Państwowy Szpital Kliniczny Nr. 4 we Wrocławiu. W izolatce rozlega się dzwonek telefonu komórkowego. Mężczyzna podnosi się z łóżka i sięga do szafki. - Czy pan Kowalski ? - rozlega się głos w słuchawce - Tak. - Mówi ordynator oddziału zakaźnego prof. Kwiatkowski. Drogi panie mam już
Przychodzi Jasio z przedszkola. Gęba cała podrapana. Aż przykro patrzeć... - Co się stało, Jasiu? - krzyczy mama. - Aaaaaa... Tańczyliśmy w przedszkolu wokół choinki. Dzieci było mało, a jodełka spora...
W prawo za autostradą w lasku przy Głogowie!!! Lotnisko jest, heliport dorobić, autostrady węzeł bedzie - przypadki dułgoterminowych odleżyn też. Tory kolejki już od dawna są - jakby z Tarnobrzega czy Sandomierza dojechać. W mieście / miastu ich nie potrzeba. Województwu już wybitnie TAK!!
To nie lepiej od razu wybudować coś trwałego i solidnego przy przyszłym szpitalu klinicznym? z jakimś oddechem, żeby na przyszłość rozbudować, poszerzyć?
Popieram opinię Miska !
I jeszcze jedno: skoro Wydział Nauk o Zdrowiu ma unijną kasę na nowe budynki, a w najbliższym sąsiedztwie tego Wydziału znajduje się Szpital Miejski, to może trzeba ten szpital zagospodarować na potrzeby medycyny i utworzyć tam szpital kliniczny? I działka szpitalna mogłaby też zostać wykorzystana
Witam. Proszę o opinie i uwagi dotyczące porodówki i opieki po porodzie w szpitalu klinicznym na Chałbińskiego we Wrocławiu. Mam za sobą poród prawie 7 lat temu na Dyrekcyjnej i bardzo źle wspominam opiekę nade mną i dzieckiem po porodzie. Nie wspomnę o warunkach sanitarnych. Wolałabym
pod wzgledem czystości i personelu,ale szpital juz nie istnieje a oddział pzrenieśli na Brochów.Teraz mam termin na sierpień i tez zastanawiam sie miedzy Kamińskiego a Klinikami.
Witam wszystkie Mamy z woj. pomorskiego! Chciałabym dowiedzieć się jakie macie wspomnienia z porodu na Klinicznej. Wciąż nie podjęłam ostatecznej decyzji, gdzie rodzić i chętnie posłucham Waszych rad. Pozdrawiam. Beciek
Ja rodziłam na Klinicznej w marcu ubiegłego roku. Wspominam to dobrze. Porod wprawdzie byl dlugi i meczacy, ale personel na porodowce swietnie sie mna zajmowal. Wlasciwie nie potrafie ocenic, czy ten porod mogl byc lzejszy, gdybym trafila na innych lekarzy. Po porodzie mialam dziecko przy sobie
bo PiS zatrudnił w NFZ samych przestępców i oszustów ,którym w nagrodę umorzono sprawy prokuratorskie, więc czego można się spodziewać...recydywy.
a potem powiedzą, że to lekarze zbyt pazerni. Łaskę robią, że zapłacą za czyjąś pracę z naszych zresztą pieniędzy? albo zrobią aferę, że pacjenci trzymani za długo, bo szpital chce wyłudzić pieniądze. Pieniądze powinny iść za pacjentem bez względu na to czy wymaga kilku godzin pobytu w
Witam wybieram się jutro z córką na oddział endokrynologii dziecięcej w Zabrzu ul Maja Czy był ktoś w tym szpitalu??? Jak wygląda opieka na tym oddziale nad dziećmi???
A jak ma wyglądać pani zdaniem? Normalnie. Panie pielęgniarki są bardzo miłe, kompetentne. Starają się aby pobyt dziecka w szpitalu był jak najmniej dla niego stresujący. Trochę trudniej było mi uchwycić lekarza, aby uzyskać informacje o stanie zdrowia syna.
Witam Poszukuje osob ktore pracuja w tym szpitalu na stanowisku pielegniarki/pielegniarza. Chcialbym sie dowiedziec jak praca w tej placowce wyglada od kuchni (relacje z pozostalym personelem, przestrzeganie praw pracowniczych itp). Pozdrawiam.
to moze prosze o info na maila lukas_hajduk@poczta.fm za wszelkie informacje z gory dziekuje. pozdrawiam
C) "Na ukończeniu jest sieć szpitali (....) jeżeli (strajkujący lekarze poprzez strajk) sami chcą wykluczyć te szpitale to ich sprawa " (nie pacjentów???) Dobre..... Religa próbuje zastraszać. OK. A więc... WOJNA
C) "Na ukończeniu jest sieć szpitali (....) jeżeli (strajkujący lekarze > poprzez strajk) sami chcą wykluczyć te szpitale to ich sprawa " A ja sądziłem, że to pan minister tu rządzi i to on wyznaczy szpitale do likwidacji. Sądziłem naiwnie, że do likwidacji pójdą szpitale rzeczywiście
Czy ktoś z Was rodził w tym szpitalu i może podzielić się wrażeniami?? bede wdzieczna:)
odradzam jesli nie chcesz byc profilatycznie ,,nacinana".