Od maja do Anglii wyjechało już sporo osób... Jak Wam się pracuje? Czy udaje
się coś odłożyć? Do czego jest najtrudniej się przyzwyczaić? Czy
chcielibyście nadal tam pracować po zakończeniu kontraktu?
Z góry dziękuję za odpowiedzi w imieniu wielu (jak sądzę) zastanawiających
się nad podjęciem takiej pracy.
Pozdrawiam,
J.