Taki wcześniak, nie wcześniak. Niby donoszona, ale zachowuje się jak wcześniak. Szybko marznie, słabo ssie, chce być cały czas przy mnie nawet podczas spania.
,błonnica,tężec,krztusiec, Hiberix-sama nie wiem czy dobrze,ze sie zgodziłam, bo teraz cały czas sie zastanaiwm, był w szpitalu przez miesiac- wyszedł 2, 5 tyg. temu-lekarka powiedziała,ze minęło 2 tyg. odkad skończył brac antybiotyki,pooglądała go, zbadała i stwierdziła, ze jest ok. Mały nie ma temperatury-spał dobrze, ale
Witam! Moja córeczka bardzo długo leżała w szpitalu, w inkubatorze i miała bardzo krzywą główę, miała asymetrię więc cały czas leżała na jednym boku, ale jak wróciliśmy do domu przez pewien czas spała z nami i przekręcaliśmy ją i układaliśmy na odpowiednim boku i bardz często leżała na rogalu
Fajnie,że wreszcie ktoś to napisał bo ja też nie popieram i nie rozumiem tej nachalnej propagandy związanej z obowiązkowym wręcz spaniem w jednym łóżku z dzieckiem! To że w czasach jaskiniiowych tak było, że wszyscy na jednym legowisku to argument dość karkołomny : wszyscy też wtedy biegali z
Pomimo, że moja Karolinka jest "dużym" wcześniakiem (36 tc.), miałam ogromne problemy z jej wrażliwością na dotyk i ruch: wrzeszczała przy zmianie pozycji, przebieraniu, w kąpieli itp., uspokajała się tylko przy noszeniu. W ogóle darła się dziko przez prawie cały czas i bardzo mało spała przez
Moje maluchy spały po urodzeniu dośc długo w jednym łóżeczku, bo tak nam było wygodniej, w naszej sypialni mieściło się tylko jedno, absolutnie sobie nie przeszkadzały. Na początku najtrudniejszą rzeczą była kąpiel i do tego potrzebowałam pomocy dość długo, ponieważ codziennie staraliśmy się kąpać
moja mała (ur w 38 tyg) przesypiała całe dnie przez pierwszy tydzień, potem z dnia na dzień było coraz lepiej. Zgodnie z zaleceniem lekarzy starałam się budzic małą na karmienie co 3 godziny (czasami pozwalalam jej spac 4). Po przystawieniu tez zaraz przysypiala i tu pomagało delikatne
super, że nawet jakbyś karmila co2h to szybciutko się strawi i wchłonie, tak że to nie będzie za często.A że śpi do 5 godz to nie dlatego, że się najadl na zapas i nie jest głodny, ale dlatego że układ nerwowy jest niedojrzały i się nie budzi na czas do karmienia. Głowa śpi, ale cały organizm się w
co robiłam profilaktycznie, to przez dwa tygodnie przed wyjazdem i w trakcie całego pobytu, podawałam małemu florę bakteryjną w kropelkach. Zawsze to jakaś osłona. Nie wiem jak karmisz swojego Bąbelka, bo mój to je praktycznie wszystko, więc zabrałam obiadki i deserki w słoiczkach, a do tego
zdarzy się jej ugryźć. Pilnuję ją bardzo ale prześcignęła mnie dwa razy i tym sposobem Martynka miała ząbka wbitego w czoło a drugiego w rękę. Całe szczęście nic poważnego :). Martynka śpi nieraz cały dzień a czasami nie chce się jej wcale i ma króciutkie drzemki. W nocy śpi raczej bez problemu tylko