Dodaj do ulubionych

kupujemy nowe auto

IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl 16.07.04, 18:07
I jestem w szoku:oto dlaczego:
kilka dni temu doszlismy z zona do wniosku ze przyda jej sie nowe
auto. Aby nie tracic czasu wytypowalem kilka mozliwych aut z seg B
i udalem sie z moja lepsza polowa na ogledziny aut. Wszystko fajnie,
jazdy probne itd. Kiedy zona wskazala konkretne auto i wersje wyposazenia
zaczely sie schody. Otoz okazuje sie na auto cennikowe wg wyposazenia
fabrycznego trzeba czekac 14 tyg! SZOK. Okazuje sie ze auto dopiero trzeba
wyprodukowac ( OPEL , FORD ). Rozumiem gdyby malzonka zazyczyla sobie
drewnianye wykonczenia itd. Ale zwykly samochod ? Jesli chodzi o zdolnosci
handlowe sprzedawcow takze wielka plama. Nie chce generalizowac ale moje
odczucie jest takie, ze wogole nie styaraja sie zrozumiec klienta i jego
potrzeb tylko prezentuja postawe na zasadzie " nie ten to inny wezmie ".
Podsumowujac: dilerzy sprzedaja cos wiecej nie przyslowiowa pietruche dlatego
powinni wiecej wczuc sie w oczekiwania klientow bo handlowanie obrazkami
z folderow a nie prawdziwymi samochodami zakrawa na kpine z nas wszystkich.
Nie wiem czy tez mieliscie podobne doswiadczenia. Moze ktos zechce sie
podzielic nimi. Dodam ze samochodu szukalem i nadal szukam w duzym miescie
wojewodzkim a nie jakies malej miescowosci.

Pozdrawoia

bolo
Obserwuj wątek
    • Gość: cyk Re: kupujemy nowe auto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 18:17
      Najlepiej spytaj się swojego ulubionego ADAC'a
      Przeciez to dla Ciebie wyrocznia.
      Sprawdź jakich samochodów najwięcej kupują Niemcy i już.
      I pamietaj, żeby dało sie wyłączyć światła mijania, bo ktoś nie zauważy
      rowerzysty z mniejszymi światełkami!!!

      • niknejm Re: kupujemy nowe auto 16.07.04, 18:19
        Wygląda na to, że to nie ten Bolo ;-)

        Pzdr
        Niknejm
    • Gość: Mar ależ oczywiście- takie same doświadczenia! IP: *.skorosze.2a.pl 16.07.04, 18:19
      Mam takie same uwagi i wielokrotnie o tym pisałem na tym forum. Jakbym kupował
      BENTLEYA labo MAYBACHA, to bym mógł czekać parę miesięcy - ale na jakieśtam
      punto czy corsę albo innego focusa w obojętnym kolorze i przeciętnym
      stadnardzie wykończenia??????? To jest skandal. Ale winni są też klienci, bo
      się dają ruchać tym "konsultantiom handlowym" (bo tak się ta swołocz w salonach
      nazywa) i ich szefom. Ciekawe czy caasem renrtowność bie byłaby wyższa, gdyby
      mieli na stanie kilka standardowych samochodów. Przecież nikt normalny się nie
      zastanaiwa, czy do niebieskiej corsy lepsz abedzie tapicerka GRANATOWA czy może
      POPIELATA - a dawać jak jest, byle szybko!

      Zdaje się, że dealerom już wolno otwierać salony wielomarkowe - takie
      supermarkety z samochodami - ale jakoś nikt się do tego nie kwapi - wolą
      utrzymywac obecny stan, bo tak jest WYGODNIEJ. Lenistwo i dziadostwo!
      • niknejm Re: ależ oczywiście- takie same doświadczenia! 16.07.04, 18:26
        Gość portalu: Mar napisał(a):

        > Przecież nikt normalny się nie
        > zastanaiwa, czy do niebieskiej corsy lepsz abedzie tapicerka GRANATOWA czy
        > może POPIELATA - a dawać jak jest, byle szybko!

        Żebyś Ty widział, jak kupował auto znajomy emeryt (notabene Corsa ;-)). Decyzja
        n/t wszystkich kolejnych elementów do wyboru miała naprawdę ogromną rangę,
        godną co najmniej powagi zastanowienia sapera "który kabelek przeciąć w
        bombie" ;-))
        A i tak gość ze dwa razy wracał do salonu i zmieniał specyfikację, hi hi.

        > Zdaje się, że dealerom już wolno otwierać salony wielomarkowe - takie
        > supermarkety z samochodami - ale jakoś nikt się do tego nie kwapi - wolą
        > utrzymywac obecny stan, bo tak jest WYGODNIEJ. Lenistwo i dziadostwo!

        Ale 'ludzie spoza' mogą to robić. Na razie przykłady są jednak nieliczne.
        Swoją drogą, najwięcej zarabia się na serwisie.

        Pzdr
        Niknejm
        • mar_elx Re: ależ oczywiście- takie same doświadczenia! 16.07.04, 18:43
          niknejm napisał:

          > Gość portalu: Mar napisał(a):
          >
          > > Przecież nikt normalny się nie
          > > zastanaiwa, czy do niebieskiej corsy lepsz abedzie tapicerka GRANATOWA cz
          > y
          > > może POPIELATA - a dawać jak jest, byle szybko!
          >
          > Żebyś Ty widział, jak kupował auto znajomy emeryt (notabene Corsa ;-)).
          Decyzja
          >
          > n/t wszystkich kolejnych elementów do wyboru miała naprawdę ogromną rangę,
          > godną co najmniej powagi zastanowienia sapera "który kabelek przeciąć w
          > bombie" ;-))
          > A i tak gość ze dwa razy wracał do salonu i zmieniał specyfikację, hi hi.

          Bywa - ma do tego prawo. Jeśli chce czekać pół roku (a i tak nie wszystko się
          będzie zgadzało), to niech se wybiera "unikatowy wzór tapicerki". Ale większość
          ludzi jest normalna i nie jest upierdliwymi dziadami (chociaż to też KLIENT).
          • Gość: BOLO Re: ależ oczywiście- takie same doświadczenia! IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl 16.07.04, 20:33
            DOKLADNIE a potem sie okazuje ze unikatowym samochodem na skale Polski
            jest CORSA kolory czerwonego model 1.2. Ale jaja !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka