Dodaj do ulubionych

MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury

IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.02, 15:28
Jacy wrocławianie, przecież wy jesteście zbieraniną, wyrzutkami zza Buga
Obserwuj wątek
    • Gość: LooK Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury IP: 195.223.151.* 06.04.02, 13:19
      Podniemiec się odezwał!
    • Gość: 112411 Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury IP: 203.53.242.* 06.04.02, 13:36
      :-)
    • dyzma_5 Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury 06.04.02, 19:20
      Powiedzieł co wiedział.
      Nigdy nie byłem za Bugiem a urodziłem się we Wrocławiu, moje dzieci również.
      • dyzma_5 Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury 09.04.02, 14:48
        dyzma_5 napisał(a):

        > Powiedzieł co wiedział.
        > Nigdy nie byłem za Bugiem a urodziłem się we Wrocławiu, moje dzieci również.

        Przepraszam , zapomiwłem dodać że moi przodkowie leżą też w Wrocławskiej ziwmi.
      • Gość: misiu Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury IP: GONPRX* / 195.126.69.* 30.04.02, 13:19
        urodzilem sie we wroclawiu. moj ojciec rowniez. spedzilem tu dziecinstwo i
        ozenilem sie. To co moze k***a jestem z kosmosu???
    • Gość: Wikul Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury IP: *.acn.waw.pl 26.04.02, 23:03
      Gość portalu: mensch napisał(a):

      > Jacy wrocławianie, przecież wy jesteście zbieraniną, wyrzutkami zza Buga


      A skąd ciebie zakompleksiona sieroto po Hitlerze wyrzucili.Chyba ze szkoły
      podstawowej za brak postępów w nauce historii.Że też polska ziemia nosi takie
      ścierwa.
    • Gość: Wrocka Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.05.02, 10:31
      Gość portalu: mensch napisał(a):

      > Jacy wrocławianie, przecież wy jesteście zbieraniną, wyrzutkami zza Buga


      Popukaj sie po tym swoim głupim , zapyziałym łbie, ty opolski niemcu. Jak ci cos
      nie pasi to spadaj do swojego Reichu, bo chyba tak określacie Faterland!!!Ale
      niestety chyba tam nie pojedziesz już, bo teraz w kraju twoich przodków takich
      przygłupów jak ty nie potrzebują, mają swoich z enerdowa! żegnam cie ozięble!

      • ammaz Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury 31.07.02, 03:30
        Popukaj sie po tym swoim głupim , zapyziałym łbie, ty opolski niemcu. Jak ci co
        > s
        > nie pasi to spadaj do swojego Reichu, bo chyba tak określacie Faterland!!!
        Ale
        > niestety chyba tam nie pojedziesz już, bo teraz w kraju twoich przodków
        takich
        > przygłupów jak ty nie potrzebują, mają swoich z enerdowa! żegnam cie
        ozięble!
        >


        Hmmmmmmm
        nie pisze sie czasem Vaterland???????
        :)
        ammaz
    • Gość: dr Jekyl Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury IP: *.dtvk.tpnet.pl 31.05.02, 11:59
      Już zaostrzyłem na ciebie pal!!! A tak na boku: ilu mieszkańców Opola było
      przed 45-ym Polakami? Coś gościu ci się we łbie pochrzaniło!
      • Gość: Gattina Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.06.02, 00:32
        lepiej nie komentować bo to bezsensu...!!!!!!!!!
    • evaww Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury 06.07.02, 13:49
      Niezaleznie od tego, ile jadu jeszcze posiadasz, mnóstwo ludzi czuje się
      Wrocławianami i nic na to nie poradzisz. Pogniewaj się na rzeczywistość. Albo
      ją przyjmij do swej świadomości. Albo pozostań zgredem.
    • johann3 Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury 12.07.02, 16:34
      Gość portalu: mensch napisał(a):

      > Jacy wrocławianie, przecież wy jesteście zbieraniną, wyrzutkami zza Buga


      przepraszam bardzo przyjechalem tu w 1985 z Górnego Śląska, konkretnie z Bytomia,
      powiedz teraz, że tam też są wyrzutki np. ze Lwowa, na zdrowie, jak mialem 3,5
      roku to reagowałem podobnie jak Mamusia nie dała mi cycuszka, cze
    • albrecht1 Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury 13.07.02, 20:26
      Gość portalu: mensch napisał(a):

