Jesteś po polonistyce, znasz angielski. Możesz udzielać korków online, przygotowywać do e8 i matury (musiałabyś wcześniej poczytać o kryteriach oceniania, przeanalizować podstawę programową, przypomnieć sobie lektury i metody ich omawiania). W ogłoszeniu możesz napisać, że pracujesz z dziećmi i
arabelax napisał: > Zapytalam, bo mam w pracy koleżankę, która jest po polonistyce! Polonistyka to nie jest taki bardzo długi kurs poprawnej polszczyzny. Niemniej zadziwiające.
Zapytalam, bo mam w pracy koleżankę, która jest po polonistyce! w Zielonej Górze, jakieś 17 lat temu skonczyla i robi straszne błędy. Mowila perfum, swetr. Poprawiłam, bo nie moglam tego słuchać. Zawsze jest też na mieszkaniu, wysiadam z tramwaju na galerii, jest spódnicom, sukienkom, sflustrowana
Nie studiuję polonistyki, a ogólnie filologię łączoną, wielojęzykową. Studia łączę z pracą. Pracuję od najmłodszych lat, gdzie tylko mogę zdobyć pracę. Zamierzam mieć minimum 2, a docelowo 3 etaty po 18.
miaumia napisała: > Nie studiuję polonistyki, a ogólnie filologię łączoną, wielojęzykową. > Studia łączę z pracą. Pracuję od najmłodszych lat, gdzie tylko mogę zdobyć prac > ę. Zamierzam mieć minimum 2, a docelowo 3 etaty po 18. 😀 Leki zmień, te nie działają
jeszcze na etat - przede wszystkim przez choroby. Chroniczn > e niewyspanie to cholerstwo ;) > > Ja czytałam KK w wieku bardzo już zaawansowanym, gdyż Jeżycjadę poleciła mi koleżanka, która na polonistyce pisała pracę magisterską o literaturze dla młodzieży. :) Kończyłam więc studia i
A nie, gdyż "po humanie" można być również archeologiem, etnografem, antropologiem kulturowym, orientalistą czy kulturoznawcą, a o pracę dla nich w szkołach raczej trudno, zarówno w "tamtych", jak i w "tych" czasach. Nawet ukończenie polonistyki nie prowadzi prostą drogą do szkoły; wszelkie
azalia02 napisała: Dlaczego Aurelia, nawet po skończ > eniu polonistyki, nie mogłaby zostać dziennikarką? Do tego wcale nie potrzeba s > tudiować dziennikarstwa. Jako Gieniusia była dzieckiem śmiałym, łatwo nawiązują > cym kontakty z ludźmi, towarzyskim i rozmownym, jako dorosła
Moje zdziwienie może wynikać z nieznajomości ówczesnych realiów... Dziś jednak złapanie pracy dorywczej w postaci korekty to duże wyzwanie. Jestem po edytorstwie i polonistyce, ode mnie z kierunku pracę w zawodzie dostały osoby aż dwie (ja i koleżanka). Reszta nie. I to nie dlatego, że nie chcieli
literatury mniej ambitnej (a5 wydaje poezję, eseistyke itp), za to znacznie bardziej popłatnej. Frapuje mnie natomiast Nutria, onego czasu studentka drugiego roku polonistyki. Kiedyż to dziewczę hoże zdołało się nauczyć jakiegokolwiek języka obcego w stopniu pozwalającym na wykonywanie tłumaczeń? Nawet
da się to zrobić. Creative writing to po polsku kształcenie powieściopisarzy. Nie wątpię, że tych bardzo brakuje na lokalnym rynku pracy. Podobnie z humanistyką cyfrową -- to akurat mogą być poważne studia, ale a) chyba raczej magisterskie, b) znów dość elitarne i skierowane do bardzo wąskiej grupy
do Warszawy z jakiejś wsi - miała problemy z poprawną polszczyzną. Polonistykę kończyła, jednocześnie ucząc w szkole - jak ona skończyła ten kierunek mówiąc "pójdziem" - to nie wiem. Przypominam, że po wojnie nawet matury nie trzeba było mieć, żeby trafić na studia. Do tego wyższe studia dla
Od 1801 mieściła koszary, m.in. Milicji Pieszej Krajowej. W 1835 stała się siedzibą Instytutu Technicznego i Szkoły Sztuk Pięknych. W 1836 została odnowiona przez F. Lanciego. W 1841 budynek został uszkodzony przez pożar. Prace restauracyjne wykonano pod kierunkiem Karola Kremera. Po kolejnym
> syczną, Nutria na polonistykę, a Józin na architekturę? A choćby i Ida na medyc > ynę? Studia wymagają tylko opanowania pewnej porcji wiedzy i umiejętności z jak > iejś dziedziny plus porcyjki wiedzy z innych dziedzin, doklejonych do programu > studiów Ale niby dlatego, ze po studiach