Są ładne. I kolor i same włosy. Ja bym nie kombinowała rozjaśnianiem bo zniszczysz. A jak wcześniej miałaś jasne pasemka to kolor szybko się wypłucze.
analoga_niet napisała: > Taaak, u Mateusza, możesz zobaczyć na TikToku jak wyglądało w połowie rozjaśnia > nia bo wrzucił :) Pojęcia nie mam jaki poziom, mieszał i mieszał. Jeszcze jest > trochę za ciepły odcień, ale uprzedzał że tak za jednym podejściem to się nie d > a, żeby nie zniszczyć włosów. > O, wrzuć linka. -- Nie omieszkaj dać Świadectwa polskości Bądź Patriotą zmyślnie produkując Miód (by Kury)
Taaak, u Mateusza, możesz zobaczyć na TikToku jak wyglądało w połowie rozjaśniania bo wrzucił :) Pojęcia nie mam jaki poziom, mieszał i mieszał. Jeszcze jest trochę za ciepły odcień, ale uprzedzał że tak za jednym podejściem to się nie da, żeby nie zniszczyć włosów. -- Sami Wiecie Kto
Co do ew.zniszczen- owszem, jeśli regularnie przedłużać wiele lat, osłabi włosy. Ale łyse placki?- właściwe przedłużenie nie robi krzywdy ale znów - jest drogie. Naogladalas się tendencyjnych filmików,gdzie nieumiejętnie dobrane włosy i nieprawidłowe założenie spowodowało zniszczenia.
Pierwsza - moja koleżanka z LO miała lekkie zapędy do bycia modelką, zgodziła się kiedyś też być modelką na pokazie fryzjerskim. Miało być chyba rozjaśnianie, ale w efekcie z jasnobrązowych włosów zrobiły się rude. Wściekle i nietwarzowo rude - rude włosy bywają piękne, te nie były. Ponieważ mieliśmy dosyć czepialską nauczycielkę łaciny, która nie tolerowała farbowanych (widocznie) włosów u dziewczyn, koleżanka potem te włosy trochę przyciemniła, ale przez kilka tygodni chodziła biedna taka ruda.
Niektórych włosów nie da się więc rozjaśnić do jasnego szarego blondu, bez użycia bardzo silnego utleniacza, niemalże do całkowitego odbarwienia, a to może masywnie zniszczyć włosy. A wszelkie tonery nałożone na rozjaśnione włosy do uzyskania chłodniejszego koloru szybko się wypłukują, zwłaszcza z włosów mocno rozjaśnionych, czyli praktycznie pustych i zniszczonych.
Komu jest lepiej w zniszczonych rozjaśnianiem włosach? -- *Oczywiście. "Hejt" jest naszym rodzimym, polskim wynalazkiem i to z polskiego przeszedł do innych języków. *Cholerni dranie, ukradli nam nasze rdzennie słowiańskie słowo!!!
Kupujesz maske proteinową, humektantową i emolientową. I myjesz metodą OMO -proteinowa raz w tygodniu albo rzadziej jako pierwsze O. Na końcu zawsze emolientowa. Włosy będą lepsze do rozczesywania na mokro, odżywione, a przed suszeniem spryskaj Neboa spray wygładzający-włosy będą się...
Mam bardzo podobne, siwiejące rozjaśniane, cienkie, ale dużo, suche Moja fryzjerka mówi maski,.dużo masek Więc ja nie mam jednej,.ale kładę zawsze garścia Ile włosy chca tyle.wypija I często zmieniam Po umyciu płukanka z.octu owocowego - uwielbiam malinowy z yves Rocher, ale i jabłkowy...
A indygo w tych mieszankach trzyma się jak złoto, więc z pozbyciem się tego miałabyś problem ( indygo rozjaśnia się na niebiesko/zielono). Jest też opcja, że zniszczone włosy złapią tylko indygo i będziesz po prostu miała glona.
kurt.wallander napisała: > Jeśli ktoś farbuje włosy z użyciem rozjaśniacza na poziomie 8, to jestem pewna, > że suszarka włosom tej osoby jeszcze pogorszy stan, a nie poprawi. Jesli włosy > juz są zniszczone, to zniszczmy je jeszcze bardziej?
Jesli włosy juz są zniszczone, to zniszczmy je jeszcze bardziej?
Dziewczyny potrzebuje rady. Mam bardzo zniszczone włosy ponieważ 15 lat rozjaśniałam na blond (zawsze u fryzjera). Teraz zmieniłam kolor na kasztanowy co nie jest dla mnie korzystnym rozwiązaniem ale chciałabym żeby trochę odpoczęły od rozjaśniania.