468 452 wyników w czasie 531 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: CBA u Rzecznik Praw Dziecka :)

Jakoś tak ci umknęło, że lekarz, pisowski sygnalista, dr J. to złodziejaszek, który, według autytu NFZ Narodowy Fundusz Zdrowia przeprowadził audyt, który wykazał, że oddział kierowany przez Jędrzejewskiego sztucznie zawyżał wycenę procedur medycznych. Szpital musiał zwrócić NFZ ponad 1,1 mln zł, a w lipcu 2026 roku prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie podejrzenia oszustwa przez lekarza. Ponadto domagał się od szpitala dodatkowego wynagrodzenia w wysokości 500 tys. Ale rozumiem, ze złodziejstwo w wykonaniu pisowskiego sługusa nie przeszkadza?

Re: CBA u Rzecznik Praw Dziecka :)

I wciąż się zastanawiam, czy ta funkcjonariuszka zrobiła to, co zrobiła, bo czuła prywatną niechęć do tej rodziny, czy dlatego, że bała się RPD? Albo dała się zmanipulować? Albo była znajomą?

Re: OT/Krwawy piątek

> A co do paranoi zbiorowej - u młodej nie było dziś prawie połowy osób w klasie. Nakręcali się wczoraj do 23-ej... rodzice na grupie na WhatsApp i dzieci na grupie na Messengerze i TikTok-u. Czasem myślę sobie jak jakiś endżin, że z taką załogą ten świat nie ma przyszłości...

Re: OT/Krwawy piątek

Ja pamiętam, że siedziałem wtedy w knajpie ze znajomymi i nas obsługa przeniosła do sali z tyłu, żeby od frontu nie było widać, że nadal gości mają (to było zaraz po zejściu papieża, jeszcze przed ogłoszeniem oficjalnej żałoby). A co do paranoi zbiorowej - u młodej nie było dziś prawie połowy osób w klasie. Nakręcali się wczoraj do 23-ej... rodzice na grupie na WhatsApp i dzieci na grupie na Messengerze i TikTok-u. Rano powiedziałem młodej "nie ściemniaj, jedziemy". Wrzuciłem po 14-ej na WhatsApp zdjęcie radiowozu stojącego pod liceum, z pochwałą dla znudzonych policjantów, którzy pewnie bardziej pożytecznie mogli ten dzień spędzić - kilka mamuś odpisało, że "dzieci były tak nakręcone tym wszystkim, że i tak nie chciały jechać do szkoły, ale dlaczego wrzucam zdjęcia z 14, skoro dzieci kończą dziś po 15" - i zgadnij co?

Re: W końcu - ile należy się prezydentowi?

W końcu prezydentowa pracuje za darmo na rzecz państwa chyba więcej niż na cały etat. Myślę, że ma prawo za to dostać konia dla siebie i córki. Klasę średnią często stac na konie dla dzieci. Znam takich co dzieciom konie kupili (nie jacyś krezusi). Prezydentowa jest tak naprawde trakowana przez narod,nie jak pierwsza dama, ale jak pierwsza niewolnica.

Re: W końcu - ile należy się prezydentowi?

Tak wykorzystał prawie 900 000 zł na dzień i po pierwsze Polskę, po pierwsze Polaków."

Re: Seks b. ważny w życiu dla 4% Polek i 15% Pola

Nie „o prywatnych sprawach” bo to uskutecznia namiętnie sporo ludzi na forum, omawiając swoje problemy z dziećmi, małżonkami, zdrowiem fizycznym i psychicznym, finanse tylko „o łamaniu prawa”. Przy czym zdecydowanie wolę forumki które tu opisują swoje problemy niż te, które zajmują się głównie dopier… do innych.

Re: Seks b. ważny w życiu dla 4% Polek i 15% Pola

I do > prawdy nie wiem, jaki związek z jakością rodzicielstwa ma to, z kim się spotyka > jak dzieci są ze mną. Ma to związek jedynie z moją mściwą satysfakcją, do któr > ej jak uważam mam prawo. Jestem człowiekiem a nie aniołem ;) Mściwą satysfakcję jak najbardziej rozumiem ;-) Natomiast mi się narracja trochę nie klei, ale przyznam, że wszystkich dyskusji nie śledziłam, więc może coś mi umknęło.

Re: Są niesamowici

Pytasz o katalog mowy nienawiści? Otóż o bezprawności wypowiedzi nie decyduje dowolnie rządząca partia, lecz obowiązujące przepisy prawa, w tym art. 119, 190, 256 i 257 Kodeksu karnego. Nowe regulacje dotyczą również gróźb, oszustw internetowych, seksualnego wykorzystywania dzieci czy nawoływania do przemocy. Czy naprawdę uważasz, że państwo powinno pozostawać bezradne wobec takich treści?

