Na stacji znalazlam dzis ogloszenie: www.tutela-legionowo.pl/kontakt.html Dzwonilam. Jakby ktos byl zainteresowany, wydaje mi sie, ze ciekawe rozwiazanie. ja chyba bede korzystac jesli chodzi o odbieranie
madziulec idąc za Twoim przykładem, powinnam wtrącić, że niezłą reklamę robisz nowej raczkującej firmie, ale o dziwo zgadzam się interesująca oferta i mysle, że ma sznse na sukces. :)
pociech ze szkół. W związku z tym wpadłam na GENIALNY pomysł stworzenia takiego prywatnego domu kultury – celowo unikam tu słowa świetlica bo wiem, że nie każde dziecko ma z tym słowem ciepłe wspomnienia. Przepełnione do granic możliwości bo rozporządzenie ministra każe przyjąć każde dziecko, hałas
Zakladamy ze sa jeszcze tacy rodzice ktorzy beda oczekiwali ze ktos dziecko odbierze, zorganizuje mu czas po lekcjach i co najwazniejsze sie Nim zaopiekuje. Mowa o tych starszych dzieciach ktore teoretycznie moga wrocic do domu same.... Miejsce to na dzien dzisiejszy.... tajemnica wagi panstwow
Ja jestem na nie. Chociaż opieram się na doświadczeniach z syna szkoły, gdzie dzieci po 7-miu lekcjach są już naprawdę zmęczone, to i tak jest długo. Ta szkoła jest naprawdę fajna, ale nawet ostatnio zastanawiałam się, czy to nie jest za wysoka cena: dać dziecko do prywatnej, jeśli musi w niej
Tak, jestesmy bardzo zainteresowani swietlica, a takze polkoloniami w miescie w czasie ferii/wakacji.
ode mnie w sumie ani daleko ani tez blisko. hmmmm a jak tam jest ze swietlica? do ktorej jest czynna i ile wynosi czesne?
Swietlica jest swietna-do 17.00.Jest duzo zajec pozalekcyjnych-dodatklowych.W ostatnia niedziele byl bardzo dobry material w Panoramie o naszej szkole.Zadzwon w sprawie szczegolow-834 91 88.Pozdr
a kto bedzie tam dzieci zaprowadzal? zorganizujecie dowóz? to juz beda wysokie koszty i mysle, ze niewielu rodzicow sie na to zdecyduje. obok naszej podstawowki była taka prywatna swietlica, ale chyba nie miala wziecia, bo ja zlikwidowali. nic dziwnego, jesli miesieczny pobyt dziecka kosztowal
jezeli corka chce a alternatywa jest tylko swietlica to ja bym posylala na zajecia dodatkowe. Swietlica to przechowalnia dzieci idzieki bogu, ze cos takiego jest ale jesli sa inne mozliwosci to po co ma sie tam kisic?
fajna zabawa jest do dupy. Jeśli dzieciak autentycznie sam chce, dobrze sie bawi, to w czym problem? Chyba w tym że innym się nie chce, albo nie mają kasy, możliwości i dla nich jedynym wyjsciem jest ta swietlica i nudzenie. A jeśli dla nich to jedyne wyjscie to i dla pozostalych musi być jedynie
Tylko, ze w szkole nie masz wybory. U mnie swietlica jest dostępna, dzieci mogą odrabiać lekcje, moga sie bawić, sa zajecia plastyczne. -- "Polska chroni życie od poczęcia, aż do w lesie zamarznięcia" Andrzej Rysuje
publiczna podstawowka sportowa. swietna swietlica, wspolpracujaca z domem kultury za plotem- dzieci nie chcialy mi ze swietlicy wychodzic :) basen, taekwondo, judo w szkole polekcjach- szkola organizuje dowoz i przywod delikwentow (oczywiscie w ramach zajec tez jest basen) w szkole sa ze trzy