ladnie zwanma koloryzacja.
Mam ochote zaszalec ale troche brak mi odwagi, od 10 lat jestem blondyna, pomagam naturze i rozjasniam wlosy, od kilku tygodni chodzi za mna jakis ladny odcien orzecha albo wrecz rudy kolor.
Ze dwa razy kilka lat wstecz zdarzylo sie ze probujac przejsc w lekki braz wychodzily mi zielone wlosy hehe - glon istny.
Zastanawiam sie czy ktoras z was probowala domowymi sposobami przejsc z blondu na rudy i czy mialyscie jakies zwiazane z tym kolorystyczne sensacje.