nieprawidłowości i kierować w razie wątpliwości do specjalistów. I fakt, w poczekalni - od kobiet w ciąży do staruszków. Ja akurat trafiałam tam z dziećmi, zanim Lux med nie zrobił niedaleko placówki współpracującej. Bo z każdym przeziębieniem nie chciało mi się do Warszawy jechać.
siedziec w poczekalni z innymi starymi babami niz miedzy mlodymi, bez chomikow ale w ciąży
czosnku to puściłam efektownego pawia. Kawy w ciąży pić nie mogłam, czasem pozwalałam sobie na lekką rozpuszczalną. Co do różnych przyzwyczajeń za czasów dzieciństwa, to w moim domu wody nie piło się. Fakt, woda była taka sobie. Piło się cienką herbatę, kompoty, soki, Inkę/Anatola na wodzie. No i mleko
do 8 dobrze rozwiniętych prosiąt w norze. Ważą one około 0,5 kg po urodzeniu. Prosięta spędzają pierwsze 7 tygodni życia w norze i są prowadzone i karmione przez matkę przez kolejne dwa miesiące. Prosięta są bardzo podatne na przegrzanie i przeziębienia. Samiec nie opiekuje się młodymi. Mniej niż
Ale ta stronka ( pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7019938/ pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7019938/ ) nic nie mówi na temat zalet imbiru w leczeniu przeziębień, tylko na temat pomocy w mdłościach wystających na rożnym tle (chemioterapia, ciąża, itp). Chyba, ze podałaś ja tylko jako przykład, ze
iza232 napisała: > Wystawia zwolnienie? Żebyś nie łaziła i nie zarażała, tylko siedziała w domu na doopie🤦🤦 weź nie bądź śmieszna. Jak ktoś ma problemy z niedoborem odporności to (nie)stety na nim ciąży konieczność stosowania środków ostrożności. Bo nie tylko nosiciele koronawirusa
Oczywiście że tak. Arturek jest gamoniem, który każdemu orzeka niedoczynnosc i to po jednorazowych wynikach tsh I ft4. Nieważne czy ktoś był ostatnio przeziębiony, słabo jadł albo był w ciąży. Cyferki najważniejsze. Po jednorazowych wynikach tsh I ft4 to można sobie magię uprawiać. A w twoim