alpepe napisała: > Ja właśnie mam taki ból fantomowy, jakbym miała zapalenie zatok. To znaczy gdzie? Nie wiem, czy kiedyś miałam zapalenie zatok i niewiele mi to mówi. Zatoki są czołowe, przynosowe, szczękowe etc. Czy to nie są bóle napięciowe, np. czy nie zaczynają się w wyniku
80 tysięcy lat temu Australię zamieszkiwać miały ogromne torbacze. Według paleontologów jednym z nich był Ramsayia magna, czyli gigantyczny wombat o niezwykle rozwiniętych zatokach przynosowych i bardzo silnych szczękach. Te unikalne cechy miały umożliwiać mu przetwarzanie roślinnej strawy
80 tysięcy lat temu Australię zamieszkiwać miały ogromne torbacze. Według paleontologów jednym z nich był Ramsayia magna, czyli gigantyczny wombat o niezwykle rozwiniętych zatokach przynosowych i bardzo silnych szczękach. Te unikalne cechy miały umożliwiać mu przetwarzanie roślinnej strawy
Mabel, a co powiesz na moją historię? Mam implanta piątka górna. I jakiś czas temu miałam jakby zapalenie zatok przynosowych, jak leżałam na wznak, to jakby nacisk i drętwienie. Poszłam do lanryngolożki, bo i katar był, wyleczyłam zapalenie, byłam pewna, że zatoki. Po wyleczeniu miałam tomografię
mózgoczaszka była stosunkowo mała. Większość mózgoczaszki przyczyniała się do dużych zatok przynosowych i opuszek węchowych z przodu, podczas gdy mózgoczaszka była słabo rozwinięta. Duże opuszki węchowe prawdopodobnie wskazują na dobry zmysł węchu. Ponadto oczodoły są zorientowane bardziej do przodu niż u
zatokami przynosowymi i występują tylko u dorosłych osobników. Można by z łatwością przeprowadzić porównania między tymi śladami ugryzień a szerokim zakresem wewnątrzgatunkowej konkurencji o partnerów lub terytoria u współczesnych parzystokopytnych. Gryzienie pyska jest w szczególności powszechnym