Z 11 lat czekam na kolejną część sagi 'Pieśń ognia i lodu'. Mam nadzieję, że w książce Daenerys nie zostanie skrzywdzona tak bardzo jak w serialu.
Jedyna filmowa psycholka, którą lubię i jako fanka sagi lodu i ognia w pełni rozumiem ;) https://www.looper.com/img/gallery/the-untold-truth-of-misery/l-intro-1600964993.jpg
- aż się boję co scenarzyści mogą z robić z fajnym, humorystycznym opowiadaniem; Trochę Poświęcenia - o syrenie; opowiadanie, które też jest dosyć daleko od głównego nurtu. I tyle - zostaje saga - i ewentualnie Sezon Burz. -- Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
Nie, tak wyglądały opowiadania o Wiedzminie, które twórcy serialu starają się posklejać w sensowną całość. Wiedźmin to nie Pieśń Lodu i Ognia, gdzie każdy tom to gruba księga, która sama w sobie stanowi materiał na scenariusz. Sapkowski to nie Martin, w wywiadach nie raz podkreślał, że skupia się
T-książki lekturami nie będą z wielu powodów. Po pierwsze na lekturę nie nadaje się saga o objętości wielu tysięcy stron druku. Po drugie książki są PG18, zawierają sceny dosłownie opisanego seksu i przemocy (czasem w kombinacji). Dlatego GoT-książki lekturami _szkolnymi_ nie będą. A nie dlatego, ze im jakości
W "Kwiatach na Poddaszu" był taki wątek. Byli też Cezar i Lukrecja Borgiowie w "Rodzinie Borgiów". I nie zapominajmy oczywiście o całej sadze "Pieśni Lodu i Ognia", gdzie Jaime i Cersei mieli razem nawet dzieci.
Tak jest w oryginale czy tłumacz zwariował? Sansa Stark co prawda jest na początku sagi dziecinna i naiwna, ale szybko się przekonuje, że prawdziwy świat nie przypomina tego z pieśni o damach i rycerzach, więc jeśli to miał być efekty stylistyczny podkreślający jej osobowość, to jakiś niewypał
Właśnie skończyłam czytać drugą część i jak na razie stwierdzam, że warto. Wciągnęłam się. Przejrzałam archiwalne dyskusje i tłumaczenie polskie faktycznie średniawe, za to fabuła ciekawa. Miałam pewne obawy, czy nie jestem na Martina oby za stara(nie miałam wcześniej za wiele do czynienia z
Dziś kupiłam całą serię sagi "Pieśń Lodu i Ognia na podstawie której kręcony jest serial "Gra o tron". Jako że słyszałam, że to kawał dobrej fantastyki a od seriali staram się trzymać jak najdalej nabyłam sagę, będzie co czytać. I pytanie: warto? Czekam na odpowiedzi.
Sagę "Pieśń Lodu i Ognia" Martina na podstawie której kręcony jest serial "Gra o Tron"-skończyłam wzmiankowaną "Grę", teraz jestem na drugim tomie-"Starciu Królów"
Nie jestem pewna, czy ten post jest na poważnie, ale na wszelki wypadek udzielę poważnej odpowiedzi :-) Saga na podstawie serialu "Gra o Tron" nie istnieje. To serial jest adaptacją istniejącej sagi. Jej tytuł to "Pieśń Lodu i Ognia" i składa się jak dotąd z pięciu tomów, a mają wyjść jeszcze dwa
czytam sagę lodu i ognia. sprawdzam listę na filmweb ranking filmów, oraz wszelkie wątki filmowe na forum, różnych forach, i następnie co mogę to oglądam na cda. (wczoraj np. Panaceum- polecam) czekam na Sherlocka 4sezon:-) gram w gierkę Plants vs zombies :-D mam psa, więc siłą rzeczy łażę i