forum.gazeta.pl/forum/w,567,158293210,158293210,Rodzice_rozpuscili_kota_a_ja_mam_z_nim_zostac.html#p158293313 i książki "Dziadek naszego Kota" :) Niestety konta lidka73 nie mogę już odzyskać, bo za długo było już nieużywane, więc spróbujcie uwierzyć na słowo, że lemonka i lidka to ta sama osoba. I tak, wiem, że moja anonimowość na tym forum właśnie przestała istnieć, ale uważam, że Kot jest tego wart :)
Omg!!! Gratulacje! Ja też piszę książkę, rodzice się ze mnie śmieją, ale zamierzam ją wydać 🤪
Ile ty masz lat??? Bo rozkminy rozpuszczonej pannicy trzynastoletniej. -- "If I was you, I wanna be me too!"
princesswhitewolf napisała: > A potem wychodzi ze dzieciak mial ADHD a rodzic wije sie jak moze by ukryc ten > fakt i opowiada o partnerstwie i staroswieckim itd Dzisas, nie wciskajcie wszystkim tego adhd czy autyzmu. Rozpuścili po prostu pierwszego, nie chcieli go wychowywać jak
Ale nie pali się marihuany z nauczycielami :) Sorki, wiem co działo się parę lat temu w znanym społecznym LO. Po prostu trafiają tam dzieci rozpuszczone, roszczeniowych rodziców, często że sporymi pieniędzmi, i słabą motywacją do pracy. Typu synek Martyniuka.
tatusia: forum.gazeta.pl/forum/w,567,158293210,158293210,Rodzice_rozpuscili_kota_a_ja_mam_z_nim_zostac.html
Ja miałam tak samo, dobrze jest być rozpuszczona, egoistyczna jedynaczka☺ Jak kopnelam pomiędzy nogi szkolnego lobuza, którego z niewiadomych przyczyn pedagog zawsze chroniła to rodzice i babcia tez zrobili dzihad ☺ Katie, walcz o córkę. A inne rzeczy w Twoim życiu także się ułoża, małymi
znaczy nie chce spełnić zachcianki. Alexis jest pewnie wymyślona, ale znalam takich syneczków. Rodzice harowali i chcieli oszczędzić dziecku tego wysiłku, ale w efekcie ich okaleczyli, pozbawili samodzielności i poczucia własnej wartości, -- - Kiedy zorientowałaś się, Pani, że jesteś Boginią? - Cóż
kiedyś w szkole były dzieci od bardzo mądrych do takich słabych, słabych, a jeszcze dodatkowo przewijały się takie które przenoszone byy do szkół specjalnych, teraz wszystkie dzieci muszą być najlepsze, tych słabych ciągnie się za wszelką siłe (słynne "zdolny ale leniwy") niektórzy rodzice są w
rozpuszczenie żywieniowe to już problem rodzica
daniela34 napisała: > Nie wiem. Z powodów życiowych kontakt z rodzicem Y jest rzadszy niż z rodzicem > X. Poza tym starsze dzieci są tej samej "puci" co rodzic Y. A najmłodsze (choci > aż to akurat może ma najmniejsze znaczenie) tej samej co rodzic X. Nie mając pojecia o