Po obejrzeniu filmu ze zjazdu miłosników Radia Maryja, ziejących nienawiścia
do żydów i Żydów (prawde mówiąc to nie rozumiem, których oni tak naprawdę
nienawidzą - czy osoby pochodzenia żydowskiego, czyli Żydów, czy osoby
wyznania mojżeszowego, czyli żydów. A co z żydami - Polakami i Żydami -
katolikami?) zaczęłam się zastanawiać nad tym, jak ci ludzie potrafią
pogodzić swoją religijność z antysemityzmem.
I wyobrazilam sobie taka oto sytuację. Jadę sobie do jakiegos małego
mias...