IP: *.am.poznan.pl 05.07.03, 07:54
Niejaki Miller ( pfuj co za nazwisko ) ale nie premier, odwołany już szef
Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, to jednak analfabeta.
W czym przejawiał się ten jego analfabetyzm ??
Ten analfabetyzm aż bił po oczach kiedy to Miller dostał od naszej
łeuropejskiej ( jakżeby inaczej) SLD wykaz z nazwiskami "młodych zdolnych
fachowców" zatrudnionych w Agencji .Na tej liście "fachowców" głupi Miller
nie zauważył , iż brakuje jego nazwiska. Czyli był jedynym niefachowcem w tej
Agencji.
A teraz ten głupi Miller dziwi się , że został odwołany z szefowania Agencją
i pokazuje listę z nazwiskami "fachowców" , na której przecież od samego
początku jego nazwiska nie było.
Pewno liczył na to, że towarzyszom z SLD nazwisko Miller zawsze musi kojarzyć
się z fachowością !!! Ale towarzysze z SLD nie w ciemię bici oni doskonale
wiedzą, że Miller to żaden tam fachowiec, ot premier łeuropejskiej partii ale
żeby od razu fachowiec ? co to, to nie !
No czyż ten szef Agencji był fachowcwem ?
Obserwuj wątek
    • Gość: babariba 'jedna baba drugiej babie...' IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 05.07.03, 10:51
      '...zasadziła w dupę grabie' (z 'czastuszki' to jest).
      I taką 'czastuszkową' opowieść zafundował pismakom różnym p. Jerzy Miller, do niedawna szef jednej tłustej agencji...
      Powiedział cos więcej??? - Nie!!!
      I to choćby częściowo pokazuje, że tak naprawdę NIC NIE MIAŁ...
      Lojalny był wobec tych, którzy go wypierdolili z 'tłustej' posady?...
      Nie uwierzę...
      Ta wypowiedź, to raczej 'inwestycja' przed następnym rozdaniem politycznym, w którym p. Jerzy Miller miałby znowu ochotę licytować. Siebie licytować.
      Bo przecież, jeśliby miał Miller Jerzy takie listy 'nieruszalnych' pracowników 'ajaksu', czy jak mu tam - to takie listy znakomicie wpisałyby się w trwającą w różnych mediach akcję - często słuszną - akcję prostowania polityki robionej pod wpływem LSD.
      A ponieważ Miller Jerzy powołany przez Millera Leszka - takich informacji (choćby w zakresie silnie ograniczonym) nie przedstawił - mam ja podejrzenie wcześniej już opisane.
      Jeśli ktoś potrafi pomysły inne przedstawić, będę wdzięczny za naukę...
      **********************************
      Gość portalu: Agencja napisał(a):

      > Niejaki Miller ( pfuj co za nazwisko ) ale nie premier, odwołany już szef
      > Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, to jednak analfabeta.
      > W czym przejawiał się ten jego analfabetyzm ??
      > Ten analfabetyzm aż bił po oczach kiedy to Miller dostał od naszej
      > łeuropejskiej ( jakżeby inaczej) SLD wykaz z nazwiskami "młodych zdolnych
      > fachowców" zatrudnionych w Agencji .Na tej liście "fachowców" głupi Miller
      > nie zauważył , iż brakuje jego nazwiska. Czyli był jedynym niefachowcem w tej
      > Agencji.
      > A teraz ten głupi Miller dziwi się , że został odwołany z szefowania Agencją
      > i pokazuje listę z nazwiskami "fachowców" , na której przecież od samego
      > początku jego nazwiska nie było.
      > Pewno liczył na to, że towarzyszom z SLD nazwisko Miller zawsze musi kojarzyć
      > się z fachowością !!! Ale towarzysze z SLD nie w ciemię bici oni doskonale
      > wiedzą, że Miller to żaden tam fachowiec, ot premier łeuropejskiej partii ale
      > żeby od razu fachowiec ? co to, to nie !
      > No czyż ten szef Agencji był fachowcwem ?
      • Gość: Agencja Re: 'jedna baba drugiej babie...' IP: *.am.poznan.pl 05.07.03, 11:10
        Gość portalu: babariba napisał(a):

