Gdy we wtorkowy wieczór Sejm wybierał ostatniego wicemarszałka spośród dwóch kandydatek - Wandy Nowickiej i Beaty Kempy - ta druga tak zachwalała siebie: jestem za krzyżem w Sejmie, za wartościami chrześcijańskimi i tradycyjnym modelem polskiej rodziny.
Mocno mnie to zaniepokoiło i zaskoczyło. Bo cóż to znaczy "tradycyjny model polskiej rodziny"? Statystyka podaje dość danych, by go nakreślić.
Oto trochę danych z książeczki "Wszystko o Ewie" Anny Matei i Krzysztofa Burnetko, wydanej prz...