Jak w temacie. Szukam przychodni gdzie będę mogła wykonać usg biodra i kolana na nfz. Lekarz powiedział że koszt badania to 100zł za staw. Nie stać mnie na to....
Mój mąż po badaniu USG ma stwierdzone zerwane wiazadło krzyżowe.Kolano jest spuchnięte, boli, mąz ledwo chodzi. Szukam dobrego ortopedy, ktory mogłby nas w miarę szybko przyjąć. Niestety, lekarz z slupcy polecany przez znajomego kazal dzwonic dopiero w czerwcu. To ogrom czasu...
. Lekarz, jak i rehabilitant upierali się, że na pewno był uraz. Mama uczęszczała na rehabilitację, miała plastry na ramię, jakieś blokady i nic się nie poprawiało. Wyjechała na 6 tygodni na wcześniej zaplanowaną podróż... po powrocie ręka jest nie do poznania! Ból sprawił, że mama prawie nie ruszała ręką
, nawet momentami sama nie moglam prowadzic, a jak siedzialam jako pasazer przezywalam katusze. Przez caly miesiac robili mi badania, ktore wychodzily wzorowo, Hiv wykluczony USG dobre, przeswietlenia dobre, badania krwi super. Wyslali mnie do psychiatry hehe. Trafilam do bielska do lekarki i
USG i kazdą wizytę u gina chodziliśmy razem. Mąż śpiewał do brzuszka płakał jak ujrzał syneczka po porodzie. Gdy skończyło mi się macierzyńskie ustaliliśmy ze on zajmie się dzieckiem ja wrócę do pracy (kwestia finansowa) Synek skończył roczek, było cudownie miesiąc po jego urodzinach usłyszałam