        > '...zasadziła w dupę grabie' (z 'czastuszki' to jest).
        > I taką 'czastuszkową' opowieść zafundował pismakom różnym p. Jerzy Miller, do
        n
        > iedawna szef jednej tłustej agencji...
        > Powiedział cos więcej??? - Nie!!!
        > I to choćby częściowo pokazuje, że tak naprawdę NIC NIE MIAŁ...
        > Lojalny był wobec tych, którzy go wypierdolili z 'tłustej' posady?...
        > Nie uwierzę...
        > Ta wypowiedź, to raczej 'inwestycja' przed następnym rozdaniem politycznym, w
        k
        > tórym p. Jerzy Miller miałby znowu ochotę licytować. Siebie licytować.
        > Bo przecież, jeśliby miał Miller Jerzy takie listy 'nieruszalnych'
        pracowników
        > 'ajaksu', czy jak mu tam - to takie listy znakomicie wpisałyby się w trwającą
        w
        > różnych mediach akcję - często słuszną - akcję prostowania polityki robionej
        p
        > od wpływem LSD.
        > A ponieważ Miller Jerzy powołany przez Millera Leszka - takich informacji
        (choć
        > by w zakresie silnie ograniczonym) nie przedstawił - mam ja podejrzenie
        wcześni
        > ej już opisane.
        > Jeśli ktoś potrafi pomysły inne przedstawić, będę wdzięczny za naukę...
        > **********************************
        > Gość portalu: Agencja napisał(a):
        >
        > > Niejaki Miller ( pfuj co za nazwisko ) ale nie premier, odwołany już szef
        >
        > > Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, to jednak analfabeta.
        > > W czym przejawiał się ten jego analfabetyzm ??
        > > Ten analfabetyzm aż bił po oczach kiedy to Miller dostał od naszej
        > > łeuropejskiej ( jakżeby inaczej) SLD wykaz z nazwiskami "młodych zdolnych
        > > fachowców" zatrudnionych w Agencji .Na tej liście "fachowców" głupi Miller
        >
        > > nie zauważył , iż brakuje jego nazwiska. Czyli był jedynym niefachowcem w
        > tej
        > > Agencji.
        > > A teraz ten głupi Miller dziwi się , że został odwołany z szefowania Agenc
        > ją
        > > i pokazuje listę z nazwiskami "fachowców" , na której przecież od samego
        > > początku jego nazwiska nie było.
        > > Pewno liczył na to, że towarzyszom z SLD nazwisko Miller zawsze musi kojar
        > zyć
        > > się z fachowością !!! Ale towarzysze z SLD nie w ciemię bici oni doskonale
        >
        > > wiedzą, że Miller to żaden tam fachowiec, ot premier łeuropejskiej partii
        > ale
        > > żeby od razu fachowiec ? co to, to nie !
        > > No czyż ten szef Agencji był fachowcwem ?


        panie babariba,
        czyzbyś zaprzeczał , że wykazu 'młodych zdolnych fachowców" nasza ukochana SLD
        nie przygotowała i nie przekazała tej łeuropejskiej "listy" do rąk własnych
        analfabety ?? I czy na tej liście nie zabrakło niejakiego pfuj Millera ?

        Post jest o "młodych zdolnych fachowcach z wykazu" łeurpejskiej przecie SLD, a
        nie o przygłupach nazwiskiem Miller !
        A pan ześ się przyczepił do tego Millera jak miłośnik tego nazwiska.
        • Gość: babariba 'jedna baba drugiej babie...' - jeszcze raz IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 05.07.03, 17:35
          Gość portalu: Agencja napisał(a):
          > Gość portalu: babariba napisał(a):
          > > '...zasadziła w dupę grabie' (z 'czastuszki' to jest).
          > > I taką 'czastuszkową' opowieść zafundował pismakom różnym p. Jerzy Miller,
          do niedawna szef jednej tłustej agencji...
          (...)
          > > **********************************
          > > Gość portalu: Agencja napisał(a):
          > > > Niejaki Miller ( pfuj co za nazwisko ) ale nie premier, odwołany już
          szef Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, to jednak analfabeta.
          W czym przejawiał się ten jego analfabetyzm ??
          Ten analfabetyzm aż bił po oczach kiedy to Miller dostał od naszej
          łeuropejskiej ( jakżeby inaczej) SLD wykaz z nazwiskami "młodych zdolnych
          (...)
          ********
          > panie babariba,
          > czyzbyś zaprzeczał , że wykazu 'młodych zdolnych fachowców" nasza ukochana SLD nie przygotowała i nie przekazała tej łeuropejskiej "listy" do rąk własnych
          analfabety ?? I czy na tej liście nie zabrakło niejakiego pfuj Millera ?
          Post jest o "młodych zdolnych fachowcach z wykazu" łeurpejskiej przecie SLD, a
          nie o przygłupach nazwiskiem Miller !
          A pan ześ się przyczepił do tego Millera jak miłośnik tego nazwiska.
          **********

