witam, mój 80-letni dziadek miał w styczniu operację na nowotwór płuca i od
tej pory bardzo podupadł na zdrowiu (choc operacja sie udala). Żeby go
zaktywizować i zenergetyzować chcemy mu zafundować sanatorium. Przeglądam
oferty na www.sanatoria.com ale jest tego tyle, że nie wiadomo co wybrać -
czy macie jakieś doświadczenia i moglibyście polecić jakiś ośrodek? z góry
dziekuje.