Nie bardzo rozumiem, dlaczego za bezmyślność http://www.zw.com.pl/artykul/595133-Tir-zdemolowal-wiadukty-i-zablokowal-Al--Jerozolimskie.html takiego kierowcy płaci ubezpieczyciel, a nie sprawca? Może jakby jeden z drugiem musieli przez kilka lat płacić za szkody to włączyliby mózg i wyobraźnię
Czy po orzeczeniu szkody całkowitej po wypadku spowodowanym z mojej winy wzgasa polisa OC?
Nie - nie wygasa.
kwietniu tego roku klient miał kolizję drogową z autobusem MZK. Kolizję, a nie wypadek, jak orzekła policja. Z ciekawości zadzwoniłam do ubezpieczyciela i okazało się, że były z polisy 3 różne wypłaty na łączną kwotę 9 tys. z hakiem. Paranoja polega na tym, że zaliczyli mu to jako 3 różne szkody
Witam! 14.czerwca spowodowałam szkodę a 27 czerwca sprzedałam uszkodzony pojazd wraz z ubezpieczeniem Była zapłacona I rata składki, zostałam poinformowana, że II rata przechodzi na nabywcę. I rata zapłacona w kwietniu wiec nabywca korzystał z mojego ubezpieczenia a potem wydaje mi się, że nie
Mam pytanie dotyczące ubezpieczenia OC/AC. Pożyczyłem córce samochód, ale miała wypadek (wpadła w poślizg i wpadła do rowu). Uszkodzeniu uległa przednia część samochodu (zderzak, chłodnica, etc. - koszt naprawy ok. 5 tys.). Mam dylemat, czy zgłaszać to do ubezpieczyciela (Warta - mam ważne AC
Bardzo mi przykro ze corka zaliczyla wypadek ale mam nadzieje ze nic sie jej nie stalo bo to jest najwazniejsze a jak chodzi o sprawe kasy to bierz od Warty pieniadze gotowke ile sie da!! i idz do blacharza ( jak nie za bardzo sie orientujesz w temacie to najpierw do blacharza a pozniej do
U mnie PZU po wycenie auta samo wystawiło wrak na sprzedaż na jakiejś aukcji. Potem po sfinalizowaniu trazakcji zaniosłem umowę do nich i wypłacili różnicę mięzy wyceną a otrzymaną kwotą. Czyli moja rola ograniczyła się do podpisania papierka:)
Niestety nie ma znaczenia, z czyjego ubezpieczenia idzie splata szkody. Oczywiscie mozesz dochodzic swoich praw przed sadem, ale bedzie to trwalo. Jesli wg. ubezpieczyciela wartosc pojazdu wynosi 15 kPLN a koszt naprawy to 20kPLN i orzeka szkode calkowita, to powinien wyplacic 15 kPLN i zabrac
Fundusz remontowy funduszem remontowym... Mam jednak wrażenie, że ktoś nie dopełnił takiej "drobnej" sprawy, jak ubezpieczenie mienia. Myślę, że koszty nie byłyby znaczne - zwłaszcza przy rozłożeniu tego na wszystkich lokatorów, a teraz jak znalazł parę groszy na remont by było. Cimoszewicz
"Z obsługi ubezpieczyciela na miejscu nie byłam zadowolona (zaszycie rany zajęło 20 godzin,utrudniony kontakt itp)". Trochę zależy od tego gdzie byłąś i od OWU. Wiadomo, że są kraje czy regiony gdzie dostęp do pomocy medycznej jest utrudniony a zwykle takie ubezpieczenia zapewniają pokrycie kosztów
bla bla, istnieje mozliwosc sprzedazy pozostalosci samochodu posrednikowi, ktory wygral licytacje : Firma XYZ za cene: 22786,89zł" I co wy na to? Nie rozumiem czemu ubezpieczyciel zmienil decyzje a poza tym szkoda całkowita może mieć miejsce w przypadku kiedy koszt naprawy przekracza 70
sredni dla mnie interes zeby bawic sie w sprzedawanie tej kupki zlomu, potrzebny jest samochod do jezdzenia, ma na siebie zarabiac a tak: nie dosc, ze nie ma auta, nie ma odszkodowania a raty leasingowe trzeba placic i szukac nowego auta, a to wszystko trwa nie tydzien nie dwa (zdarzenie
Dziękuję za dział w dyskusji, jednak nie do końca o to mi chodziło. To że macie ubezpieczenia OC w życiu prywatnym oznacza, że chroni was w przypadku, gdy dziecko np. porysuje komuś samochód. Jednak kiedy wyrządzi komuś mniejszą lub większą krzywdę na podwórku, co zdarza się czasem, a ktoś będzie
palec, w przepychance no i co? I już się odszkodowania należą, bo krzywo upadł? Od tego są ubezpieczenia NNW, a nie wyciąganie łapy do innych. W każdej tragedii mniejszej i większej, nie liczy się istota tylko ile da się z tego wyciągnąć kasy. Mam znajomą, która ciągnie kasę na wszelkie sposoby