Mam takie przemyślenia.... Byłam na 3 rozmowach o pracę zleconych przez firmy agencjom i ich HR/konsultantom czy jak im tam. Randstad, Hays, Adecco. Rozmowa była na wyższe, kierownicze stanowisko.Miałam wrażenie, że babki rozmawiające ze mną mają nikłe pojecie o danym stanowisku i nie znają
krótki cytat z pierwszych stron raportu Hays: "Raport płacowy HAYS Poland prezentuje dane bazujące na miesięcznych wynagrodzeniach PLN brutto (na pełen etat). Analiza została przeprowadzona na podstawie rekrutacji przeprowadzonych przez HAYS Poland z wybranych województw z I półrocza 2011
, takie jak np. Elektrolux, Toyota czy Faurecia jeszcze w tym roku planują kolejne rekrutacje - dodaje. Właśnie w rozwijającym się dolnośląskim przemyśle Hays chce się zajmować rekrutacją kadry kierowniczej. Na korzyść regionu przemawia to, że na Dolnym Śląsku działa 305 tysięcy podmiotów
uważasz, że jak tylko spełniasz warunki oferty, to zaprosi Cię konsultantka i na wejściu wręczy umowę o pracę? Piszesz coś o czym nie masz pojęcia i widać że rzeczywiście nie masz doświadczenia w rekrutacjach przez HAYS. Sprawa ma się tak: 1. Twoja kandydatura musi mieć nie tylko warunki oferty ale i
Tak się składa, że mam 37 lat i od jakiś 5-6 lat dośc aktywnie obracam się po rynku pracy i szukam swojego miejsca :-) pracowałem w dwóch firmach farmaceutycznych, jedną ofertę dostałem z HAYS Pharma, drugą - podkupiła mnie konkurencja. Lubię rekrutacje przez agencje pracy bo oszczędzają czas
Brzmisz jak pracownik jednej z takich firm ;-) Z firmami personalnymi nie łączy mnie żaden stosunek pracy, a jedynie wiele wspomnień i doświadczeń. Co jest jeszcze bardzo wazne dla kandydata, który jest przez nie rekrutowany? Mam na myśli feedback. Podam przykład. 1) Wysyłam np. do Grafon CV
szkoleniach i rekrutacjach z farmaceutami i byli to ludzie po farmacji, chemii, biologii. Takie organizacje jak Hays czy Michaelpage, mają zbyt uznaną reputację na całym świecie żeby zatrudniać ludzi "z łapanki". Oczywiście, że w większości przypadków sam zainteresowany pracodawca lepiej określi, czy dana
czy ktoś moze był rekrutowany przez Hays ? bo ja miałem rozmowę wstępną z Panią z Hays'a i kazała mi poczekać na telefon z SS z zaproszeniem na testy od razu, czyżby zmiana procesu rekrutacji (miałem rozmowę o finansach, doświadczeniu i pytania po angielsku) ?
nie zmiana procesu rekrutacji, a jedynie standardowa procedura, jeżeli rekrutujesz się przez łowców głów ;) Oni sprawdzają tylko, czy się nadajesz i dalej standard jak w rekrutacji bezpośredniej - czyli testy od razu :). Rozmowę decydującą z managerem masz tak czy siak. Swoją drogą, jeśli
Kamil, na twoim miejscu bralabym (kolejnosc nieprzypadkowa) Hays, Cap, AMS. Hays - nie az tak duzo ludzi, niezla kultura organizacyjna i pracy, dobra opinia wsrod klientow. Cap - pomalu sie poprawiaja, inwestuja w pracownikow, rekrutacje i HR, chociaz przez dlugi czas ciagnela sie za nimi latka
nic, czy napisać tym razem w mailu, ze już aplikowałam i np proszę o kontakt, bo widzę, że stanowisko ciągle nie zostało obsadzone? Dodam, że takie ogłoszenia najczęściej emitowane są przez firmy doradztwa personalnego (HAYS! grrr...). Dlatego podejrzewam, że paniom stażystkom prowadzącym rekrutacje
jedynie w przypadku absolwentow bez doswiadczenia - zeby nie byc goloslownym to podam srednie wynagrodzenie na stanowiska na ktore rekrutacje prowadzila firma hays www.hays.pl/salary-overviews.aspx warszawa - srednie
Są firmy, które zajmują się zarówno wyszukiwaniem kandydatów na rynku pracy i rekrutacją /headhunterstwem jak i zatrudnianiem pracowników np. praca tymczasowa, IT contracting itp. W tej chwili większość firm działających na polskich rynku świadczy tego rodzaju usługi: Randstad, Hays, Antal żeby