Rządu RP i Krajowa Rada Ministrów, Rada Jedności Narodowej oraz Siły Zbrojne PPP, czyli organizacja Związek Walki Zbrojnej - Armia Krajowa, stanowiąca część Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.
uzbrojenia, tylko szukali innych frajerów. I niestety znaleźli. Sekretarz Generalny NATO to jest funkcja czysto koordynacyjno-organizacyjna. Sekretarz nie ma prawa głosu w Radzie Północnoatlantyckiej, nie może narzucić żadnej decyzji, nie ma władzy wykonawczej i nie może działać wbrew woli któregokolwiek
znalazł. Może jednak przy trybie biedny piesek ze schroniska dałabyś radę włączyć tryb pies, który nie zna granic, wcale nie jest szczesliwy ? To jak z rozpuszczonymi dziećmi - jeśli pozwala się im na wszystko, wcale nie czują się od tego bardziej kochane. Mysle, że wiele byś zyskała na własnej
Raaaany, kiedys chcialam zalozyc identyczny watek, ale stwierdzilam ze nie ma sensu, dostane tylko rady zeby isc na terapie ;) Mam dokladnie jak Ty. Mam psa, z ktorym mam taka wiez jakiej z zadnym czworonogiem nigdy nie mialam. To moja Cola, znaleziona na stacji benzynowej. Kocham ja
, pewnie po jakimś czasie znalazłby sobie kobietę, bo i czemu nie. Najbardziej żałowałabym że nie dane by mi było brać udziału w dorosłym życiu moich dzieci, że nie poznam wnuków. Starsze dzieci są pełnoletnie, dadzą sobie radę. Młodsze jeszcze za małe na zostanie półsierotą. Zresztą ja bym chciała dożyć
princy-mincy napisała: > Też jestem zmartwiona tym, co się dzieje w poznańskim zoo. > Mam nadzieję że Bożenka się szybko znajdzie. Boję się jak sobie da radę poza zo > o. Ja sledzę w mediach co tam się wyprawia Wygląda na to, że w zoo nie ma żadnych kontroli, dyrektor to
alexis1121 napisała: > Siedmiokropek, nie daj sobie wmówić, że jesteś złą opiekunką kotów, bo w wątku > o psie który zjadł patyka rady były, żeby obserwować 🤣 Nasz wet by się przeżeg > nał, gdyby coś takiego przeczytał. A ty reagujesz, chodzić do wetów, nie czekas > z aż
Siedmiokropek, nie daj sobie wmówić, że jesteś złą opiekunką kotów, bo w wątku o psie który zjadł patyka rady były, żeby obserwować 🤣 Nasz wet by się przeżegnał, gdyby coś takiego przeczytał. A ty reagujesz, chodzić do wetów, nie czekasz aż samo przejdzie- tylko musisz znaleźć inną lekarkę, SŁOWNĄ
ok. Ale jak stał się starszym panem i mniej wylizywał futerko, to już nie bardzo. Zaczęły mu się robić takie zbite kulki (kołtuny), na które szczotka nie pomagała. Zaczęłam więc szukać rad, informacji (poprzez wujka gugle). I znalazłam furminator. To po prostu jest cudo, na takie futra. Kot odzyskał
jedynym przewinieniem psa jest to, że jest duży. To ileż można tlumaczyć? O po co? Nie chodzi przecież o zwykłe " oj, psica już znalazła dom, już jest wasza, pasuje do dywanu itd." Tylko o próby bagatelizowania problemu, bo mava psa w peerelu wyzywiła, to i default czwartego da radę.
mava12 napisała: > >Pies też swoje kosztuje nie zapominajmy. Im większy tym więcej. > > no już nie przesadzajmy...Miałam owczarka niemieckiego i to w czasach prl, jako > s dawaliśmy radę finansowo...Mimo słabych zarobków (jak to w prl), I mimo tego, > że były
czekamnawiatr napisała: > ". Nierzadko zdarza się, że pod postem na grupie typu " zgubione znalezione" > wylewają się dobre rady od zatroskanych. Człowiek pisze " tu i tu kręci się tak > i a taki kot. Dałem jeść , czy może mu ktoś pomóc" i zaczyna się: a dlaczego n > ie
informacje, że pula się wyczerpała. Gdy rok temu szukałam pomocy dla fantastycznego młodego bezdomnego psa - nie znalazłam jej. Jedyne, co usłyszałam , to radę aby zadzwonić na straż miejska to go odlowia do schroniska. Mogłabym długo pisać. Reasumując: zamiast użerać się z fundacjami i odbijać od ściany
stacji paliw. Pamiętam, że nawet kalkulowałam sobie, czy nie dałabym rady przygarnąć, bo szalenie spodobała mi się szurpata mordka. I pamiętam jak napisałaś, że pies zostaje u Ciebie. To był jeden z najmilszych wątków od lat : ) I tak, górą małe kundelki : ) Choć nie jestem pewna, czy rzeczywiście