Bo ja znam to rozwiązanie wyłącznie z wakacyjnych wyjazdów i najczęściej azjatyckich hoteli ;) Nie lubię, wg mnie broni się jedynie w naprawdę obszernych pomieszczeniach i przy idealnym wykonaniu, odpowiednich spadkach w posadzce itd. Raptem jedna taka łazienka w dobrym hotelu na Sri Lance miała taki open shower, który był ok w używaniu, ale po pierwsze dlatego, że łazienka była ogromna (ze 20 m2), wc i bidet były odsunięte o ładnych kilka metrów, no i przede wszystkim były panie sprzątające ;) W każdym innym, zwłaszcza niedużym pomieszczeniu dla mnie to porażka musieć korzystać z takich 'opryskanych' sanitariatów.
XX wieku przeprowadzono remont sali operacyjnej w ramach którego całkowicie usunięto jej oryginalny wystrój, m.in. zmieniono posadzkę, zainstalowano ścianki działowe obłożone zielonym kamieniem. Z kolei w latach 2015–2016 przeprowadzono generalny remont gmachu, w ramach którego m.in. odnowiono elewację, odtworzono pierwotny wystrój sali operacyjnej banku (w tym posadzkę z wzorem szachownicy).
XX wieku przeprowadzono remont sali operacyjnej w ramach którego całkowicie usunięto jej oryginalny wystrój, m.in. zmieniono posadzkę, zainstalowano ścianki działowe obłożone zielonym kamieniem. Z kolei w latach 2015–2016 przeprowadzono generalny remont gmachu, w ramach którego m.in. odnowiono elewację, odtworzono pierwotny wystrój sali operacyjnej banku (w tym posadzkę z wzorem szachownicy).
W literaturze są różne dane na temat skały, z której te kolumny wykonano: część autorów twierdzi, że są one jaspisowe , a inni że nefrytowe. Na granitowej posadzce znajdują się herby ziem polskich.
Wykonane są najczęściej z ceramiki lub stali nierdzewnej. W przeciwieństwie do ustępów innych typów nie posiadają własnego zasyfonowania.
Wykonane są najczęściej z ceramiki lub stali nierdzewnej. W przeciwieństwie do ustępów innych typów nie posiadają własnego zasyfonowania.
Jakieś jego zdjęcie proszę. Nikt tej wspaniałości nie uwzględnił, nawet parafia nie chce się nim pochwalić? A z czego jest wykonane obramienie architektoniczne drzwi Lenartowicza? Czy aby nie z marmuru właśnie, tak jak w pomniku Zofii Cieszkowskiej w Santa Croce? "Pomnik" jako całość to również ta tzw. mała architektura, w której umieszczono popiersie Cieszkowskiego.
W 1937 roku rozpoczęto gruntowny remont kościoła. Wyposażono dzwonnicę w zegar który wykonała firma J.F. Weule z Bockenem. Zegar trafił do Kielczy wraz z ekipą monterską koleją i już w kwietniu tegoż roku odmierzał czas wybijając kwadranse i pełne godziny. W tym samym roku wstawiono sześć okien witrażowych z bezbarwnego szkła wykonanych przez firmę „Johannes Rothkegel Kunstglasmalerei” z Oppeln (Opola), ułożono posadzkę na kościele z materiału zakupionego w firmie „Osbag” z Gleiwitz (Gliwic), malowano wnętrze kościoła.
W latach 1963–1966, w wyniku starań prałata Antoniego Jokiela i z polecenia bpa Franciszka Jopa, odnowiono kościół; w zakresie prac znalazły się m.in.: odmurowanie dolnych partii otworów okiennych w zamknięciach naw od wschodu, wykonanie nowych portali od południa i północy (przy 1. przęśle od wschodu), rekonstrukcja bocznych, kamiennych wejść, obniżenie posadzki we wszystkich 3 nawach, częściowe odsłonięcie gotyckich wątków ceglanych wewnątrz oraz wykonanie polichromii, sgraffita i witraży przez Stanisława Szmuca z Krakowa oraz usunięcie większości wystroju neogotyckiego (w tym wszystkich bocznych ołtarzy z nawy głównej, poza dwoma, które przeniesiono do bocznych kaplic) i wprowadzenie w jego miejsce sprzętów i dzieł sztuki z obszaru województwa opolskiego (m.in. gotycki tryptyk w kaplicy Piastowskiej i barokowa ambona, stojąca przy filarze w nawie głównej).
W 1937 roku rozpoczęto gruntowny remont kościoła. Wyposażono dzwonnicę w zegar który wykonała firma J.F. Weule z Bockenem. Zegar trafił do Kielczy wraz z ekipą monterską koleją i już w kwietniu tegoż roku odmierzał czas wybijając kwadranse i pełne godziny. W tym samym roku wstawiono sześć okien witrażowych z bezbarwnego szkła wykonanych przez firmę „Johannes Rothkegel Kunstglasmalerei” z Oppeln (Opola), ułożono posadzkę na kościele z materiału zakupionego w firmie „Osbag” z Gleiwitz (Gliwic), malowano wnętrze kościoła.
W latach 1963–1966, w wyniku starań prałata Antoniego Jokiela i z polecenia bpa Franciszka Jopa, odnowiono kościół; w zakresie prac znalazły się m.in.: odmurowanie dolnych partii otworów okiennych w zamknięciach naw od wschodu, wykonanie nowych portali od południa i północy (przy 1. przęśle od wschodu), rekonstrukcja bocznych, kamiennych wejść, obniżenie posadzki we wszystkich 3 nawach, częściowe odsłonięcie gotyckich wątków ceglanych wewnątrz oraz wykonanie polichromii, sgraffita i witraży przez Stanisława Szmuca z Krakowa oraz usunięcie większości wystroju neogotyckiego (w tym wszystkich bocznych ołtarzy z nawy głównej, poza dwoma, które przeniesiono do bocznych kaplic) i wprowadzenie w jego miejsce sprzętów i dzieł sztuki z obszaru województwa opolskiego (m.in. gotycki tryptyk w kaplicy Piastowskiej i barokowa ambona, stojąca przy filarze w nawie głównej).
W literaturze są różne dane na temat skały, z której te kolumny wykonano: część autorów twierdzi, że są one jaspisowe, a inni że nefrytowe. Na granitowej posadzce znajdują się herby ziem polskich.
W absydzie kamienny ołtarzyk, wykonany według projektu francuskiego architekta Eugène Viollet-le-Duc. Stopień przed ołtarzem pokryty posadzką z XIII wieku. Na środku krypty grób biskupa Maurusa (zm. 1118), odkryty w czasie prac archeologicznych w 1938 roku.
Nagrobek wyżej wspomniany, dzieło końca XVI w., zarówno rozmia rami, materyałem, kompozycyą i wykonaniem należy do celniejszych zabytków kościoła, a niewątpliwie jest największą ozdobą kaplicy św. Walentego. Przy re- stauracyi przekonano się, że dolna ozdobna część co kołu przy dawaniu w XVIII wieku posadzki została częściowo zakryta.