energią słoneczną, a opiekuje się nimi duch lasu, spotykają się z oporem. Wizyty położnej? A w życiu! Do nas przyszła i się gupio czepiała, więc na pewno to jest bez sensu. Obowiązkowe przedszkole (czy inna jakaś jak najwcześniejsza forma opieki)? A w życiu! To jest skracanie dzieciństwa, bo my dbamy i
Wiele rzeczy trzeba robić kosztem czegoś 🤷 już pisałam, kwestia priorytetów. Nie, oczywiście, absolutnie nie pracuję. Utrzymuję dzieci i siebie z zasobów energii słonecznej. Oczywiście, że dzieci są różne. I nie bardzo rozumiem, co próbujesz udowodnić swoim przykładem, skoro jako matka najlepiej
margit49 napisała: > storima napisał: > > > Starano nam się wpoić już od przedszkola to « życzenie dziecka » każąc na > m śpie > > wać w PRL w oryginale propagandową piosenkę ZSRR: > > > > пусть всегда будет миp
jestem fanką imion "mocno biblijnych") Arkadiusz czy Mariusz - nic nie wybiorę, oba neutralne Marian czy Seweryn - oba neutralne; z Sewerynem miałam taki problem, że w przedszkolu miałam kolegę o takim nazwisku i przez dłuższy czas Seweryn był dla mnie tylko nazwiskiem Choroman czy Pius - oba
Co ja tu za dyrdymaly czytam, w calym wątku pelno jakis ideologii o braku odzieży na glowie w pomieszczeniach. U mnie w pracy klienci niczego nie zdejmują i nikt ich bucami nie nazywa. A co, ze niby pani z przedszkola to taka wielka dama, jak krolowa, ze przed nia trzeba sie płaszczyć a przed
Dla mnie by pewnie się nadała, ale ja z powodów zdrowotnych jeżdżę tylko w słoneczną pogodę. Wtedy nie ma ryzyka, że coś przemoknie, nie wiem jak z przepuszczaniem powietrza. Co do wysokich cen odzieży narciarskiej, otóż jeśli traktuje się ją jako narciarską i korzysta tylko do celów sportowych to
i nic nie robi z tel w ręku, a druga Pani „furiatka” krzyczy na dzieci mając tylko 15 osób i twierdzi, że to normalne wychowawcze i pedagogiczne metody. U nas tez wystąpiło zabijanie kreatywności dziecka. Nie ma w tym przedszkolu żadnego pozytywnego wydźwięku. Dzieci nie są pocieszane, gdy płaczą
Cześć chodzi mi o nowy oddział. Moja mała zaczyn a sikać na nocnik, choć zdarzają się wpadki. Jeśli chodzi o wymagania do przyjęcia dziecka, to chyba nie ma żadnych, jedynie dziecko musi mieć dwa lata. No i wpisowe oczywiście 400 zł. Prosze o opnię nt tego przedszkola. Dzięki Iza
i nic nie robi z tel w ręku, a druga Pani „furiatka” krzyczy na dzieci mając tylko 15 osób i twierdzi, że to normalne wychowawcze i pedagogiczne metody. U nas tez wystąpiło zabijanie kreatywności dziecka. Nie ma w tym przedszkolu żadnego pozytywnego wydźwięku. Dzieci nie są pocieszane, gdy płaczą
robi z tel w ręku, a druga Pani „furiatka” krzyczy na dzieci mając tylko 15 osób i twierdzi, że to normalne wychowawcze i pedagogiczne metody. U nas tez wystąpiło zabijanie kreatywności dziecka. Nie ma w tym przedszkolu żadnego pozytywnego wydźwięku. Dzieci nie są pocieszane, gdy płaczą. Nie są
Mój syn, w trzeciej klasie opisał wspomnienia w wakacji w Grecji: ja dostałem udaru słonecznego a mój brat się topił. Czekalam na wizytę opieki społecznej. Pięcioletnia córka mojej siostry zaintrygowana zapytała mamę co to ta ma pod pachami – siostra nie depilowała pach kilka dni i miała
Ale z ja doskonale wiedziałam dlaczego co opisałam w pierwotnym wątku do którego przyczepily się dziewczyny A przynajmniej tak mi się wydaje. Młodzi trafili do obcego przedszkola dyżurujacego w czasie przerwy wakacyjnej naszego gdzie wniesiono wszystkie zabawki do magazynu A dzieci mialy przynieść