      > Jacy wrocławianie, przecież wy jesteście zbieraniną, wyrzutkami zza Buga

      Bzdury gadasz. Jestem Slazakiem od pokoleń, jednak i część mojej rodziny,
      czujacej się bardziej Niemcami, pół wieku temu wypedzono z rodzinnych stron.
      Tak samo postapiono z mieszkańcami dawnych Kresów. Nikomu nie życzę
      przymusoweej poniewierki i opuszczenia na zawsze rodzinnych stron.
      Wrocław/ Breslau jest dzis taki jaki jest i trzeba to zaakceptować.
    • rzulw Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury 31.07.02, 09:57
      trolu kosmaty - pchaj sznurek !!!
    • Gość: NXA Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.08.02, 00:04
      Jakbyś nie wiedział to jest 2002 rok. Tych zza Buga niestety niewielu już
      zostało. Cała reszta to WROCŁAWIANIE. Moja Mama jest z Mazowsza, a Tato z
      Wielkopolski. Za to, że ja jestem wrocławianinem podziękuj takiemu małemu
      typkowi co czesał się na lewą stronę. Sieg heil Adolfie.
    • Gość: yanush Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury IP: *.nsw.bigpond.net.au 20.08.02, 10:13
      Gość portalu: mensch napisał(a):

      > Jacy wrocławianie, przecież wy jesteście zbieraniną, wyrzutkami zza Buga
      ktos mi powiedzial,ze internet w polsce jest dosys droga zabawka iuzywaja goludzie zamozni iintelektualisci czytajac wasze wypowiedzi jest mi bardzo smutno daje to mi poniekat odpowiedz dlaczego w kraju jest tak jak jest.prawda jest taka zeduzy procent ludnosci we wroclawiu pochodzi zzachodniej ukrainy byla to lodnosc przesiedlona iczy to jest naprawde powod dla jednych by sie nasmiewac adla drogich by sie wstydzic?
      • ex_runner Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury 24.08.02, 23:29
        Gość portalu: yanush napisał(a):

        > Gość portalu: mensch napisał(a):
        .prawda jest taka
        > zeduzy procent ludnosci we wroclawiu pochodzi zzachodniej ukrainy byla to
        lodn
        > osc przesiedlona
        Witam
        1. Żadne z moich rodziców nie zostało przymusowo przesiedlone a mieszkają tu
        od "po wojny",
        2. Żadne z nich nie pochodzi z zachodniej Ukrainy (ale bycie stamtąd to chyba
        nie ujma?),
        3. Wśród moich znajomych nie widać i nie słychać masowo o kresowych korzeniach
        dość często, choć muszę przyznać że rodzina mojej żony została wypędzona przez
        Ukraińców (w sposób bardzo brutalny) z ich majątku spod Lwowa.
        4. Jeżeli więc pisać że duży procent ludności Wrocławia jest z kresów to trzeba
        podać ile 20, 50, 70%?
        5. Poza tym wielokrotnie podkreśla się w publikacjach że przeważającą (a więc
        ponad 50%)liczbę osób napływowych w latach 50-tych stanowili ludzie z Polski
        centralnej (warsiawka i lodzianie), wielkopolski oraz malopolski i górnego
        śląska (wystarczy zajrzeć do publikacji np. TMW),

        Więc jeżeli kogoś drażni że Wrocławianie to tak naprawdę przekrój polskiego
        społeczeństwa to niestety ma widocznie jakieś kompleksy albo "jasny pogląd na
        sprawę nie zaciemniony znajomością faktów".
        Pozdrawiam
        EX
        • Gość: Bożenka Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.08.02, 19:13
          tak naprawde to jesteśmy ZEWSZĄD, my.....a raczej nasi rodzice, dziadkowie,
          dzięki temu Wrocłąw to miasto otwarte, kosmopolityczne i tolerancyjne,
          I nie zapominajcie , że po wojnie przyjechała tu większość inteligencji z
          Lwowa ( choćby słynni matematycy) i kresów,
          Te opinię o nas i naszym mieście potwierdzają wszyscy znani mi obcokrajowcy,
          dodaja przy tym, że Kraków jest prowincjonalny i ksenofobiczny, Poznań także,
          a Warszawa...........tam najmniej jest rdzennych warszawiaków, reszta to
          przeflancowani z prowincji, co widać, ałychać i................

          pozdrawiam wszystkie miasta,
          Wrocławianka Bożenka
      • Gość: mar Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury IP: *.localdomain / 10.0.1.* 01.10.02, 11:15
        Gość portalu: yanush napisał(a):

        > Gość portalu: mensch napisał(a):
        >
        > > Jacy wrocławianie, przecież wy jesteście zbieraniną, wyrzutkami zza Buga
        > ktos mi powiedzial,ze internet w polsce jest dosys droga zabawka iuzywaja
        golud
        > zie zamozni iintelektualisci czytajac wasze wypowiedzi jest mi bardzo smutno
        da
        > je to mi poniekat odpowiedz dlaczego w kraju jest tak jak jest.prawda jest
        taka
        > zeduzy procent ludnosci we wroclawiu pochodzi zzachodniej ukrainy byla to
        lodn
        > osc przesiedlona iczy to jest naprawde powod dla jednych by sie nasmiewac
        adla
        > drogich by sie wstydzic?




        Nie mieszaj się jeśli dyskusją Cię nie dotyczy
      • Gość: ANTAL Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.10.02, 00:35
        Gość portalu: yanush napisał(a):

        > Gość portalu: mensch napisał(a):
        >
        > > Jacy wrocławianie, przecież wy jesteście zbieraniną, wyrzutkami zza Buga
        > ktos mi powiedzial,ze internet w polsce jest dosys droga zabawka iuzywaja
        golud
        > zie zamozni iintelektualisci czytajac wasze wypowiedzi jest mi bardzo smutno
        da
        > je to mi poniekat odpowiedz dlaczego w kraju jest tak jak jest.prawda jest
        taka
        > zeduzy procent ludnosci we wroclawiu pochodzi zzachodniej ukrainy byla to
        lodn
        > osc przesiedlona iczy to jest naprawde powod dla jednych by sie nasmiewac
        adla
        > drogich by sie wstydzic?


        Przepraszam, w jakim języku ty to napisałeś?
        Pominąwszy, że nie używasz polskich znaków, co rozumiem, bo nie zawsze są
        poprawnie odczytywane, piszesz tak, że trudno tu cokolwiek zrozumieć...
    • Gość: Georg Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury IP: *.dtvk.tpnet.pl 02.09.02, 13:54
      Jesteśmy Niemcami, tak jak nasze miasto. "Wir, Breslauer" znaczy więcej niż "my
      Wrocławianie". Pomimo wszelkich insynuacji i całej propagandy w
      stylu "piastowskiego Wrocławia", historii zmienić się nie da i to miasto
      zachowa swoją ciągłość niezależnie od opinii społeczeństwa polskiego.
      • Gość: YOYO Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.09.02, 00:08
        Gość portalu: Georg napisał(a):

        > Jesteśmy Niemcami, tak jak nasze miasto. "Wir, Breslauer" znaczy więcej
        niż "my
        >
        > Wrocławianie". Pomimo wszelkich insynuacji i całej propagandy w
        > stylu "piastowskiego Wrocławia", historii zmienić się nie da i to miasto
        > zachowa swoją ciągłość niezależnie od opinii społeczeństwa polskiego.

        Racja Georg! Jesteśmy Wrocławianami niezależnie czy to miasto jest polskie
        niemieckie czy czeskie. Tradycje jego powinny być kontynuowane i kultywowane
        niezależnie od narodowości bieżących gospodarzy. Dlatego też będąc Polakiem
        znam historię swojego miasta nie od 1945 roku ale od jego początków. Wiem jak
        nazywały się po niemiecku ulice przy których mieszkam, wiem gdzie były
        cmentarze które óźniej rozparcelowano robiąc na nich ogródki działkowe(!!!!!!)
        i parki.
        I nie jestem niechętny Niemcom którzy przyjeżdżą odwiedzić SWOJE miasto. Nasze
        wspólne miasto.
        Pozdr.
      • Gość: Wrocławianin MY WROCŁAWIANIE IP: *.nwn.pl / 192.168.9.* 25.10.02, 23:11
        Gość portalu: Georg napisał(a):

