opieke nade mna na porodówce, szybkie rozeznanie i pomoc. Wiem, że gdyby nie lekarze prawdopodobnie zmarłabym razem z synem podczas porodu. teraz mam zdrowego,11 miesiecznego łobuza i
witam ja jestem w czwartym miesiacu i takze na chwile obecna jestem zdecydowana na szpital na brochowie... myslicie ze przed porodem mozna zwiedzic szpital i porodowke?
? czekam na Wasze rady :)najbardziej zachęca mnie pomoc po porodzie
nie mogę się zdecydować do którego szpitala się udać, a termin się zbliża. możecie udzielić jakiś świeżych informacji odnośnie sytuacji na kamińskiego i brochowie, nawet nie chodzi mi o sam poród-bo to u każdej inaczej, co późniejszy pobyt na oddziale z dzieckiem-czy ma się je przy sobie, czy
Z tego co mi wiadomo to położne na brochowie nie robia probl. Kiedy male sale sa zajęte by maz/partner byl z rodzaca na duzej sali:) więc nie musisz sie tym martwić:) mozesz tez juz teraz sprobowac zapisac sie do bezpłatnej szkoły rodzenia przy szpitalu. :j wszystko bedzie dobrze:) z pwenoscia sama
rodzilam w styczniu 2012 na brochowie. Opieka cudowna, znieczulenie na życzenie, personel - aniołki! poród rodzinny, jednoosobowa sala po porodzie bo o taką poprosiłam. jestem bardzo zadowolona i bardzo polecam.. bez terroru laktacyjnego, (nie chcialam karmic piersią). milo i normalnie
Witam, jestem tydzien po porodzie na brochowie i chcialam podzielić sie opinią z dziewczynami ktore tam też zamierzają rodzić. Nastawiałam się na średnią jakosc obsługi bo wiele sie nasłuchalam oczywiscie i naczytałam :) na szpital zdecydowalam sie ze względu na stosowane tam zzo. Od samego
o szczepionkę zapytam mojego pediatry- ufam mu. mam jeszcze pytanie odnośnie szpitala. ile jest sal do porodów rodzinnych ? czy to prawda, że w tak nowoczesnej placówce zrobili boksy jak na brochowie? Na kamińskiego po remoncie zostały tylko pokoiki z prysznicami i to mi sie tam podobało- ta
jesli tylko tyle Wam nie pasowało na brochowie to trafiliście na dobry czas... Zaczynając od syfu (grzyb w łazience, wytarte ze starości deski toaletowe z wżartym brudem (?) bądź muszle bez deski..spróbuj po cesarce wypróżnić się "na lotnika"), przez przedmiotowe traktowanie od wejścia (przymusowe
, że jakiś niedoświadczony lekarz będzie odbierał mój poród, a bliźniaczy poród nie jest zwyczajny. Będę wdzięczna za wypowiedzi innych mam bliźniaków. które rodziły na brochowie.
matki jak bydło, gdyby nie buzujące hormony pewno nie zwróciłabym na nie uwagi, ale po porodzie łzy z byle powodu - pomoc przy dzieciach (dwójce) żadna, bo mają tam tyle łóżek, że personel jest niewystarczający i położne nie wiedzą w co ręce włożyć, na to że będziesz tam miała wsparcie w karmieniu
BYł brzęczyk, owszem, nawet raz mąz zadzwonił to pielęgniarka wpadła i zrobiła awanture ze ten brzeczek powinien byc uzywany w kryzysowych sytuacjach np zasłabniecia. Rodziłam we wrocławiu, na brochowie w 2007 roku i szczerze to nie widze zadnej ale to zadnej róznicy!!! poza kasa oczywiscie