          babariba: ja nie wiem, czy taka lista była, czy nie. Być może była, byc może nie było.
          Jakoś ostatnio nikt się 'nie czai' z publikowaniem różnych NAZWISK związanych z wielu aferami autorstwa czy przypisanymi choćby ludziom z legitymacjami LSD.
          Nikt nie widzi powodów, żeby kogokolwiek, z jakichkolwiek powodów oszczędzać.

          Jedynie Jerzy MILLER się z tego trendu wyłamuje. Powiada 'WICIE, ROZUMICIE', ale konkretów w tym żadnych.

          Co mnie nie nastraja zaufaniem do takiego gadania i stąd była 'czastuszka'.

          A także tylko o tym był mój post.

          Pozdrawiam
          **********
          • Gość: Zenek Re: 'jedna baba drugiej babie...' - jeszcze raz IP: *.chello.pl 05.07.03, 19:54
            ty chyba niekumaty babariba!
            wyraźnie poseł z komisji rolnictwa
            powiedział dla TVN że uczestniczył]
            w układaniu takiej listy.
            oczywiście chodziło zeby nie zwalniac
            młodych fachowców tylko
            lista liczy 15 stron
            myśl trochę babariba
            pokazywał J.Miller tą listę
            jak zwolnił kilkadziesiąt osób z tej
            listy to sie czerwone
            wkurwili
            i wywalili go.
            nie wiesz to nie pierdol głupot
            jeszcze chwila a zobaczymy
            jakie to fachury byli
            • Gość: Jeszcze raz Re: 'jedna baba drugiej babie...' - jeszcze raz IP: *.icpnet.pl 06.07.03, 15:07
              Panie Zenku,
              babarba zwracał uwagę na niuans, przecie pfuj Miller pokazał listę jak go już
              wypierdol...i, sugerując w ten sposób , że on do tej bandy nie należy !!!!
              Tylko gdyby łon do tej bandy nie nalezał, to nigdy by szefem Agencji nie został
              stąd czujność babariby, że to też bandzior. Ale czy gość o takim nazwisku (pfuj)
              mógłby nie należeć do bandy ( czytaj zorganizowanej grupy przestępczej
              trzymającej władzę i robiącej koszerne interesy ) ?
              Pozdr. wyczulonych na szczególiki !
              • bykk Re: 'jedna baba drugiej babie...' - jeszcze raz 06.07.03, 15:38
                Jeszcze raziesmile, "wydaji mi si"smile, że Babariba jednak racji nie ma.
                Ja również oglądałem wywiad z J.Millerem.
                O ile się orientuję, to ani Tański, ani J.Miller nie należy do SLD, może się
                mylę?
                Podejrzywamsmile, że jutro być może zapoznamy się z tą listą "fachowców".
                A to, że J.Miller ujawnił to po odejściu Tańskiego? Jak myślisz dlaczego?smile
                pozdrawiam
                hej!
                • Gość: jeszcze raz Re: 'jedna baba drugiej babie...' - jeszcze raz IP: *.icpnet.pl 06.07.03, 16:08
                  bykk napisał:

                  > Jeszcze raziesmile, "wydaji mi si"smile, że Babariba jednak racji nie ma.
                  > Ja również oglądałem wywiad z J.Millerem.
                  > O ile się orientuję, to ani Tański, ani J.Miller nie należy do SLD, może się
                  > mylę?
                  > Podejrzywamsmile, że jutro być może zapoznamy się z tą listą "fachowców".
                  > A to, że J.Miller ujawnił to po odejściu Tańskiego? Jak myślisz dlaczego?smile
                  > pozdrawiam
                  > hej!

