być sprytnym pomysłem na uniknięcie płacenia alimentów, to faktycznie matki entuzjastycznie do pomysłu nie były nastawione. A teraz alienacja to taka kobyła ujeżdżana przez dzielnych tatów na zmianę z 500 zl alimentów z których matka robi sobie pazy, rzęsy i tureckie zęby. -- Antidotum na
designated driver ze względu na własną abstynencję. Podobnie zresztą nie prowadzę po lekach. Miewam silne bóle głowy i jak wezmę ibuprofen 500 to strasznie chce mi się spać. Jeśli mam jechać autem - nie biorę tego leku lub proszę męża żeby mnie podwiózł. Tak po prostu. Na razie z tego co wiem, nie jest to
rano do chyba 22 i tam sobie robilem. Bez czekanie i na panstwowa krankenkase. Na kregslup dali mi nawet akupunture, 10 wizyt, ta praktyka ma swoich co igly wbijaja, zadne czekanie. bylem sceptyczny czy pomoze ale jakos chyba tak. Znowu za darmo zadne czekanie zapraszali mnie tam tylko panstwowa
wyroków. W tej grupie znajduje się około 3 500 osób w tak zwanym areszcie administracyjnym, co oznacza, że są przetrzymywani bez postawienia zarzutów, przedstawienia dowodów i bez procesu sądowego. Kolejne 3 400 osób to zatrzymani oczekujący na zakończenie postępowań prawnych, a ponad 1 250 osób ze
tygodniu, więc jak się zdecyduję na kino/teatr/lekarza to to jakoś po prostu załatwię. Dajcie znać co myślicie i co byście wybrały. Jestem 40+, mam pracę biurową bez szans na podwyżkę w najbliższym czasie, 2 koty, maleńkie oszczędności. Proszę bez złośliwości.
Ciekawy wątek, bo berberyna to temat, który mnie osobiście bardzo interesuje od jakichś dwóch lat. Zacząłem ją stosować po tym, jak wyniki morfologii pokazały podwyższony cholesterol LDL i lekarz zasugerował, że zanim przejdziemy do statyn, warto spróbować zmian stylu życia. Trafiłem wtedy na sporo
rocznie, ok. 150 tys w 30 lat - gdy ja się leczyłem za ok. 500-1000 w te 30 lat. a nie jestem okazem zdrowia. Ktoś powie, że nie miałem operacji, no i co z tego? Czemu miesiąc pobytu w szpitalu to 100 tys zł? Malutki pokoik góra 2000 zł na 3 osoby, pielęgniarka góra 100 zł dziennie, gdzie reszta?
Chłopak do tej pory dawał sobie radę sam. Niewiadomo co zawiniło genetyka, czy coś innego. Nigdy nie pracował i pobiera rentę. Wtedy miał umiarkowaną niepełnosprawnośc. Teraz ma załatwioną znaczną. Trzeba mu złożyć na 500+ bo się zmieniły warunki. Załatwić te punkty wsparcie. Nie ma nikogo, bo jego
przypadków, żeby pracujący musieli > stać w kolejkach po bony żywnościowe, bo nie starcza im na jedzienie. Co do pracy na 2 etaty to oczywiscie tacy sa zwlaszcza tu gdzie wszystko drogie i nie wszytkich stac na wszytko a mieszknai drogie. No ale tu w zasadzi kazdy ma opcje - niekoniecznie wszyscy
Przyjaciela znajomy cale zycie zawodowe jezdzil mercedesem. Dobry lekarz. Wiec na kase nie narzekal I co 3 lata nowy, reguly E klasa. A ostatnio chyba GLE czyli rejony pol banki. No I teraz kupil sobie jakiegos chinola za ponad 250 tys. I jak tlumaczyl, jazda mnie nie bawi, jeżdżę 90% po miescie