dwoje dzieci - starsza córka prawie ideal (no bez przesady, ale wiecie o co chodzi), swietna uczennica, grzeczna, pomocna, kulturalna, nie pamietam, by odezwała się do mnie w przykry sposób lub podniesionym tonem. Mamy stały codzienny serdeczny kontakt. Wychodzi na to, ze jestwm za... ebistą matką
żal i szukali, na kim go wyładować. Dla nich polityka stała się terapią. Nienawiść - lekarstwem. Partia - rodziną, której wcześniej nie mieli. I choć brzmi to groteskowo, to działa. Bo nikt nie jest tak lojalny jak człowiek, któremu wmówiono, że bez wodza znów stanie się nikim. Kaczyński nie
osobę która uważa wszystko, nad czym nie ma sbsolutnej kontroli za swoją porażkę i to dotyczy również emocji. Totalnie ją widzę wychowaną w domu typu lodówka, gdzie karano ją na przykład za płacz " bo trzeba nad sobą panować". Dla obojga najważniejsza była praca, a zajmowanie się > dzieckiem
Ten wątek wyjaśnia wszystkie twoje porażki w kontaktach z innymi, bez znaczenia czy to brat, bratowa czy kocia dietetyczka. Jesteś toksyczna, zakompleksiona i meeeega męcząca. Do tego niewychowana.
kimś zwiąże). Ponoszę w tym zakresie spektakularne porażki. Mój syn nie robi nic dla innych ludzi. Jego terapeutka poprosiła mnie kiedyś (podczas konsultacji) o wymienienie choć jednej rzeczy, którą mój syn zrobił dla mnie nieproszony, bez wskazówek i instrukcji. Przez całe jego życie. Syn siedział
"Wychowanie bez porażek" -- Byłem ostatnio u fizjoterapeutki. Powiedziałem, że w systemie jest moje rtg, ale jest w normie. Otworzyła. Zaczęła się mądrzyć. A tu to wygięcie jest za duże. A ja : chodzi pani o lordozę? Ja uważam ze jest w normie. A kim pan jest? A radiologiem… Mina bezcenna.
, miałaby spory problem z sytuacją, potem pewno miałaby do końca pretensję, ale zdecydowanie do dorosłych, nie do dzieci. Z kolei dziadek zaakceptowałby sytuację, ale pewno śmiałby się, że tak bez seksu, że to bez sensu. Nie wiem, co to jest ta kołcza, więc się tutaj nie odniosę. Pani nie chciała
w stronę Nagrody > Nobla bez cienia nawet naukowej przesłanki, że nie gonią za mirażem? Nie mogli > by się zająć czymś bardziej przyziemnym a jednocześnie związanym z realnymi pot > rzebami tu i teraz, tak, powiedzmy, za 70-100 punktów :-) ? > Mogłiby. Ale każdy jak jest
standardowym"? Ilu niezwykle inteligentnych, świetnie wykształconych ludzi dąży w stronę Nagrody Nobla bez cienia nawet naukowej przesłanki, że nie gonią za mirażem? Nie mogliby się zająć czymś bardziej przyziemnym a jednocześnie związanym z realnymi potrzebami tu i teraz, tak, powiedzmy, za 70-100 punktów
Wrzucę kluczowy kawałek bo szkoda żeby ta perła przeszła bez echa Są one widoczne w działaniu takich ruchów jak Anonimowi Alkoholicy. To ryzykowne, przyrównać wychowanie "religijne" do odwyku, ale zaryzykuję. Konserwatyzm zakłada, że człowiek jest w jakimś sensie uzależniony od zła, tak jak ktoś
W tak afektowany sposób to napisałaś, że nie jestem w stanie uwierzyć że to prawdziwa historia. Jeśli jest tu coś z prawdy, to przeczytaj sama - On grał, ona szykowała posiłki do pracy. Ona chora z wysoką gorączką o on jechał na siłownię zostawiając je bez lekarstw - mówił że kupi potem. Naprawdę