to również brak czytania pod swoim adresem opisów, których Esptein > by się nie powstydził, z fizjologicznymi opisami twojego seksu, zdaniem autork > i tego wpisu. > > Przecież to przemoc seksualna. > 🤣🤣🤣🤣 Wątek miał w tytule "pogadajmy o seksie". Zrobiłaś tam gnój
malia napisała: > Czy możecie mi napisać co sie stało z tym wątkiem????? Yenna wykonała histerię na moderacji, w wyniku którego dodano do wątku dopisek 18+ ale także usunięto yenny i taniego bluzgi oraz chore akcje z pogranicza molestowania i porno. Tak jak borsuczyca pisze - okolo
analoga_niet napisała: > Może kuzyni to tacy filmowi step-brothers, nawiązując do tematu wątku > no mowiłam ze mafia...
Spróbujmy to poukładać po kolei co też się tu wydarzyło: 1. Weszłaś dobrowolnie w wątek zatytułowany "pogadajmy o seksie" 2. Oburzyłaś się treścią (tu twoje prawo), ale zamiast ograniczyć się do wyrażenia oburzu to postanowiłaś popełnić donos do moderacji i jeszcze się tym pochwalić. 3. Donos
Nie mam nic przeciwko zakladaniu wątków o seksie. Ale nie wobec osobistych wycieczek do stałych użytkowników. I to się toczy na wielu forach. Dalej się pytam kto.moderuje to forum Emama? "Pogadajmy o seksie bo od tych politycznych troli cudko1 14.04.26, 14:23 to się rzygać chce tongue_out.
kobiety. 8 marca w radio leciały tylko wywiady nawiedzonych. Nie było nic o pięknie kobiet. Ruda, Jaśka, Aneta, Mariola, Natalia… są inne. Na to co zrobią ze sobą Węgrzy nie mamy wpływu. PS Jesteś masochistą? Po co łazisz po e-mamie? Można poruszać wątki tu, czy u Danki. Spokojnie pogadać. Bez jadu
tamponów nad podpaskami choć nigdy z nich nie korzystał. Zresztą, nie tlko faceci tak mają. Nawet w tym wątku padło kilka dalekoposuniętych diagnoz opartych na podstawie kilku twoich zdań. Też wygłoszonych z absolutna pewnością. Co zrobić: najpierw pogadać i powiedzieć by zbastował (co się oczywiście
Dziś nie gotuję, idziemy ze znajomymi do nie wiem gdzie. Albo suszarnia, albo italiana. Za sushi nie przepadam choć mogę zjeść, ja by wolała italanę, ale idziemy grupą, to nie wiem. Wieczorem mała nasiadówka przy piwie, z innymi znajomymi. Spotkałam dziś na mieście eksa. Nie, nie zakochał się we
za skórą. Mówiłem Piotrowi niech przyjdzie do Dany na zamknięte forum i tam można będzie z nim pogadać. Po prostu zmieni nicka.
, która już się nie powtórzy. Nie cofnę czasu. Czuję, że miałyśmy się jeszcze zobaczyć, pogadać a przeze mnie nie doszło do tego. A mama była w takim stanie, że już nie latała samolotem ale ja mogłam. I jeszcze wtedy mama powiedziała do mnie: " zabrałabyś sobie jakieś swoje rzeczy" - może w taki sposób
Inspiracją do tego wątku byla rozmową zaslyszana przed chwilą z tarasu. Nie podsluchiwalam, tutaj glos strasznie się niesie, swoja droga jak ja rozmawiam z moją mamą na WhatsAppie to reszta chyba zagryza poduszkę i czeka na koniec 😉🙃. W każdym razie sednem tej rozmowy było to, ze jedna osoba
Odkopawszy ten wątek i odświeżywszy niektóre cycaty, przypomniałam sobie jak bardzo nasza Derotka pogardzała boru ducha winnymi "mieszczuchami". Zadziwiająco często wykorzystuje ich do tworzenia poniżających porównań i innych form fleksowania się swoją wiejskością. Może to dlatego chodzi taka