I jestem w szoku:oto dlaczego:
kilka dni temu doszlismy z zona do wniosku ze przyda jej sie nowe
auto. Aby nie tracic czasu wytypowalem kilka mozliwych aut z seg B
i udalem sie z moja lepsza polowa na ogledziny aut. Wszystko fajnie,
jazdy probne itd. Kiedy zona wskazala konkretne auto i wersje wyposazenia
zaczely sie schody. Otoz okazuje sie na auto cennikowe wg wyposazenia
fabrycznego trzeba czekac 14 tyg! SZOK. Okazuje sie ze auto dopiero trzeba
wyprodukowac ( OPEL , FORD ). Rozumie...