Niejaki Miller ( pfuj co za nazwisko ) ale nie premier, odwołany już szef
Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, to jednak analfabeta.
W czym przejawiał się ten jego analfabetyzm ??
Ten analfabetyzm aż bił po oczach kiedy to Miller dostał od naszej
łeuropejskiej ( jakżeby inaczej) SLD wykaz z nazwiskami "młodych zdolnych
fachowców" zatrudnionych w Agencji .Na tej liście "fachowców" głupi Miller
nie zauważył , iż brakuje jego nazwiska. Czyli był jedynym niefachowcem w te...