Re: Szarż de afer50

Tusk: ustawa przeszła Sejm i Senat. Miała być jedną z najostrzejszych w Europie. Chronić ludzi, przede wszystkim dzieci i młodzież, przed agresją, przemocą i wykorzystywaniem w internecie. Została zawetowana. Dlatego państwo nie może dziś zablokować takiej treści. Zostaje sąd albo uprzejma prośba do właściciela platformy.

Re: Szarż de afer50

No i właśnie, panie prezydencie! Wolność słowa jest fundamentem demokracji - zgoda. Ale wolność słowa nie oznacza prawa do bezkarnego publikowania gróźb, nawoływania do przemocy czy rozpowszechniania nielegalnych treści. Czy naprawdę nie dało się przygotować przepisów, które chroniłyby obywateli, a jednocześnie zabezpieczały przed nadużyciami?

Re: Piątkowe porządki - wolne wnioski w sprawie a

anek-dotka napisała: > Jest prawo. Od 13 roku życia. regulamin regulaminem a 13latek -13latkiem Magicznie nie dorośleje, nie mądrzeje, nie jest wyedukowany i nauczony przewidywania. Przeciwnie-to chodząca bomba zegarowa z szalejącymi hormonami i przebudowującym się układem nerwowym.

Re: Piątkowe porządki - wolne wnioski w sprawie a

Ale dziś możesz nie mieć whatsappa choć nic nie stoi na przeszkodzie i dalej twoje możliwości będą porównywalne z tymi z czasów telefonu na kablu. Twój wybór. Tak samo twoje dziecko może jednocześnie obgadać koleżankę przed całą klasą, a może milczeć. Może wrzucić durny filmik, a może nie wrzucić. I tego ci żadne prawo nie załatwi. Co najwyżej potem pomoże posprzątać, ale, cytując klasyków, gie już wpadło w wentylator.

Re: Wątek na piątek, czyli urwa jak zimno!

szarmszejk123 napisał(a): > Koło jest już w tym miejscu w życiu, kiedy człowieka zaczynają śmieszyć te same > żarty, które śmieszą dzieci w przedszkolu :) cos jak male dzieci smieszy slowo du..pa ? ;) jak moja mloda byla mala (do 4 roku zycia bo potem dziadek zmarl :() w kapieli pilnowal jej prawie zawsze moj tato, posiadajacy do niej niekonczace sie poklady cierplwosci, a no ale raz musiala serio przegiac i powiedzial do niej a idz ty do du..py spiewac... o dzizas jak ona sie smiala :D dobrze ze sie nie utopila

Demonologia słowiańska na Jeżycach (początek wątku)

Risercz robiąc do powieści fantasy, która zaczęła mi się pisać całkiem niechcący, odkryłam istnienie istoty demonicznej w folklorze wielkopolskim, która to istota nazywa się, uważajcie, cmuk. CMUK. Toż to prawie jak CKNUK! No tak, pomyślałam, taki potwór skrzydlaty, który pojawia się znienacka, a potem odlatuje nie wiadomo gdzie, i którym straszy się dzieci (każde klanowe dziecię poznaje wszak historię martyrologii św.

Re: Konfitura w działaniu

riki_i napisał: > ontheroadagain napisała: > > > Jaka norma > > prawna zakazuje siedmiolatkowi iść do szkoły pieszo? > > Art. 43 Ustawy Prawo o ruchu drogowym. Dziecko do ukończenia 7 roku życia nie m > oże samodzielnie korzystać z dróg publicznych. Ponieważ dojście na przystanek c > zy poruszanie się w przestrzeni miejskiej wiąże się z korzystaniem z drogi, dzi > ecko w tym wieku w żadnym polskim mieście nie może również samo jechać autobuse > m, tramwajem czy metrem.

Re: Konfitura w działaniu

ontheroadagain napisała: > Jaka norma > prawna zakazuje siedmiolatkowi iść do szkoły pieszo? Art. 43 Ustawy Prawo o ruchu drogowym. Dziecko do ukończenia 7 roku życia nie może samodzielnie korzystać z dróg publicznych. Ponieważ dojście na przystanek czy poruszanie się w przestrzeni miejskiej wiąże się z korzystaniem z drogi, dziecko w tym wieku w żadnym polskim mieście nie może również samo jechać autobusem, tramwajem czy metrem.

1 2 3 4 5 6