                  Szanowny Panie bykk,
                  "jak się orientujesz" to oni nie należą do SLD !!! I o to chodzi, abyś się tak
                  orientował , tak cię pono publiczne media i wybiórcza orientuje. A szarych
                  komórek do orientacji to nie raczsz używać ?? Sadzisz, że LSD na szefów
                  wyznacza ludzi , którzy nie są ich ?? Czy sądzisz, że zorganizowana grupa
                  przestępcza powierza stanowiska nie swoim ??? Masz aż tak dużą wyobraźnię ?
                  • bykk Re: 'jedna baba drugiej babie...' - jeszcze raz 06.07.03, 16:18
                    Drugi razsmile, masz mnie aż za takiego starego sklerotyka?
                    Ja tylko pisałem, że nie są członkami SLD! Kwasu też nie jest obecnie członkiem
                    no może w tym akurat przypadku przesadzam, on to dopiero niezły członek, hehehe!
                    Jak sam widzisz jednak to ludzie tylko trochę "swoi" dla SLD, bo inacy, to by
                    nie zwalniali urzędasów z wiadomych partii i mogliby dłuuugo być na stołku.
                    Ciekawe co powiedzą o tych "fachowcach".
                    Zatrudnionych było ok.3700 pierdzistołków, lista liczy pono ok 300 osób,
                    czy to nie jest dziwne, że tylko tylu "fachowców" mieli z SLD-PSL?
                    A reszta z tej armii, to przydupasy z tego wynika.
                    hej!
                    • Gość: jeszcze raz Re: 'jedna baba drugiej babie...' - jeszcze raz IP: *.icpnet.pl 06.07.03, 16:48
                      bykk napisał:

                      > Drugi razsmile, masz mnie aż za takiego starego sklerotyka?
                      > Ja tylko pisałem, że nie są członkami SLD! Kwasu też nie jest obecnie
                      członkiem
                      > no może w tym akurat przypadku przesadzam, on to dopiero niezły członek,
                      hehehe
                      > !
                      > Jak sam widzisz jednak to ludzie tylko trochę "swoi" dla SLD, bo inacy, to by
                      > nie zwalniali urzędasów z wiadomych partii i mogliby dłuuugo być na stołku.
                      > Ciekawe co powiedzą o tych "fachowcach".
                      > Zatrudnionych było ok.3700 pierdzistołków, lista liczy pono ok 300 osób,
                      > czy to nie jest dziwne, że tylko tylu "fachowców" mieli z SLD-PSL?
                      > A reszta z tej armii, to przydupasy z tego wynika.
                      > hej!


                      Ależ bykku, wcale cię nie mam za sklerotyka na dodatek starego .
                      Jednak nie zgadzam się z Twoim spostrzeżeniem , że to ludzie tylko "trochę
                      swoi" dla SLD !!! A co do zwolnienia tych "tylko trochę swoich" to przypominam
                      Ci konflikt między natolińczykami a puławianami z tej samej bandy. Podobnie
                      dziś, to konflikt w łonie tej samej bandy !! I tak Michnik bandyta jest w
                      konflikcie z bandytą Millerem, ale to tylko kłotnia w tej samej rodzince !
                      Pozdrawiam
                      • Gość: Przecieki Re: 'jedna baba drugiej babie...' - jeszcze raz IP: *.am.poznan.pl 07.07.03, 09:11
                        to kolejny przeciek ( ta lista ) , porównywalna z przeciekiem Jagiełły od
                        Sobotki !
                        • Gość: ... Re: 'jedna baba drugiej babie...' - jeszcze raz IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 09:53
                          Nie wydaje się wam że jeśli lista istnieje większe korzyści można osiągnąć
                          używając jej jako straszaka niż sprzedając ją pismakom? Przecież to niezła
                          polisa, ewentualnie pewne miejsce na owej liście. Bo jeśli Miller ją ma to kto
                          mu podskoczy? SLD przymknie oczko na ewentualne nieprawidłowości jeśli takie
                          były, lub nie przypisze mu cudzych. Mając takie pismo jabym zachowal je dla
                          siebie.
      • Gość: też baba Re: 'jedna baba drugiej babie...' IP: *.am.poznan.pl 08.07.03, 14:22
        Powiedma sobie wprost Panie w LSD to tam same "fachowce" !
    • Gość: ad rem Re: Fachowiec IP: *.am.poznan.pl 07.07.03, 13:05
      Czyżby Jagiełło też był takim "fachowcem" ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka