Dodaj do ulubionych

ratunek dla parkietu-cholera!

23.03.04, 09:59
Właśnie zrobiłam na nim rysę - do żywego. Rozdziobana długa pręga. Co robić?
Jak ratować? Wygląda okropnie, serce mi się ściska jak na to patrzę, a
zasłonić cholera nie mogę. Są jakieś domowe sposoby, żeby to doprowadzić do
porządku? Rana na moim parkiecie ma szarpane brzegi, jest głęboka na dobrych
kilka mm. Czym to wygładzić? jak zapacykować????
Obserwuj wątek
    • izalil Re: ratunek dla parkietu-cholera! 23.03.04, 11:17
      Nie znam sie na parkietach gdyż sama mam "stukające pływające podłogi", ale
      wydaje mi się że najprościej było by kupić szpachlę do drewna w kolorze
      parkietu. Zaszpachlować, wyrównać, ewentualnie polakierować i sie nie
      przejmować. Na pewno w przyszłości będziesz coś robić z podłogą - cyklinować,
      lakierować więc wtedy wrócisz do tematu i zrobisz to profesjonalnie. A na
      przyszłość przy przesuwaniu mebli podłóż coś pod nie. Można też podkleić takie
      filcowe podkładki ale tak żeby nie było ich widać z zewnątrz.

      pzdr

      ps
      Gaggi czy Ty zaglądasz do założonych przez siebie wątków? To pytanie tak z
      ciekawości.
      • gaggi Re: ratunek dla parkietu-cholera! 23.03.04, 11:35
        O! To jest coś takiego jak szpachla do drewna? Izalil jesteś nieoceniona. A
        gdzie to można dostać? Pewnie w casto obok ciebie:) Ale pewnie też w innych
        marketach budowlanych. Poszukam.

        PS A co do wątków - zaglądam do tych w miarę świeżych i tych w których temat
        mnie pili:), ale nie monitoruję jakoś specjalnie. A skąd ta ciekawość moja
        droga? :)))

        • izalil Re: ratunek dla parkietu-cholera! 23.03.04, 11:47
          Szpachlę do drewna w Casto kupisz na pewno :-)
          Przy okazji możesz mnie odwiedzić :-)))

          ps

          tak się tylko zastanawiam, bo chciałam sie poprodukować na inne tematy (witeks)
          a nie wiem czy warto? ;-)

          pzdr
          • gaggi Re: ratunek dla parkietu-cholera! 23.03.04, 11:49
            No pewnie, że warto! Słuchaj a może chciałabyś się tam przejechać?
            • izalil Re: ratunek dla parkietu-cholera! 23.03.04, 11:59
              W Witeksie byłam wczoraj wieczorem, ale mogę sie przejechać jeszcze raz. Możemy
              sobie zrobić rundę po sklepach, bo cos to u jakimś Tarchominie wyczytałam.
              Tylko muszę wiedzieć dzień wcześniej to się na samochody z moim lubym zamienię
              bo ma trochę lepszy, a ja swoim to tylko do najbliższego sklepu odważe sie
              jechać ;-)

              pzdr
              • gaggi witek 23.03.04, 12:05
                Bardzo chętnie się wybiorę na rundę zakupowo-meblową, ale raczej w przyszłym
                tygodniu. Dam znać na maila, ok?
                A teraz napisz proszę co w tym witeksie vel witku (jak to tam się zwie)
                widziałaś:)
                • izalil Re: witek 23.03.04, 12:19
                  No to się umówimy na mejla. A o Witku napisze we własciwym watku.

                  pzdr
    • opino_tworca Re: ratunek dla parkietu-cholera! 23.03.04, 13:28
      Gaggi

      Jakim lakierem pokryty parkiet, czy przypadkiem tzw. ekologicznym?
      Obawiam się, że nie wiele da się zrobić bez szlifowania.

      pozdrawiam

      OP

      • gaggi opino 23.03.04, 18:07
        A co to znaczy ekologiczny? nie wiem jaki jest, bo mieszkanie używane, kupione
        z dobrodziejstwem inwentarza. Podłoga nie jest błyszcząca, więc może to alkier
        wodny? woskuję ją jakimiś sidoluksami i dobrze wygląda. Tylko ta szrama!
        Właśnie wracam z obiego - nie mieli wosku maskującego, ale ponoć świetnie
        działa na tego typu sprawy. Tylko czy naturalnie wygląda - to jest pytanie.
        Może wiesz?
        • aankaa Re: opino 23.03.04, 20:09
          to nie ma być wosk maskujący, tylko preparat do "naprawy i uzupełniania"
          pomaszeruj do informacji działu podłóg - firma www.sadolin.pl/

          coś takiego ma

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka