Ale ja nie twierdzę, że to źle, że zakładasz wątki, ale skoro je zakładasz to no właśnie dzieje się coś co dziwnego, trudnego. I ty wiesz, że coś zgrzyta tylko nie umiesz, nie jesteś w stanie powiedzieć nie. Widzisz przyszłaś na forum zapytać o nocowanie syna, miałaś prawo. Czyli już ci coś
Z tym „toksycznym partnerem” to szczerze mówiąc nawet nie wiem, do czego się odnosisz. Być może kiedyś pisałam o jakimś jego problemie czy trudniejszej relacji z synem, ale skoro sama musiałabym teraz szukać tego wątku, żeby sobie przypomnieć, o co chodziło, to raczej nie jest to coś, co
vogon.jeltz napisał: > > Jednak jeśli tych nie ograniczymy do asfaltu to jest bezkonkurencyjny. > > A to nie wiem. Ten teściów to jest typowy grzybowóz - 2WD, za to z fabrycznym L > PG ;-) Dustery to podstawowe wyposażenie budimexow, porrow i innych podobnych firm
> Jednak jeśli tych nie ograniczymy do asfaltu to jest bezkonkurencyjny. A to nie wiem. Ten teściów to jest typowy grzybowóz - 2WD, za to z fabrycznym LPG ;-)
> Średnio lubię wapienne skałki, ale jak by młoda zobaczyła, to by było "tata ja tam chcę". Ale wiesz, jak stoisz i stóp czegoś takiego na wysokości ca. 1500 m (mówię oczywiście o tej górze w Słowenii), w sumie nieprzygotowany na takie podejście i bez wiedzy, ile tego jest i o jakim stopniu
To jest cos co Zofię przeraża i dlatego odpuszczamy od razu mytikas. Nie boi sie ze stromo tylko ze kamienie i luźne podłoże. Tak ma genetycznie i juz. A ja noby sie nie boje ale sam wiem ze juz teraz kości sie tak szybko nie zrastają:) Dlatego wciaz nie idę na żadne via ferraty obok :( No nic
poziomu partnerskiego. wiedzą, od czego jest rodzic, zatem mogę im śmiało powiedzieć, co tam w ich pokoju nie jest tak
No nie wiem. To ja z mężem podejmuję decyzję o ewentulanej sprzedaży, remoncie, wystroju. W sytuacjach szczególnych dziecko może zawsze zamieszkać w naszym domu, ale.to nie znaczy, ze dom należy do niego i może sobie w nim robić co chce, łącznie z zameldowaniem kolegi czy żony z przychówkiem. A ja
". > > > > *Tak, wiem, podobno trudne słowo. > > Dzięki. Zawsze może czegoś nauczyć. Masz jeszcze w zanadrzu jeszcze jakieś trud > ne słowa? Całą kupę. Dysponuję szerokim wokabularzem. Ile na post sobie życzysz?
przeszkadza ci bezpodstawne oskarżanie ludzi? > *Tak, wiem, podobno trudne słowo. Dzięki. Zawsze może czegoś nauczyć. Masz jeszcze w zanadrzu jeszcze jakieś trudne słowa?.
jest obecnie najaktywniejszy. Ze świeżynek - takiktos123 (założył wątek o transplantacji) i mmmmmkmm (aktywny w temacie Roksi i Kevina). Dwa ostatnie nicki w różnych dzisiejszych wątkach użyły tych samych ikonek dwóch czerwonych flag, nie wiem czy w wordzie się wkleją: „Przeczytałam i trzeba
Po prostu nie jestem zbyt urodziwy. W obecnych czasach nawet mało atrakcyjne niewiasty szukają bóg wie kogo...do tego też parę razy się spotkałem z kombinacjami materialnymi ( wykupić na laskę jej mieszkanie komunalne lub remont domu jej rodziców ).
samotny_szczeci napisał(a): > Czyli facetów przyciągasz ;) może warto odnowić znajomość. A facet może schudną > ć... Będzie z kim iść na rower lub spacer. Przecież odnowiłam. Pogadaliśmy o koleżankach i kolegach ze szkoły (najczęściej, że nic o nich nie wiemy,). Nawet
z nim polecę Ci The Best Things. Lepsza sporo. Współczesna, jest na kissk > h. No nie wiem, nie wiem, wciąganie się w chińskie dramy chyba nie jest dobrym pomysłem :>
w recenzji na DramaList- pointless idealism. Do tego przedziwne przepychanki między konkurencyjnymi szkołami, jakieś dziwne opieranie się na jednym studencie itd. Nie za bardzo zrozumiałe i interesujące (tak głęboko) dla kogoś spoza tego systemu edukacyjnego. A już scena seksu... nie wiem, chyba Wi
> Wiem takze, ze wiekszosci polskich restauratorow niepotrzebni sa kelnerzy, im wystarcza " podawacze" Nie rozumiem. -- http://www.youtube.com/watch?v=-bBVdpeeUBM&feature=related P http://www.suwaczek.pl/cache/dd8f2d9284.png awe http://www.youtube.com/watch?v=5YXVMCHG-Nk ł http
Byc moze, srednie zarobki kelnerow sa wyzsze niz placa minimalna, podobno dochody zebrakow sa jeszcze wyzsze. I to cos usprawiedliwia? Wiem takze, ze wiekszosci polskich restauratorow niepotrzebni sa kelnerzy, im wystarcza " podawacze" Kto wiec uczy sie tego zawodu w technikach gastronomicznych
dorota_333 napisała: > > I dlatego trzeba ograniczyć ograniczanie > > Wiesz, danej osoby punkt widzenia może być taki, że faktycznie czemu zakazywać. > Niech się idioci sami zredukują, mniej będzie głupoty na tym świecie. Tyle że > państwo nie może działać w ten
> I dlatego trzeba ograniczyć ograniczanie Wiesz, danej osoby punkt widzenia może być taki, że faktycznie czemu zakazywać. Niech się idioci sami zredukują, mniej będzie głupoty na tym świecie. Tyle że państwo nie może działać w ten sposób; ma obowiązek chronić najsłabszych. Także tych głupich