Skąd głupki bierzecie te dane? W oficjalnych meczach Pele strzelił ponad 600
goli. Wszystko inne nie ma znaczenia. A juz pieprzenie o 1200 jest zupełnie
bez sensu (pomijając fakt, że Pele grał cały czas w Brazylii, gdzie o bramki
nieco jednak łatwiej niż w najsilniejszych ligach świata).
Pamiętam jak mniej więcej w 2. połowie lat osiemdziesiątych w wyborach
"złotego buta" świetne miejsca zajmowali Rumuni. Takie Camataru potrafił ponad
40 goli w lidze sieknąć, ale nikt przy zdrowych z...