        > Jesteśmy Niemcami, tak jak nasze miasto. "Wir, Breslauer" znaczy więcej
        niż "my
        >
        > Wrocławianie". Pomimo wszelkich insynuacji i całej propagandy w
        > stylu "piastowskiego Wrocławia", historii zmienić się nie da i to miasto
        > zachowa swoją ciągłość niezależnie od opinii społeczeństwa polskiego.
        >

        Widzisz Georg z Twoim " Wir Breslauer" i moim My Wrocławianie jest tak,że
        wychodzimy na remis we Wrocławiu był Zamek Piastów, ale go nie ma jest
        Uniwersytet, był pałac Hohenzolernów, ale go nie ma Jeden z książąt
        wrocławskich Henryk IV Probus ( Piast- jak najbardziej) sprowadzał Niemców
        wręcz całymi wsiami, ale tytułował się Królem Polski i nie wiele brakowało, a
        by nim został na serio, a jego syn Henryk VI, zapisał miasto w I testamencie
        Władysławowi Łokietkowi, Widzisz Georg Wrocław jak żadne miasto w tej części
        Europy, miało zwyczaj zmieniać przynależność państwową co ok. 200 lat, prawie z
        kalendarzem w ręku, czasami z musu, czasami, z partykularnego wyboru.
        Tak jak powiedziałem nie ma zamku Piastów, ani pałacu Hohenzolernów,ale w
        Piwnicy Świdnickiej, tak jak przez całe dzieje naszego miasta, nadal się leje
        się piwo, na które sedecznie Cię zapraszam.Skoro w Gdańsku, potrafili siąść do
        zdjęcia to my we Wrocławiu możemy pójść na piwo.
    • Gość: ney Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury IP: *.tlsa.pl 19.09.02, 10:04
      A ty chyba jakiś dupek z opolszczyzny albo niemiaszek ...
      • Gość: aga Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury IP: *.recluce.one.pl / 192.168.0.* 20.09.02, 22:19
        Moi rodzice urodzili sie we Wrocławiu, mój mąż urodził się we Wrocławiu, nasza
        córka urodziła się we Wrocławia, teściowa i jej rodzice oraz moi dziadkowie
        mieli do wyboru albo zostać we Lwowie i przyjąć obywatelstwo ZSRR albo zostawić
        wszystko i z jedna walizką wagonami bydlęcymi jechać nie wiadomo dokąd. To samo
        dotyczy sie Niemców. Wyjątkiem jest moja babcia, która mieszkała przed wojną w
        Złotoryji. Prababcia Polka wyjechała na roboty do Niemiec poznała męża Niemca
        (teraz to normalka małżeństwa mieszane). Moi wujkowie mieszkali we Wrocławiu
        przed i w czasie wojny i chwilę po wojnie (na Trzebnickiej), jednocześnie
        czując korzenie polskie, ale nie mogąc zaakceptować komuny wyjechali do
        Niemiec. Została moja babcia, nauczyła się polskiego, którego niestety dobrze
        nie umiała, bo kończyła szkoły niemieckie. Więc nie pisz takich głupot, bo ja
        na przykład czuje się w pełni Wrocławianką. Takich jak ja jest wielu. A nawet
        ten kto przyjechał do Wrocławia dwa dni temu w celu tu zamieszkania też jest
        Wrocławianinem, a może zaznaczyć że z pochodzenia jest np. Poznaniakiem
        (których nawiasem mówiąc bardzo lubię). I widzisz... tu mieszkają ludzie z
        różnych stron Polski i nie tylko. Tak jak osoby mieszkające np w Nowym Jorku,
        mówią, że sa nowojorczykami i nikt się nie burzy bezsensownie jak TYYY i obraża
        uczucia innych.
        • grzeg_ Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury 28.09.02, 03:23
          Nie dajcie się Wrocławianie. Post tego gościa to typowa wypowiedź z forum
          Katowice (mój region). U nas rozwinęło by ona wzajemne opluwanie się przez
          różnego rodzaju szowinistów, wy w większości zachowaliście się z klasą. Szkoda,
          że u nas tak się nie dzieje. W ogóle jestem pod wrażeniem wrocławskiego forum.

          Pozdrowienia dla Wrocławia.
    • Gość: ANTAL Re: MY, WROCŁAWIANIE co to za bzdury IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.10.02, 00:37
      mensch... KMIOTKU!....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka