nie idzie to sie w przerwie zmienia ( patrz bakero w lechu ) chyba nam trener sie pogubil bo wystawia dziwny sklad, zmian nie robi a jak zmienia to na 15 minut...
kolejny dowód na to ze trenerem lecha jest przygłup !! gornik zagrał dobrze miał sporo okazji i to pala powinien sie cieszyc ze nie przegrał 1:4 !!!! sztuczny twór promowany przez media ,to cała prawda o lechu ..przeciez nie zaszły znaczace zmiany w składzie a w zeszłym roku dramtycznie
strzelał z dalszych odległości i wypracowywał pozycję strzelecką swoją szybkością jeszcze przed polem karnym - a dynamit w nogach to posiada. A w LECHU taktyka jest ciągle taka sama należy wjechać piłką do bramki i najlepiej z "DZIDY". Czasami Nawrocik nie posłucha trenera i walnie z dalszej
baze kibicow liczyc srednia 43 tys. kto jeszcze meczu w koeln nie przezyl to serdecznie polecam. Link do zobaczenia. Ps. Jak by ktorys z poznaniakow byl przypadkiem w koeln to niech zachaczy o stadion, atmosfera nie do opisania zapomnicie o lechu gwarantuje
Chcialbym zwrocic uwage na fakt iz najwiecej zamieszania i zmiany nastrojow to wprowadza pan Henszel i ten artykul to chyba pisal o sobie a nie o kibicach. Czytajac rozne komentarze dochodze do wniosku iz trener Panik ma za maly autorytet w druzynie nie potrafi stworzyc odpowiedniej
. - Spokój , cisza, ja wam dam.... Giggsa dostaję Rząsawa. I koniec - wrzasnął Jonasz. - Ale dlaczego tlenerze ????? - krzyknął Miruś i zaczął błagać trenera o zmianę decyzji. Niewzruszony Jonasz oddalił się jednak do stołówki. Miruś ze łzami w oczach podbiegł do Rząsawy i prosił. - Eeee
grać dwójką napastników, wspieranych przez skrzydłowych, bo tak w meczu z lens, jak i w meczu z Amicą (choć już mniej) akcjom lecha brakuje zamknięcia, a napastnicy nie mają z kim grać. Trener Michniewicz na pewno zdaje sobie sprawę z aktualnych możliwości drużyny, musi jednak wiedzieć, że jest