Dodaj do ulubionych

Potrzebne pieniądze na remonty po wichurze

05.02.07, 00:21
Poczekacie, przyjda Niemcy i znowu naprawia....
Obserwuj wątek
    • Gość: Adrianowro Re: Potrzebne pieniądze na remonty po wichurze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.07, 10:37
      Czyli sprawa patowa. Mieszkańcom komunalnym bedzie się lało na łep.
      Prywatni właściciele bedą zlewac temat, bo co ich obchodzi co się dzieje 2
      piętra wyżej.Jeśli sytuacja była by odwrotna , pewnie była by afera że oni chcą
      się dołożyć ale miasto nie ma kasy itd. Ech......
    • Gość: ale ale Uwłaszczenie lekarstwem wszystkich lokatorów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.07, 10:37
      Nie stać was na mieszkanie w takim budynku to sprzedajcie, bo jak nie zadbają o niego właściciela to kto? Lokatorzy, są przyczyną złego stanu większości kamienic. Jak można nie dbać o miejsce, w którym sie mieszka, bo ja mam komunalne to ja sie nie musze dokładać do remontów miasto się za mnie dołoży, ja nie musze dbac o klatkę schodową? O domofon? Uwłaszczyć wszystkich poprańców w tym miescie i niech sie martwią, że mają dziurawe dachy, że tynk odpada, sami. Bo mi się nie podoba, że miasto finansuje z pieniędzy publicznych remonty kamienic jakiegoś pospólstwa, które nie dbało o nie przez pół wieku i po remoncie tez nie będzie dbać. Nie stać cię na mieszkanie w starym mieście to się wyprowadź na obrzeża!!!!
      • Gość: ~~ Re: Uwłaszczenie lekarstwem wszystkich lokatorów IP: *.ar.wroc.pl 05.02.07, 10:58
        Zgadzam się w 100% z przedmówcą. Jak się mieszka, to trzeba przynajmniej
        częściowo partycypowa w kosztach remontów. W spółdzielniach jest fundusz
        remontowy i masę innych obciążeń. W prywatnych płaci się 100% kosztów samemu. A
        komunalne to co-hotel do wynajmowania? I to jeszcze grosze płacicie czynszu.
        Wk..wia mnie taki roszczeniowy stosunek do życia. To nie Polacy. Polactwo
        raczej! Jak się nie podoba, to wynocha do baraków pod miasto. Ja chętnie
        mieszkałbym w secesyjnej czynszówce i brał na siebie określoną częś kosztów.
        Chamstwo jednak się rozpanoszyło i najlepiej wszystko za darmo by chciało.
        Powinno się wszystkie kamienice opróżni, sprzeda prywatnym inwestorom, których
        zobligowało by się do generalnych remontów i utrzymywania ich w należytym
        stanie. Oni wynajmowaliby mieszkania, czy też sprzedawali, i pobierali
        odpowiednie opłaty za obsługę (remonty etc.) Czas wreszcie na światowe standarty.
        • Gość: Adrianowro Re: Uwłaszczenie lekarstwem wszystkich lokatorów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.07, 11:20
          "Ja chętnie
          mieszkałbym w secesyjnej czynszówce i brał na siebie określoną częś kosztów"
          To jaki problem , zamień się z takim co go nie stać , lub wykup mieszkanie.
          Oczywiście zobowiązałeś się do pokrycia kosztów częściowych remontów. Jak Ci
          przyjdzie dołożyć się do ocieplenia ściany, wymiany dachu itd. To szybko
          ucichniesz. Piszerz , że płacimy niski czynsz, a niby za co za to że mieszkam w
          centrum ze szczurami? Że mam 15 stopni w mieszkaniu zimą, sory ja mogę płacić
          czynsz jak w TBS ale nie za to w czy teraz mieszkam.
          Połowa kamienc nie różni się od baraków, nie masz bladego pojęcia o stanie tych
          budynków.
          Budynki nie były by w taki stanie gdyby przez 60 lat nie były traktowane jak
          zło konieczne.Bo chyba nie powiecie mi że za brak ocieplenia ścian, czy
          spróchniałe belki stropowe i dachu wini są obecni lokatorzy?!
          Swiatowym standartem od 60 lat jest dbanie o takie budynki a nie wyskakiwanie
          teraz i krzyczenie że budynki się sypią.

