? Muszę opracować każdy z nich, powiedz mi o kobietach Conrada, Sienkiewicza, Reymonta, Żeromskiego i Witkacego, czego byśmy się w nich bali? To monumentalne zadanie z zakresu dekonstrukcji archetypów. Przejście od klasycznego dziewiętnastowiecznego pozytywizmu do drapieżnego modernizmu i przedwojennej
'stroisz się jak panna na wesele' 'jeszcze za wczas wychodzić w pole'-po zimie ''czas wychodzić w pole'-po zimie prace polowe 'zrobione o czasie'-w odpowiednim terminie 'czas wygnać bydło na pastwisko'-wiosną po zimie 'jak ja się teraz ludziom na oczy pokażę?' 'czas się żenić' 'czas już na ciebie
angazetka napisała: Oraz czy kiedy two > i goście coś niechcący ci zniszczą, to ich wyzywasz i wyganiasz z mieszkania? Typowe reductio ad absurdum. Ja pytam, CO MIAŁA ZROBIĆ TA KWOKA. Potrafisz odpowiedzieć? Czy jeśli nie wiesz, co miała zrobić, to potrafisz to napisać zamiast
Dobra, to ja już nic nie rozumiem. Czego ty ode mnie chcesz? Oraz czy kiedy twoi goście coś niechcący ci zniszczą, to ich wyzywasz i wyganiasz z mieszkania? PS A skoro tak uroczo sobie offtopikujemy: co z tymi przywilejami dla osób LGBT+? Jakie one są? -- Bergamotka o mnie: Och jaka klasa u
gris_gris napisała: > Ja to inaczej zrozumialam - ze ktos, kto kupi za 1000, kupi jedno, zeby to nosi > c wiele razy zamiast kupic wiele innych tanszych , i ze to ma wiekszy sens niz > kupienie za 100 i nienoszenie (wlozenie do szafy), bo w domysle takich rzeczy > za
. Dziwi mnie plotkowanie o innych, albo o celebrytach, kto z kim itd. No za cholerę tego nie łapię, bo wydaje mi się to śmiertelnie nudne, bardzo mnie zawsze riki dziwi, że tak to wszystko przeżywa, a to takie nudy na pudy
U Ojca dyrektora byłam, ładnie ubrana, medycynę miałam studiować. W starszym wieku, po co mi ona? Jednak spotkanie ciekawych ludzi, wystawne było stroje piekne jak z filmu kostiumowego. Przed rodzina sie tłumaczyłam, że na wesele nie pojedziemy, bo za starzy jesteśmy i choroby mamy i szpitale
Ci instagramerzy mają tendencję do takiego pouczania w stylu: Absolutnie tego nie rób! To jest zbrodnia! W ten sposób zniszczysz swoje wesele! Plus oczywiście reklama suszarki, która życie odmieni. Chyba w ten sposób chcą przyciągnąć uwagę widzów, ale wg mnie jest to wkurzające. -- "Dziś
zwykli ludzie noszą vyshyvankę na weselach i winoku” – mówi. „Jeśli chodzi o mnie, noszenie tych rzeczy było ważne, a nosiłam je, ponieważ chciałam wyjść za mąż w stroju narodowym. Vinok jest tego częścią.” Nawet dla osób, które nie zajmują się modą, wino stało się tradycją małżeńską. Julia Trukhyan
zwykli ludzie noszą vyshyvankę na weselach i winoku” – mówi. „Jeśli chodzi o mnie, noszenie tych rzeczy było ważne, a nosiłam je, ponieważ chciałam wyjść za mąż w stroju narodowym. Vinok jest tego częścią.” Nawet dla osób, które nie zajmują się modą, wino stało się tradycją małżeńską. Julia Trukhyan
Marszu Niepodległości. A poza tym się nieco zezłościłem: co mi będzie zagraniczny dziennikarzyna polskich nacjonalistów prowokował! Tak mi się atmosfera patriotyzmu udzieliła. No ale później, już po Marszu, zobaczyłem go na zdjęciach w prasie, jak na rondzie Dmowskiego rozwija – razem z jakimiś innymi