Juz ja to widze jak te karpie nasze naturalnie rosną -pewnie sypią im jakieś
detergenty czy inne hormony dla lepszego kilograma ryby, czasy zdrowej i
naturalnej zywnosci juz sie skonczyly
To ja mam odwrotny problem. Zjeździłem dwukrotnie w okresie przedświątecznym
wszystkie markety w mieście w poszukiwaniu dużego indyka(tak od 8kg. w górę) i
nigdzie nie znalazłem.
Szkoda że nie pomyślałem wcześniej żeby wysłać rodakom karpia a w zamian
dostać indyka :)