      • Gość: Adrianowro Re: Uwłaszczenie lekarstwem wszystkich lokatorów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.07, 10:59
        Kolego pomieszkaj w takiej kamienicy potem się wypowiadaj!
        Zapodam swój przykład;
        Kamienica ma prawie 120 latek, przeznaczona do kapitalki z 15 lat temu jak nie
        lepiej- zaznaczam że ma wpis jako zabytek.70% stanu zużycia budynku, czyli
        ruina.
        Brak kamienicy obok powoduje przemarzanie sciany , co w efekcie dawało zeszłej
        zimy 10 stopni w mieszkaniu, a pieca nie mogłeś się dotknąć taki gorący.
        Średnia temp. w zimie to 14-17 stopni.
        Brak łazienki, toaleta na pół piętrze,zrobienie toalety i łazienki w mieszkaniu
        w tym przypadku techniczny koszmar i wyzwanie.
        Brak ciepłej wody- trzeba grzać na gazie co zwiększa wilgotność- powiecie można
        bojler- owszem ale na ścianie go nie powiesze bo ściana by odpadła.
        Mój ojciec sam załatwiał zaraz po wojnie płyty na podłogę i okna , więc nie
        chrzań że nikt nie dba.
        Myslałem o wykupie tego mieszkania , kiedyś ale musiał bym chyba dostać kredyt
        na 150% wartości mieszkania , żeby je wyremontować a co z dachem ,
        przemarzającą ścianą.


        Nie oczekuje że miasto zrobi kapitalkę a ja wykupie czy będe mieszkał za psie
        pieniądze, ale szlag mnie trafia jak banda idiotów pisze o czymś o czym nie
        mają bladego pojęcia.
        Piszecie ciągle , ja kupiłem mieszkanie - dlaczego mi nikt nie wyremontuje.
        Ludzie porównujecie nowe mieszkania - do kamienic które od czasu wojny nie były
        remontowane, o ich wieku nie wspominając!!
        • Gość: ale ale Re: Uwłaszczenie lekarstwem wszystkich lokatorów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.07, 11:29

          Tak się dziwnie składa, że mieszkam w starej kamienicy i do tego mam własnościowe mieszkanie(może jeszcze nie ja ale moja mama)i kamienica ma sie dobrze bo DBAJĄ O NIĄ LOKATORZY, jakies 5 lat temu kamienice przejęła wspólnota. Po przejęciu papierów okazało się, że kamienicę można zarządzać za podobne pieniądze tylko kilka razy lepiej tylko trzeba podjąć odpowiednie kroki i założyć coś takiego co nazywa się FUNDUSZ REMONTOWY, do którego będą składali się wszyscy tzn. prywtni właściciele i miasto za wszystkie swoje mieszkania osobno taką samą składkę za metr2. ztych pieniędzy w ciągu 4 lat można było donowić klatkę schodową ściany i schody, wymienić okna na tejże klatce, założyć nowy pion wodny(było kilka mieszkań w kamienicy, które też nie miały łazienki, a teraz mają wszyscy) , wyremontować zabytkowe drzwi wejściowe. teraz planowane jest remont elewacji klatka świeci przykładem na ulicy na której w nocy szerzy sie patologia i większośc domofonów nie działa klatka świeci przykładem i wszystko to w ciąu 5 lat, po zabraniu papierów z obsk..wiałej administracji, która nic nie robiła tylko kasowała pieniądze. DObry zarządca w połączeniu z mieszkańcami, którym nie jest obojętne czy mieszkają w chlewie, czy w normalnym domu odrestauruje tą kamienice w ciągu 5 lat będzie z niej perełka na zas.anym menelstwem ołbinie.
          Piszesz, że twój ojciec sam załatwiał płyty zaraz po wojnie, kiedy to było??
          Jeżeli sam nie zadbasz o własny dom to kto o niego zadba??
          • Gość: Adrianowro Re: Uwłaszczenie lekarstwem wszystkich lokatorów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.07, 11:52
            Piszesz, że twój ojciec sam załatwiał płyty zaraz po wojnie, kiedy to było??

            Nie podam Ci dokładnego roku, ale mniej wiecej początek lat 50, bo wtedy to
            mieszkanie otrzymał.Ówczesna administracja takimi rzeczami się nie zajmowała.
            Własnoręcznie przekładał deski w podłodze i układał płyty pilśniowe(czy jak to
            zwał)
            Łatał okna bo szyby wypadały-obecnie ja wymieniam na plastiki.Załatwiał
            armaturę sanitarno wodną bo ze ścian tylko kolanka wystawały.
            Niestety strop jest już na tyle stary że obecnie podłoga przypomina fale na
            morzu. Kwestia łazienki jest taka że nie można obciązać stropu chyab że chce
            wylądowac u sąsiada pośrodku kąpieli.
            U mnie na 16 mieszkań 4 lub 5 , ale ostatnio np. byłą awantura o to że z
            funduszu remontowego właściciele mieszkańcy 2 piętra chcieli odmalowac klatkę
            (która jest jak na warunki okolicy w niezłym stanie), zamiast zrobić dach bo
            ich to zlewa , bo wrazie czego ja będe robił za dach (mieszkam na 3 piętrze)
            Mieszkam na śródmieściu więc miałem "przyjemność" mieszkania pod opieką już
            słynnego zarządcy(nazwy nie pamiętam) co tak zjamował się kamienicami że HEJ.
            Kasa szła w kosmos+ fikcyjne remonty.
            Z tego co wiem mieszkania nie wykupie bez łazienki w środku(Europejski standart
            czy coś atkiego) A nie zrobie kapitalki (jesli można by tak to nazwać) bez
            kredytu, akredytu nie dostane bez kupna mieszkania pod hipotekę więc koło się
            trochę zamyka.
            Remonty których dokonaliście do tej pory tom raczej drobne sprawy.
            Przyzjanje Ci jednak rację że dobry zarządca+ lokatorzy to podstawa.
            Moje oburzenie to kwestia porównywania nowych mieszkań to kamienic, zwłaszcza
            przez ludzi młodych którzy nie mieszkali w tych "standartach"
            Chcecie wywalić ludzi do baraków, mierzycie ludzi jedną miarą. Widac że dla was
            emeryci i pijaczkowie to jeden pies.
            Oni nie żyli w kapitalizmie więc nie porównujcie ich pieniędzy do swoich
            zaróbków.
            Chcecie wywalić staruszki, to może odrazu kulkę w łep, przynajmniej ZUS bedzie
            miał mniej roboty.


            • Gość: ale ale Re: Uwłaszczenie lekarstwem wszystkich lokatorów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.07, 12:14
              Nie mam zamiru zabijac babć tylko chce powiedzieć, że jeżeli takak babcia z dziadziem mieszkają sobie teraz na 70-100 we dwójke (a to się trafia we Wrocławiu) to coś jest nie tak. Żyją sobie z małych emeryturek, których ledwo im starcza na opłaty i przeżycie, to jak mają oni opłacać fundusz remontowy, którego regularne opłacanie jest bardzo ważne, bo lepiej płacić małe składki niż później beknąć 10 000 złotych na raz jak takiej babci nie stac to niech się przeniesie do mniejszego mieszkania w bloku. O pijaczkach nie mam ziamaru pisać bo to są oni chorobą tego państwa, ale nie można pozwolić tej chorobie niszczyć tak pięknego miasta jakim jest Wrocław. Włodający miastem powinni uchwalić ustawę, która nakazywałaby wszystkim wspolnotom mieszkaniowym dbać o stan techniczny budynków, a zwłaszcza tym w obrębie śródmieścia, pod kara pieniężną. A jak to już nie moja broszka od tego są prawnicy.
              Jakby się uwłaszczyło wszyskich lokatorów z możliwością sprzedaży nieruchomości zaraz po kupnie to i ceny mieszkań by spadły we Wrocławiu, ale komu to potrzebne, mieszkajmy w burdelu.
              • Gość: Adrianowro Re: Uwłaszczenie lekarstwem wszystkich lokatorów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.07, 12:54
                No oki, przenieść ale dokąd?
                Nie ma mieszkań socjalnych we Wrocku, to raz.
                Dwa opłaty zapewne były by na podobnym standardzie, a i nawet w barakch trzeba
                od czasu do czasu coś wyremontować.
                Trzy- obawiam się powstania twz, zakazanych dzielnic- samej biedoty gdzie nikt
                o zdrowych zmysłach by nie zaglądał, przykładem może być Francja.
                Pozatym na dalekich zakątkach wrocławia to raczej buduje się ekstra osiedla , a
                nie baraki dla biednych.
                Żyją z małych emeryturek , bo taki dobrobyt zapewniło im państwo, ale to już
                inny temat.

                Problem jest taki, że faktycznie miasto nie ma pomysłu co zrobić z taką ilością
                kamienic jakie odziedziczyło po PRL w takim stanie.
                Nie można też kierowac się kryteriami bo dziadkowie mieszkaja na 100 metrach a
                młodzi na 40 to ich zamienimy, bo dojdzie to przypadków gdzie urzędnicy
                stwierdzą , "ONI starzy więc mają z górki , do stodoły ich" Znamy naszych
                urzędników więc wiemy na co ich stać.
                Za to zgadzam się w 100% o eksmisji elementu zapijaczonego, zero tolerancji.

                Uwierz mi gdyby było mnie stać na nowe mieszkanie w bloku nawet na zadupiu z
                chęcią bym się stąd wyprowadził i dał możliwość tym wszytkim chętnym na życie w
                secesyjnej kamienicy posmakowania takich warunków w jakich się sam wychowywałem.
                Zeby zaraz ktoś mi nie wyskoczył że mam postawę roszczeniową.

