Kobito, ja mam buty już na co najmniej 2 zimy do przodu dla mojego dziecka. Nosilo 31 a ja mam juz kupione do 36 wlacznie 😆 po 100 pare zl, wiec to co nie trafie, sprzedam jeszcze z % za zamrozenie kapitalu 😉 Jestem weteranka forum zupy, kto jest pamiętliwy do nicków, to wie, że nie ściemniam
Na lounge spokojnie coś upoluje, może bez wielkiego wyboru w modelach, ale w sezonie też wrzucają fajne oferty, a do zimy jeszcze trochę
odkupione rpzeze mnie na olx; starszak coś z deichamnna za 80 zł i new balance z zal.l. za 110 zł, na zimę przedszkolak primigi za 115 i coś koło 120, nastolatek z myślą o zimniejszej pogodzie ma na razie jedną parę skórzanych trzewików za kostkę za 130 zł. Coś się jeszcze dokupi, może jakieś trekkingi z tk
Mnie przypominają świńskie raciczki. Kup dziecku normalne buty, śniegowce czy trzewiki Geoxa, Ecco, Primigi, Falcotto. I najlepiej na ostatnią chwilę bo inaczej zanim dobrze się zacznie zima one będą już za małe.
Dla niechodzącego takie botli a la zamsz z korzyszkiem, ale to sztuczne były materialy z h&m, dla chodzacego elefanten na pierwszą zimę, na drugą zresztą też, na trzecią będą primigi, dziś własnie przyszły buty na sezon na za rok :) Przy starszym nie pamiętam, też niechodki z h&m a potem czesto
Moja córka właśnie w wieku 11 lat ostatni raz miała zimowe primigi na trzy rzepy. Później już nie chciała, stwierdziła, że są za dziecinne. Bardzo ubolewam, bo to moim zdaniem najlepsze buty zimowe. Teraz nosi krótkie śniegowce, a na cieplejsza zimę trapery. Kilka jej koleżanek nosi zimową wersję
To nie wina marki. Buty pewnie byly z 10 letnie do tego przechowywane gdzieś na strychu co to w lato się nagrzewa do 60stopni w zimę mróz. I podeszwa parcieje i się rozpada.
Pod koniec zimy na Zalando i Zalando loung kupilam 3 pary Primigi.
joagraba napisała: > W zeszłym roku kupiłam Primigi, nie powalały, ale za 100 zł nie będę narzekać ; Racja. Moje kupiłam za 2.5 raza tyle bo jeszcze nie wiedziałam, że da się taniej, może stąd rozczarowanie :-P
W zeszłym roku kupiłam Primigi, nie powalały, ale za 100 zł nie będę narzekać ;). Ale nie było dane ich wypróbować bo zima była taka, że w wysokich ciepłych trzewikach syn obleciał, plus parę razy w sniegowcach. Teraz wolałabym ciut wyższe buciki, śniegowce kupiłam Reima i są ok.
Jakie buty dziecięce teraz mają? Duże 37 i małe 21 i wzwyż mnie interesują. Jak ostatnio narzekałam, że nie mam butów na zimę dla starszego, to żeście mi dały cynk i tadam primigi za 25 zeta upolowałam oraz za 135 na za rok ;-) Zapytuję, jest coś teraz ciekawego, jakieś nowości już?
, super z Goretexem, przy takiej zimie to na cały sezon. We wrześniu były ok, a w październiku już nie :(. Oraz kozaczki Primigi, kompletnie zbędne przy takiej pogodzie. Dwie pary nowych butów i co z tym fantem? Obie pary kupiłam za nieco ponad 100 zł każdą, sądząc że robię super deal. I teraz mam
W związku z tym, że to z mojego postu wycięłaś czuję się wywołana do tablicy. Tak, my tyle wydajemy. Pewnie, że mogę wydać mniej, ale stać mnie, więc wolę kupić buty zimowe Primigi, co do których mam pewność, że nie przemokną, nie obetrą nogi i będzie się je dobrze nosiło przez całą zimę. Bo