                NIE, nie oczekuje że miasto odstrzeli mi kamienicę wraz z sauną i prywatnym
                cieciem.
                Przez 16 lat można było sporo zrobić z tymi kamienicami, a tak za kolejne 16
                lat budynki zaczną się same wyburzać i chyba miastu o to chodzi.


            • Gość: VIKING A ubezpieczenie?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.07, 12:54
              Fundusz remontowy funduszem remontowym... Mam jednak wrażenie, że ktoś nie
              dopełnił takiej "drobnej" sprawy, jak ubezpieczenie mienia. Myślę, że koszty
              nie byłyby znaczne - zwłaszcza przy rozłożeniu tego na wszystkich lokatorów, a
              teraz jak znalazł parę groszy na remont by było. Cimoszewicz przegrał wybory
              przez swoje stwierdzenie, ale miał rację. Ja nigdzie nie kandyduję i chociaż
              Cimoszewicza nie lubię, to przecież mogę się z nim zogdzić - TRZEBA BYŁO SIĘ
              UBEZPIECZYĆ.
              "I nowe przysłowie każdy sobie kupi,
              że Polak przed szkodą i po szkodzie - głupi"
              J. Kochanowski
              • Gość: Adrianowro Re: A ubezpieczenie?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.07, 12:58
                Masz rację.
                Tylko czy w przypadku dachu jako częsci wspólnej nie musieli by się zgodzić
                wszyscy lokatorzy?
                A wiesz jak u nas jest " Ja mieszkam na parterze to co mnie dach obchodzi"
                • Gość: VIKING Re: A ubezpieczenie?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.07, 13:05
                  Wspólnota mieszkaniowa jest tzw. "ułomną osobą prawną" - może nabywac prawa i
                  obowiązki, pozywać i być pozywana. Owszem, może być wymaganie jednomyślności
                  przy małych wspólnotach, ale przecież - nie ubezpiecza się dachu, ale też
                  piwnice oraz najlepiej też mieszkania od zalania (to powinno temu z parteru
                  przemówić do wyobraźni :) ) Nie jestem fanem ubezpieczalni (bo ciężko od nich
                  coś wyrwać), ale myślę, że przynajmniej byłaby szansa na dodatkową kasę na
                  remont.
    • Gość: Z Potrzebne pieniądze na remonty po wichurze IP: *.crowley.pl 05.02.07, 15:36
      Z wykupem mieszkania w starej kamienicy, to jak z kupowaniem starego,
      wyeksploatowanego samochodu - niby tanio, ale tylko na początku...

      Jeśli kamienica jest w dobrym stanie, to wykup ma sens. Jednak sporo kamienic,
      które gmina dopusciła do wykupu są w fatalnym stanie technicznym. Do tego
      bardzo często to prywatni właściciele nie chcą funduszu remontowego, bo to niby
      dodatkowe koszty. Ludzie naiwnie wykupują tanio mieszkania, nie zastanawiając
      się teraz to oni muszą dbać o nieruchomość. Poczekajmy z 10 lat - wiele tych
      kamienic będzie groziło zawaleniem, a wtedy najemcy pójdą do nowych mieszkań
      komunalnych, a właściciele - na bruk.

      Uważam za nieporozumienie sprzedawanie mieszkań najemcom z tak wysokim rabatem
      i z brakiem możliwości sprzedaży przez 5 lat. Te kamienice potrzebują ogromnych
      funduszy na remonty i należałoby je wystawić na wolny rynek jak najszybciej.

      Często te kamienice są w atrakcyjnych lokalizacjach z przepięknymi, dużymi
      mieszkaniami. Po odpowiednim remoncie byłyby niemniej atrakcyjne niż nowe
      apartamentowce.

      Przypadek braku pieniędzy na remonty po wichurze niech będzie przestrogą dla
      innych wspólnot, a i gmina powinna się zastanowić, czy darowanie mieszkań
      najemcom to dobre rozwiązanie. Jak kogoś nie stać na utrzymanie takiego
      mieszkania, nie powinien zostać jego właścicielem.
      • Gość: dardos Re: Potrzebne myslenie a kas asia znajdzie : ) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.02.07, 20:11
        Mozna by powiedziec tak: zaczyna sie na gorze, a konczy na dole i to w sensie
        prawnym, organizacyjnym jak i ludzkim.
        Miasto ma na swoim koncie wielkie zaniedbania w tej materii i grzech nie do
        wybaczenia, a ciemnota dobija ostatni gwozdz do trumny budowli poniemieckich, bo
        przeciez to nie nasze, a wczesniej, to po Niemcu tez nie nasze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka